Najwyższa miłość Proroka (sa) do Allaha - Stowarzyszenie Muzułmańskie Ahmadiyya
W imię Allaha Miłosiernego Litościwego
Nie ma nikogo godnego czci oprócz Allaha i Muhammad jest Jego Posłańcem
Muzułmanie którzy wierzą w Mesjasza,
Hazrat Mirza Ghulam Ahmad Qadiani (as)
Powiązane treści

Najwyższa miłość Proroka (sa) do Allaha

Khalifatul Masih V, Piąty Następca Obiecanego Mesjasza

 Kazanie Piątkowe wygłoszone w meczecie Mubarak, Tilford, Wielka Brytania.

„Miłość Świętego Proroka (sa) do Boga Wszechmogącego”

Po wyrecytowaniu Taszahhud, Ta’ałłuz i Sury al-Fatihah, Khalifatul Masih Hadhrat Mirza Masroor Ahmad (aba) powiedział, że w poprzednich kazaniach wspominał o miłości Świętego Proroka (sa) do Boga. Zamierza kontynuować ten temat, odnosząc się do tradycji i sposobu, w jaki najgorętszy oddany Świętego Proroka (sa), Obiecany Mesjasz, Hazrat Mirza Ghulam Ahmad (as), pisał na ten temat.

Przykład Proroka (sa) w modlitwie

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że jeden z Towarzyszy opowiada, iż pewnej nocy stał obok Proroka (sa) w modlitwie. Prorok (sa) zaczął recytować drugi rozdział Świętego Koranu, Surę al-Baqarah. Towarzysz myślał, że Prorok (sa) skłoni się po wyrecytowaniu stu wersetów, ale Prorok (sa) kontynuował recytację. Następnie Towarzysz pomyślał, że Prorok (sa) skłoni się po całkowitym wyrecytowaniu całego rozdziału. Jednak Prorok (sa) kontynuował recytację nawet po jego zakończeniu. Towarzysz pomyślał wtedy, że Prorok (sa) w pewnym momencie przestanie. Jednak dokończył trzeci rozdział Świętego Koranu i przeszedł do czwartego. Prorok (sa) nie recytował w szybkim tempie. Raczej recytował bardzo ostrożnie i rozważnie. Dopiero po skończeniu recytacji czwartego rozdziału skłonił się. A jego ukłon trwał tyle, ile czasu spędził stojąc. Następnie cofnął się na długi czas, zanim oddał się modlitwie błagalnej, która również trwała tyle samo, co stanie.

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że według Hazrat Aiszy (ra), Prorok (sa) stał w modlitwie, recytując ten sam rozdział Świętego Koranu w kółko po wyrecytowaniu pierwszego rozdziału Świętego Koranu. Odnosząc się do tego, jak długo Prorok (sa) stał, Hazrat Aisza (ra) powiedział, że długości i piękna modlitw Proroka (sa) nie da się opisać słowami. Inny Towarzysz relacjonuje, że Prorok (sa) stał w modlitwie i recytował jeden werset aż do rana. Werset ten brzmiał:

„Jeśli Ty ich karzesz, oni są Twymi sługami, a jeśli im przebaczasz, to zaiste jesteś Potężny, Mądry”. (Koran, 5:119).

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że za życia Proroka (sa) miało miejsce zaćmienie słońca. Ofiarował on modlitwę podczas zaćmienia, nauczając w ten sposób sposobu odmawiania takiej modlitwy. Następnie Prorok (sa) wygłosił kazanie. Powiedział, że słońce i księżyc są znakami Boga. Zatem widząc je, powinni oddawać Mu chwałę, modlić się do Niego i dawać jałmużnę. Prorok (sa) nakazał następnie muzułmanom oddawanie czci Bogu i zwracanie się do Niego. Powiedział, że gdyby wiedzieli to, co on, z pewnością płakaliby przed Bogiem.

Jego pragnienie, aby Allah był czczony

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że podczas bitwy pod Badr, Prorok (sa) zwrócił się w kierunku Kaaby. Modlił się do Boga, aby wypełnił Swoją obietnicę daną Prorokowi (sa). Prorok (sa) modlił się, że jeśli muzułmanie zostaną zniszczeni tego dnia, to na powierzchni ziemi nie pozostanie nikt, kto by czcił Boga. Prorok (sa) modlił się tak żarliwie, że jego ciało drżało do tego stopnia, że ​​płaszcz Proroka (sa) spadł mu z ramion. Widząc to, Hazrat Abu Bakr (ra) umieścił płaszcz z powrotem na ramionach Proroka (sa). Objął go, mówiąc, że Bóg z pewnością wypełni Swoje obietnice. Na to został objawiony następujący werset Koranu:

„Kiedy błagaliście swego Pana o pomoc, On odpowiedział na waszą modlitwę, mówiąc: „Z pewnością pomogę wam tysiącem aniołów, rząd za rzędem.” ‘’ (Święty Koran, 8:10)

Jego Świątobliwość (aba) zacytował Obiecanego Mesjasza (as), który pisze:

„W Świętym Koranie, Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim), wielokrotnie otrzymywał obietnicę zwycięstwa nad niewiernymi. Ale gdy rozpoczęła się bitwa pod Badr – pierwsza bitwa islamu – Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim), zaczął błagać i modlić się, a oto słowa, które wyszły z jego ust: Znaczące:

„O mój Panie! Jeśli zniszczysz tych ludzi (było ich zaledwie trzystu trzynastu), nikt nie będzie Cię czcił aż do Dnia Sądu Ostatecznego”.

Kiedy Hadhrat Abu Bakr(ra) usłyszał te słowa z ust Proroka (niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim), zwrócił się do niego: „O Proroku Allaha, niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim, dlaczego jesteś tak poruszony? Bóg dał ci niewzruszoną obietnicę, że da zwycięstwo”.

Odpowiedział: „To prawda, ale ja mam na uwadze fakt, że On nikogo nie potrzebuje”. Innymi słowy, Bóg nie jest zobowiązany do spełnienia żadnej obietnicy. Należy zrozumieć, że skoro Prorok (niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim), okazywał tak wielki szacunek dla etykiety szacunku wobec Boga, dlaczego ktoś miałby odchodzić od tej powszechnie akceptowanej wiary wszystkich Proroków (niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nimi), że proroctwo Boga czasami spełnia się dosłownie, a czasami metaforycznie i w przenośni?” Barahin-e-Ahmadiyya, część V, s. 343–344)

Jego Świątobliwość (aba) zacytował dalej Obiecanego Mesjasza (as), który pisze:

,,Zrozumcie dobrze, że prawdziwymi monoteistami są ci, którzy nie okazują w najmniejszym stopniu swoich cnót i nie boją się świata, przyjmując prawdę. Nie przejmują się tym, że świat jest zaniepokojony którymkolwiek z ich działań. Niektórzy twierdzą, że stopień, w jakim Towarzysze (ra) zwykli się wysilać i pościć, nie został udowodniony w przypadku Proroka Świętego, niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim. Niektórzy z Towarzyszy (ra) byli bliscy życia monastycznego.

Nie wynika z tego, że byli (nie daj Boże) lepsi od Proroka (salla Allahu alejhi ła sallam), niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim. Prawdziwym problemem jest to, że Prorok (salla Allahu alejhi ła sallam), niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim, został sprowadzony na ziemię przez Allaha Najwyższego siłą i przymusem. Jego nawyk życia za zasłoną nie zanikł. Kto wie, ile wysiłku i czci oddawał w ukryciu.

Pewnego razu Hadhrat Aisza, oby Allah był z niej zadowolony, stwierdza, że ​​tego dnia Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim) zatrzymał się w jej domu. Kiedy otworzyła oczy w nocy, zobaczyła, że ​​Proroka (pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim) nie było. Była bardzo zaskoczona. Zaczęła go szukać. Gdy nigdzie go nie było, odkryła, że ​​przebywa na cmentarzu, modląc się z żarliwym zapałem: „O mój Boże! Moja dusza, moje życie, moje kości, każdy mój włos kłania się przed Tobą”.

Gdyby Aisza, oby Allah był z niej zadowolony, nie zdawała sobie sprawy z [ważności ] tego incydentu, któż zgłębiłby jego relację z Panem? To samo dotyczyło jego starań i czci. Ponieważ Allah nakazuje tym ludziom pozostawać w ukryciu, świat nie dowiaduje się o ich sytuacji. Nie robią nic dla uznania świata. Ten, z kim ma się do czynienia i kontakt, zna każde miejsce i widzi wszystko. Malfuzat, tom 8, s. 317-318)

Jego tęsknota za tym, by ludzie porzucili szirk

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że innym przykładem miłości Proroka (sa) do Boga było to, gdy poszedł głosić przesłanie islamu mieszkańcom Taif. Ostatecznie jednak mieszkańcy Taif zaczęli obrzucać Proroka (sa) kamieniami, powodując jego rany.

Pewnego razu jedna z żon Proroka (sa) zapytała go, czy doświadczył dnia bardziej bolesnego niż Uhud, na co Prorok (sa) wskazał ów dzień w Taif, kiedy został obrzucony kamieniami i ranny. Prorok (sa) opuścił Taif i udał się na górę. Gdy spojrzał w górę, zobaczył, że okrył go cień chmury, a następnie zstąpił anioł Gabriel. Powiedział Prorokowi (sa), że Bóg widział wszystko, co się właśnie wydarzyło. Powiedział, że Prorok (sa) może decydować o mieszkańcach Taif, co zechce. Świętemu Prorokowi (sa) zaproponowano nawet, że jeśli zechce, mieszkańcy Ta’if zostaną zmiażdżeni między dwiema górami. Jednak Prorok Świętemu (sa) odpowiedział, że nie, ponieważ możliwe było, że potomkowie tych ludzi uwierzą w Boga i zaniecha łączenia z Nim partnerów.

Największa rozkosz Świętego Proroka (sa)

Jego Świątobliwość (aba) zacytował Obiecanego Mesjasza (as), który pisze:

,,Ten wysoki stopień światła, który został dany człowiekowi – to znaczy człowiekowi doskonałemu – nie znajdował się w aniołach, gwiazdach, księżycu ani słońcu; nie znajdował się też w oceanach i rzekach ziemi, ani w rubinach, szmaragdach, szafirach, diamentach ani perłach.

Krótko mówiąc, nie znajdował się w żadnym przedmiocie ziemskim ani niebiańskim. Znajdował się tylko w człowieku. To znaczy w człowieku doskonałym, którego najpełniejszym, najwyższym, najwznioślejszym i najdoskonalszym przykładem był nasz Pan i Mistrz, Najwyższy z Proroków, Najwyższy ze wszystkich żyjących, Muhammad, Wybraniec, niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim.

Tak więc światło zostało dane temu [doskonałemu] człowiekowi i zgodnie z ich rangą, wszystkim tym, którzy w jakimś stopniu posiadają tę samą naturę i usposobienie.

Zaufanie odnosi się do wszystkich zdolności, intelektu, wiedzy, umysłu, życia, zmysłów, strachu, miłości, honoru, wielkości oraz wszelkich fizycznych i duchowych darów, którymi Bóg Wszechmogący obdarza doskonałego człowieka. Następnie, zgodnie z następującym wersetem, doskonały człowiek oddaje to wszystko Jego Bożemu Majestatowi [Allahowi]:

To znaczy, on unicestwia swoje ja całkowicie w Allahu i poświęca je całkowicie Jego ścieżce, jak już wyjaśniłem opisując temat istoty islamu. A ta wielka postawa została znaleziona w swojej najwyższej, kompletnej i najdoskonalszej formie w naszym Panu, Mistrzu i Przewodniku, Niepokalanym Proroku, Sprawiedliwym, o którym świadczył sprawiedliwy Muhammad (sa) Mustafa, [Wybrany], niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim. Jak sam Bóg Wszechmogący mówi w Szlachetnym Koranie: Znacząco, że: Powiedz im, że moja modlitwa i moje wysiłki w oddawaniu czci, moje ofiary, moje pozostanie przy życiu i moje umieranie, są dla dobra i na drodze Boga — tego samego Boga, który jest Panem wszystkich światów, który nie ma partnera.

I to jest to, co mi nakazano zrobić. I jestem Największym z muzułmanów. To znaczy, że od początku świata aż do jego końca nie było innego doskonałego człowieka takiego jak ja, który mógłby osiągnąć tak wzniosły stopień samozniszczenia w Allahu i być w stanie oddać Jemu wszystkie powierzone przez Boga Wszechmogącego.

Ten werset zawiera obalenie tych ignoranckich unitariańskich twierdzeń, że nasz Święty Prorok, niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim, nie ma udowodnionej całkowitej wyższości nad innymi Prorokami. Ci, którzy opierając się na hadisach o słabej autentyczności, twierdzą, że Święty Prorok, niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim, zabronił mu przyznawania wyższości nawet nad Yunusem bin Mattą [Jonaszem synem Amittaja]. Ci ignoranci nie zdają sobie sprawy, że nawet jeśli ten hadis jest autentyczny, jest on jedynie wyrazem pokory i skromności, które zawsze były drogą naszego Mistrza, niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim. Na wszystko jest czas i okazja. Jakże byłoby ignoranckie i szkodliwe, gdyby prawy człowiek, który w liście opisuje siebie jako „najniższego ze wszystkich sług Allaha”, rzeczywiście był uważany za najgorszego ze wszystkich ludzi na świecie. A nawet za gorszego od bałwochwalców i przestępców, ponieważ sam przyznaje, że jest najniżej ze wszystkich sług Allaha!

Zastanówcie się nad tym dokładnie. Allah, niech będzie uwielbiony Jego Eminencja, mianuje Proroka (salla Allahu alejhi ła sallam), niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim, pierwszym z muzułmanów i uważa go za głowę wszystkich, którzy są Mu posłuszni i poddani, i opisuje Proroka jako pierwszego, który wypełnił amanat, który został mu dany. Czy po tym wszystkim pozostaje jeszcze miejsce dla wierzącego w Szlachetny Koran na jakiekolwiek zastrzeżenia dotyczące wysokiej pozycji duchowej Proroka (salla Allahu alejhi ła sallam), niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim? W cytowanym powyżej wersecie, Bóg Wszechmogący, po przedstawieniu różnych etapów w islamie, uznał za najwyższy etap to ten, który był przesiąknięty naturą Proroka (salla Allahu alejhi ła sallam), niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim.

Następnie pozostałe tłumaczenie [wersetów cytowanych wcześniej] jest następujące. Allah, niech będzie uwielbiony Jego wyniosłość, zwracając się do Swojego Posłańca, mówi: Powiedz im, że moja droga jest jedynie drogą prostą, więc powinniście nią podążać i nie stąpać po innych ścieżkach, ponieważ odwiodą was one od Boga Wszechmogącego. Powiedz im, że jeśli kochacie Boga Wszechmogącego, przyjdźcie i chodźcie wiernie za mną – to znaczy, stąpajcie po mojej ścieżce, która jest wzniosłą esencją islamu. Wtedy Bóg Wszechmogący również was umiłuje i przebaczy wam wasze grzechy.

Powiedz im, że moją drogą jest to, że nakazano mi poświęcić całą moją istotę Bogu Wszechmogącemu i szczerze i całkowicie należeć do Rabbul-’alamina [Pana wszystkich światów]. To znaczy, unicestwiając się w Nim, powinienem stać się sługą wszystkich światów, tak jak On jest Panem wszystkich światów, i że powinienem całkowicie poświęcić się Jemu i Jego drodze. Oddałem więc Bogu Wszechmogącemu całą swoją istotę i wszystko, co do mnie należało. Teraz nic nie należy do mnie – wszystko, co moje, należy do Niego. ”( Zwierciadło doskonałości islamu, s. 142-146)

Jego żarliwe pragnienie szerzenia jedności Boga

Jego Świątobliwość (aba) zacytował Obiecanego Mesjasza (as), który pisze:

,,Dlatego zawsze zastanawiam się, jakim wzniosłym Prorokiem jest ten arabski Prorok, którego imię brzmi Muhammad (niech tysiące błogosławieństw i pokój będą z nim). Nie sposób pojąć granic jego wzniosłego statusu i nie jest dane człowiekowi oszacować rozmiaru jego duchowej skuteczności. Szkoda, że ​​jego ranga nie została doceniona tak, jak być powinna.

Jest on mistrzem, który przywrócił światu Tauhid, który zniknął ze świata. Kochał Boga bezgranicznie. A jego dusza topniała do granic możliwości z litości dla ludzkości. Dlatego Bóg, który znał tajemnice jego serca, wywyższył go ponad wszystkich Proroków. Wszystkich pierwszych i ostatnich. Obdarzył go wszystkim, czego zapragnął za życia. To on jest źródłem wszelkiej łaski, a każdy, kto rości sobie prawo do jakiejkolwiek wyższości, nie uznając jego łaski, nie jest człowiekiem, lecz pomiotem szatana, ponieważ jemu (Świętemu Prorokowi (sa)) został nadany klucz do wszelkiego wywyższenia i otrzymał skarbnicę wszelkiego zrozumienia.

Ten, kto nie otrzymuje przez niego, jest na zawsze pozbawiony. Jestem niczym i niczego nie posiadam. Kim jestem i czym jestem? Byłbym niewdzięczny, gdybym nie wyznał, że znalazłem prawdziwy Tauhid przez tego samego Proroka. Osiągnąłem uznanie Żywego Boga przez tego samego doskonałego Proroka i przez jego światło. Zaszczyt rozmowy i komunii z Bogiem, przez którą oglądam Jego oblicze, został mi nadany przez tego samego Wielkiego Proroka.

Promienie tego Słońca Przewodnictwa padają na mnie jak słońce.Jestem nadal oświecony tylko tak długo, jak długo stoję ku niemu twarzą. Ci, którzy wyznają pogląd, że ten, kto nie wierzy w Proroka (niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim), lub popada w odstępstwo, ale trwa w Tauhid i uważa Boga za Jedynego bez współtowarzyszy, osiągnie zbawienie.Nie poniesie żadnej szkody z powodu swojej niewiary lub apostazji – jak w to wierzył Abdul-Hakim Khan – rzeczywiście nie znają prawdziwego znaczenia Tauhid. Wielokrotnie wskazywałem, że nawet Szatan uważa Boga za Jedynego bez współtowarzyszy. Jednak sama wiara w Jego Jedność nie wystarczy do zbawienia. Zbawienie zależy raczej od dwóch rzeczy:

  1. Jedno to absolutne przekonanie o Istnieniu i Jedności Boga Wszechmogącego.
  2. Po drugie, tak doskonała miłość do Jedynego, Chwalebnego Boga powinna zakorzenić się w sercu człowieka, aby w konsekwencji jej wpływu i dominacji, posłuszeństwo Bogu Wszechmogącemu stało się prawdziwą rozkoszą serca, bez której nie dałoby się żyć. Miłość do Boga powinna podeptać i zniszczyć miłość do wszystkiego poza Nim.

To jest prawdziwy Tauhid, którego nie można osiągnąć inaczej, jak tylko podążając za naszym panem i mistrzem, Hadhrat Muhammadem, niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim. Dlaczego nie można go osiągnąć? Odpowiedź brzmi, że Istota Boga jest niewidzialna poza niewidzialnym, ukryta poza ukrytym i niezwykle ukryta.

Ludzkie zdolności rozumowania nie są w stanie same Go odkryć. Żaden racjonalny argument nie może stanowić niezbitego dowodu Jego istnienia.Ponieważ zasięg i dostęp rozumu są ograniczone do tego, aby uświadomić sobie potrzebę Stwórcy poprzez refleksję nad stworzonymi istotami we wszechświecie. Jednakże uznanie potrzeby Jego istnienia to jedno. Zupełnie czym innym jest dotarcie do etapu ’ainul-jaqin [pewności widzenia], że Bóg, którego potrzeba istnienia została uznana, rzeczywiście istnieje. Jednakże, ponieważ metodologia rozumu jest niedoskonała, niekompletna i wątpliwa, nie każdy filozof może rozpoznać Boga wyłącznie za pomocą rozumu.

Przeciwnie, większość ludzi, którzy dążą do odkrycia Boga wyłącznie poprzez rozum, ostatecznie staje się ateistami. Ich rozważania nad stworzeniami na ziemi i w niebie nie przynoszą im żadnego pożytku. Wyśmiewają i drwią z wybranych przez Boga, twierdząc: „Istnieją tysiące rzeczy na całym świecie, których istnienia nie uważamy za użyteczne, a nasze badania nad nimi nie wskazują na żadną taką kreatywność, która dowodziłaby istnienia Stwórcy. Wręcz przeciwnie, istnienie tych rzeczy jest całkowicie bezcelowe i bezużyteczne”. Szkoda, że ​​tacy ignoranci nie rozumieją, że brak wiedzy o czymś nie oznacza jego nieistnienia.

W dzisiejszym świecie istnieją setki tysięcy takich ludzi, którzy uważają się za wybitnych intelektualistów i filozofów. A jednak zaciekle zaprzeczają istnieniu Boga Wszechmogącego. Oczywiste jest, że gdyby znaleźli jakikolwiek silny racjonalny argument, nie zaprzeczyliby istnieniu Boga Wszechmogącego. Nie odrzuciliby też istnienia Boga Wszechmogącego z bezczelnością, pogardą i drwinami, gdyby ich błąd został udowodniony niepodważalnym racjonalnym argumentem na istnienie Chwalebnego Stwórcy. Nikt zatem nie może zostać uwolniony od burzy wątpliwości, gdy żegluje w arce filozofów. Z pewnością utonie i na zawsze zostanie pozbawiony eliksiru czystego Tauhid.

Teraz rozważcie, jak fałszywe i nieczyste jest pojęcie, że Tauhid można osiągnąć, a zbawienie osiągnąć bez pośrednictwa Proroka, niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim. O ignoranci! Jak może istnieć wiara w Jego Tauhid, dopóki nie ma całkowitej pewności co do istnienia Boga? Wiedzcie zatem na pewno, że pewność Tauhid można osiągnąć jedynie za pośrednictwem Proroka, takiego jak nasz Prorok, niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim, który przekonał ateistów i pogan Arabii o istnieniu Boga Wszechmogącego, ukazując im tysiące niebiańskich Znaków.

Nawet po dziś dzień prawdziwi i doskonali wyznawcy Proroka, niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim, przedstawiają te Znaki ateistom. Prawdą jest to, że dopóki człowiek nie dostrzeże żywych mocy Boga Żywego, Szatan nie opuści jego serca. Ani prawdziwy Tauhid do niego nie wstąpi, ani nie będzie mógł być przekonany z całą pewnością o istnieniu Boga. Ten czysty i doskonały Tauhid można osiągnąć jedynie za pośrednictwem Świętego Proroka, niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim. Filozofia Objawienia Bożego, str. 137-141)

Jego Świątobliwość (aba) zacytował następnie Obiecanego Mesjasza (as), który pisze:

,,Czy macie pojęcie, jakie dziwne wydarzenie miało miejsce na pustkowiu Arabii, gdy setki tysięcy zmarłych zostało wskrzeszonych w ciągu kilku dni, a ci, którzy byli wprowadzani w błąd przez pokolenia, okazali Boże oblicze. Ci, którzy byli ślepi, zaczęli widzieć, a ci, którzy byli niemi, zaczęli wypowiadać słowa Bożej mądrości. Świat przeszedł rewolucję, jakiej żadne oko nie widziało wcześniej i żadne ucho nie słyszało. Czy wiesz, jak to wszystko się stało? To błagania podczas ciemnych nocy tego, który zatracił się w Bogu, spowodowały rewolucję na świecie. Pokazały takie cuda, jakich nigdy nie można było oczekiwać od tego Niepiśmiennego i Bezradnego [Świętego Proroka (sa)]. Ześlij swoje błogosławieństwa i pokój, o Allahu, na niego i jego lud zgodnie z ilością bólu i cierpienia, jakie odczuwał dla swojej ummy, i wylej na niego światło swojego miłosierdzia na zawsze.

Ja również z własnego doświadczenia zauważyłem, że siła modlitwy znacznie przewyższa siłę wody i ognia. W istocie, nic w łańcuchu przyczyn naturalnych nie ma tak potężnej mocy jak modlitwa.’’

(Błogosławieństwa modlitwy, s. 17-18)

Jego Świątobliwość (aba) modlił się, aby Allah pozwolił nam modlić się w najprawdziwszym tego słowa znaczeniu. Modlitwach, które mogą zostać przyjęte. Niech Allah uczyni nas prawdziwie wierzącymi, którzy będą sprawiedliwie modlić się i będą tymi, którzy starają się naśladować przykład Proroka (sa).

Podsumowanie przygotowane przez The Review of Religions.

Udostępnij
Share via