Hojność i troska w życiu Obiecanego Mesjasza (as)
Kazanie Piątkowe wygłoszone w meczecie Mubarak, Tilford, Wielka Brytania.
Dobroć i hojność Obiecanego Mesjasza (as)
Po wyrecytowaniu Taszahhud, Ta’ałłuz i Sury al-Fatihah, Khalifatul Masih Hadhrat Mirza Masroor Ahmad (aba) powiedział, że przedstawi wydarzenia z życia Obiecanego Mesjasza (as), które świadczą o jego dobroci i hojności.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Obiecany Mesjasz (as) dawał jak deszcz chmur. Jego hojność tylko wzrosła w miesiącu Ramadan. W tajemnicy dawał potrzebującym. Nigdy nie wahał się dawać innym, bez względu na to, jak cenna była dana rzecz.
Zawsze gotowy do pomagania innym
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że jeszcze zanim ogłosił się Obiecanym Mesjaszem, będąc całkowicie nieznanym, pomógł Abdul Ghaffarowi Kashmiriemu, gdy ten się żenił, wręczając mu dwie sztuki drogiej biżuterii. Nie był to odosobniony przypadek. Podobne sytuacje zdarzały się często. Nigdy nie zdarzyło się, żeby ktoś potrzebował pomocy, a on odmówił jej udzielenia. Wręcz przeciwnie, dostrzegał potrzeby innych, nawet bez ich werbalizacji i starał się im pomóc w każdy możliwy sposób.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że w czasie ślubu Hazrat Mirzy Bashiruddina Mahmuda Ahmada (ra), tradycyjna muzykantka podeszła do drzwi. Zacząła grać na bębnie, zgodnie z panującym w okolicy zwyczajem podczas ślubów. Robiła to, aby zarobić trochę pieniędzy. Kiedy Obiecany Mesjasz (as) usłyszał dźwięk bębna, wysłał kogoś, aby kazał jej przestać grać. Polecił, aby niezależnie od tego otrzymała trochę pieniędzy. Muzyczka powiedział również, że zbliżają się zimowe miesiące. Będzie jej zimno. Dlatego Obiecany Mesjasz (as) polecił, aby dano jej również koc.
Nawyk Obiecanego Mesjasza (as) obdarowywania innych
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że strój Obiecanego Mesjasza (as) był dość prosty. Nie miał on szczególnego gustu ani pragnień w tym względzie. Zwłaszcza w późniejszych latach życia często otrzymywał w prezencie ubrania, które nosił. W przeciwnym razie kupował sobie własne ubrania, zwłaszcza turbany. Jednak Obiecany Mesjasz (as) często nosił coś i wkrótce potem oddawał to komuś na jego prośbę jako część swojego ubioru w formie błogosławieństwa. W związku z tym Obiecany Mesjasz (as) często potrzebował nowych ubrań, ponieważ te, które miał, były rozdawane przez niego.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że pewien młody człowiek często przynosił notatki od Lekha Rama – przeciwnika Ahmadiyya – do Obiecanego Mesjasza (as). Ten młody człowiek miał długoletnie więzi z Obiecanym Mesjaszem (as) i jego rodziną. Zatem kiedykolwiek przychodził z notatką, zawsze dawał mu jakiś prezent, czy to owoce, coś słodkiego, czy coś podobnego. Opowiadał o życzliwości Obiecanego Mesjasza (as), którą zawsze okazywał z uśmiechem. Nawet Lekha Ram przyzwyczaił się do tego. Pytał, co młody człowiek przyniósł tym razem od Obiecanego Mesjasza (as). Pewnego razu, gdy Obiecany Mesjasz (as) dał młodemu człowiekowi kilka wyśmienitych jabłek, Lekha Ram również poczęstował się. Po tym młody człowiek żartobliwie powiedział, że nie powinien jeść niczego, co pochodzi z domu kogoś, komu się sprzeciwia. Mimo to Lekha Ram zjadł jabłko.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Obiecany Mesjasz (as) często miał przy sobie butelki z piżmem. Pewnego razu ktoś powiedział, że potrzebuje piżma, a Obiecany Mesjasz (as) położył przed nim to, co miał. Powiedział, że może wziąć tyle, ile potrzebuje. Wziął tylko odrobinę, na co Obiecany Mesjasz (as) odparł, że to nic. Powinien wziąć więcej. Piżmo było wówczas bardzo drogie i jest drogie do dziś.Jednak Obiecany Mesjasz (as) nie wahał się ani chwili i dał mu więcej.
Jego hojność wobec przyjaciół
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Obiecany Mesjasz (as) był niezwykle miły i hojny dla swoich przyjaciół. Pewnego razu ktoś powiedział Obiecanemu Mesjaszowi (as), że jego żona zachorowała na zapalenie opon mózgowych. Obiecany Mesjasz (as) przepisał mu lekarstwo i kazał mu wrócić za godzinę, aby go poinformować o stanie zdrowia. Obiecany Mesjasz (as) powiedział, że bez względu na to, jak późno w nocy jest, nie powinien się martwić o jego obudzenie.
Tak więc mężczyzna ten okresowo wracał, aby poinformować Obiecanego Mesjasza (as) o stanie swojej żony, który początkowo się nie poprawiał. Obiecany Mesjasz (as) kontynuował przepisywanie lekarstw. Nadszedł etap, gdy zaczęły się ujawniać ostatnie stadia choroby, w którym Obiecany Mesjasz (as) powiedział, że wykorzystali wszystkie światowe środki i że teraz pozostało im tylko modlić się. Obiecany Mesjasz (as) – z powodu swojej ogromnej dobroci – powiedział, że popadnie w błaganie i nie wstanie, dopóki stan żony mężczyzny się nie poprawi. Mężczyzna poszedł do domu i poinformował żonę, że Obiecany Mesjasz (as) modli się za nią. Znajdując pocieszenie w modlitwach Obiecanego Mesjasza (as), mężczyzna sam zasnął. Kiedy obudził się następnego ranka, zastał żonę przygotowującą dania. Zapytał ją, jak się czuje. Powiedziała, że dwie godziny po tym, jak zasnął, poczuła się o wiele lepiej i dzięki łasce Allaha została uzdrowiona. Taką ogromną dobroć i uczucie Obiecany Mesjasz (as) okazywał swoim przyjaciołom.
Nie wahamy się pomagać potrzebującym
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Hazrat Mufti Muhammad Sadiq (ra) napisał do Obiecanego Mesjasza (as), wyrażając, że jego domownicy borykają się z trudnościami w gotowaniu. W odpowiedzi Obiecany Mesjasz (as) polecił kuchni wysyłać dwa wyśmienite dania dziennie do domu Hazrat Muftiego Muhammada Sadiqa (ra).
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że kiedyś, z okazji Dżalsa Salana (Dorocznej Konwencji), fundusze wyczerpały się. W tamtym czasie nie było formalnej darowizny na Doroczną Konwencję, więc Obiecany Mesjasz (as) pokryje koszty z własnej kieszeni. Kierownik kuchni powiedział Obiecanemu Mesjaszowi (as), że nie mają środków na przygotowanie kolacji dla gości. Obiecany Mesjasz (as) polecił mu zabrać biżuterię od żony Obiecanego Mesjasza (as) i sprzedać ją. A otrzymaną kwotę przeznaczyć na obsługę gości. Kilka nocy później sytuacja powtórzyła się. Obiecany Mesjasz (as) powiedział, że oddał wszystko, co miał. Teraz jedynym ratunkiem jest modlitwa do Boga.
Następnego ranka Obiecany Mesjasz (as) otrzymał kilka przekazów pieniężnych jednocześnie od osób, które nie mogły przybyć na konwencję. Ludzie świeccy znajdują pocieszenie w tym, że mogą w każdej chwili skorzystać z zaoszczędzonych pieniędzy. Jednak Obiecany Mesjasz (as) znalazł większe bezpieczeństwo i zaufanie w Bogu, o Którym wiedział, że zawsze będzie go wspierał.
Jego troska o innych w czasach suszy
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że kiedyś, w czasie suszy i głodu, Obiecany Mesjasz (as) nakazał, aby jedzenie było przygotowywane w kuchni każdego dnia i aby nikt nie był odprawiany. Kilka dni później pieniądze i środki się skończyły. W związku z czym Obiecany Mesjasz (as) zaapelował do Wspólnoty. Powiedział, że takie kluczowe dni zdarzają się tylko raz na jakiś czas. Modlił się, aby ludzie przyszli i złożyli ofiary. W rezultacie zebrano trochę pieniędzy. Wystarczająco dużo, aby kontynuować dostarczanie żywności w czasie głodu. Obiecany Mesjasz (as) powiedział, że przeczytał w gazecie o innych krajach doświadczających głodu i ludziach umierających z głodu. To bardzo go zabolało.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że w niektórych krajach takie warunki istnieją do dziś.Ludzie umierają z głodu. Z łaski Bożej, gdy takie warunki się pojawią, a Wspólnota się o nich dowie, wysyła pieniądze, aby pomóc potrzebującym. Ludzie, na poziomie indywidualnym, również wysyłają wszelką możliwą pomoc.
Kalif (aba) modlił się, aby Allah nadal umożliwiał ludziom niesienie pomocy tym, którzy ucierpieli z powodu suszy i głodu.
Jego szczere dawanie innym
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Hazrat Hafiz Ali (ra) opowiedział, że za każdym razem, gdy Obiecany Mesjasz (as) otrzymywał skądś pieniądze, wołał go i dawał mu je, nie licząc ich. Obiecany Mesjasz (as) kazał mu brać, co tylko mógł, bo kto wie, kiedy znów będzie miał pieniądze. Hazrat Hafiz Ali (ra) często pomagał Obiecanemu Mesjaszowi (as) w różnych pracach domowych i opiece nad gośćmi.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że pewnego razu Obiecany Mesjasz (as) wysłał kogoś z listą rzeczy do kupienia. Osoba, która została wysłana, czekała dłużej niż oczekiwano. To zaniepokoiło Obiecanego Mesjasza (as), który zapytał o jego samopoczucie. Następnie mężczyzna ten chciał dać Obiecanemu Mesjaszowi (as) paragon za dokonane zakupy, a także otrzymał resztę, którą chciał zwrócić. Na to Obiecany Mesjasz (as) bardzo uprzejmie zauważył, że nie ma potrzeby rozliczania się. Powinien raczej zatrzymać pozostałą kwotę. Przeznaczyć ją na własne potrzeby.
Jego dobroć nawet wobec tych, którzy zwrócili się ku kradzieży
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że pewnego razu kobieta ukradła ryż z domu Obiecanego Mesjasza (as). Ludzie ją zobaczyli. Podnieśli wrzawę, w tym czasie Obiecany Mesjasz (as) pracował w swoim pokoju. Kiedy usłyszał zamieszanie, wyszedł na zewnątrz. Zobaczył biedną kobietę w podartych ubraniach, trzymającą ryż w rękach. Obiecany Mesjasz (as) powiedział, że wydawała się być głodna. Powiedział zatem ludziom, że powinni dać jej jeszcze trochę ryżu i pozwolić jej odejść. Powinni przyjąć jednocześnie Boży atrybut zakrywania błędów innych. Obiecany Mesjasz (as) podążał za wskazówkami swojego mistrza, Świętego Proroka (sa), który powiedział, że jeśli ktoś ukradł w stanie skrajnego głodu i ubóstwa, jego przestępstwo powinno zostać przeoczone. Nie powinien być traktowany jak złodziej.
Jego Świątobliwość (aba) modlił się, aby Allah zesłał błogosławieństwa na Świętego Proroka (sa) i jego sługę, Obiecanego Mesjasza (as).
Podsumowanie przygotowane przez The Review of Religions.