Hojność i ihsan w życiu Obiecanego Mesjasza (as)
Kazanie Piątkowe wygłoszone w meczecie Mubarak, Tilford, Wielka Brytania.
Dobroć i hojność Obiecanego Mesjasza (as)
Po wyrecytowaniu Taszahhud, Ta’ałłuz i Sury al-Fatihah, Khalifatul Masih Hadhrat Mirza Masroor Ahmad (aba) kontynuował przedstawianie wydarzeń z życia Obiecanego Mesjasza (as), demonstrując jego dobroć i hojność.
Okazywanie życzliwości przeciwnikom
Khalifatul Masih (aba) powiedział, że Obiecany Mesjasz (as) okazywał życzliwość nawet tym, którzy się mu sprzeciwiają. Na przykład, Mirza Imamuddin był zagorzałym przeciwnikiem Ahmadiyyatu i sprzeciwiał się rodzinie Obiecanego Mesjasza (as). Podczas gdy Obiecany Mesjasz (as) nie mógł znieść sprzeciwu w sprawach religijnych. Przymykał oko na sprzeciw w sprawach doczesnych. W różnych momentach Mirza Imamuddin potrzebował wsparcia finansowego, a Obiecany Mesjasz (as) nie wahał się mu pomóc. W rzeczywistości, pomimo otrzymania tej pomocy od Obiecanego Mesjasza (as), Mirza Imamuddin nadal był w opozycji.
Na przykład, gdy Mirza Imamuddin miał problem ze sprzedażą swojego konia, Obiecany Mesjasz (as) pomógł mu. Wysłał go do Hazrat Hakima Maulvi Nooruddina (ra) wraz z własną rekomendacją, aby pomógł mu sprzedać konia.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Mirza Muhammad Baig był kolejnym przeciwnikiem Ahmadiyyatu i rodziny Obiecanego Mesjasza (as). Mimo tego sprzeciwu, gdy Mirza Muhammad Baig szukał pracy w Dżammu, zwrócił się do Obiecanego Mesjasza (as) z prośbą o list polecający do Hazrat Hakima Maulvi Nooruddina (ra). Obiecany Mesjasz (as) napisał list polecający, w wyniku, którego Mirza Muhammad Baig otrzymał pracę.
Khalifatul Masih (aba) powiedział, że w Qadian żył znany hinduski dyskutant, który był przeciwnikiem Ahmadijjatu. Pod koniec życia człowiek ten popadł w trudności finansowe. Do tego stopnia, że nie mógł sobie pozwolić nawet na podstawowe potrzeby życiowe. Pomimo sprzeciwu, odwiedził Obiecanego Mesjasza (as). Wyjaśnił mu swoją sytuację. Na to Obiecany Mesjasz (as), ignorując jego sprzeciw, dał mu trochę pieniędzy. Obiecał, że da mu jeszcze więcej później. Rzeczywiście, człowiek ten co kilka miesięcy wracał do Obiecanego Mesjasza (as), aby zdobyć pieniądze na utrzymanie.
Dawanie nigdy nie powinno być dla ostentacji
Hudhur (aba) powiedział, że żona Hazrat Hamida Alego (ra) opowiada, że Obiecany Mesjasz (as) pokrył wydatki jej rodziny. Kiedy Obiecany Mesjasz (as) miał kamizelkę uszytą dla siebie, kazał zrobić taką samą dla Hazrat Hamida Alego (ra). Pewnego razu, gdy żona Hazrat Hamida Alego (ra) poczuła zimno, (ra) powiedział jej, że może założyć kamizelkę, którą dał mu Obiecany Mesjasz (as). Ponieważ była wykonana z ciepłego materiału. Tak też zrobiła. Obiecany Mesjasz (as) przypadkiem natknął się na nią. Zobaczył, że ma tę samą kamizelkę, Obiecany Mesjasz (as) zapytał ją w żartobliwy sposób, czy wzięła jego kamizelkę. Odpowiedziała, że wszystkie ubrania i jedzenie, które mieli, były rzeczywiście wynikiem uprzejmości i hojności Obiecanego Mesjasza (as).
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że kiedykolwiek Obiecany Mesjasz (as) dawał coś innym, nigdy nie było to na pokaz. Raczej miało to na celu uzyskanie zadowolenia Boga. Wynikało to z jego współczucia dla ludzkości. Tak więc hojność Obiecanego Mesjasza (as) była często okazywana w tajemnicy. W Qadian był sierota, którego wydatki i edukacja były w całości finansowane przez Obiecanego Mesjasza (as). Później zatrudniono go w gazecie Badr w Qadian z pensją 12 rupii. Pewnego dnia Obiecany Mesjasz (as) zapytał o niego. Dowiedział się, że jego pensja wynosi 12 rupii.
Obiecany Mesjasz (as) pomyślał, że to może nie wystarczyć na pokrycie jego wydatków. Dlatego Obiecany Mesjasz (as) cicho przeszedł obok pokoju mężczyzny i umieścił w nim paczkę pieniędzy. Mężczyzna nie miał pojęcia, skąd pochodzi ta paczka. Dopiero znacznie później dowiedział się, że pochodziła ona od Obiecanego Mesjasza (as), który po cichu pomógł mu pokryć wszystkie wydatki.
Pomaganie potrzebującym, zanim jeszcze poproszą
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Obiecany Mesjasz (as) nie tylko nigdy nie odrzucił nikogo, kto miał potrzebę, ale także z wyprzedzeniem rozpoznał potrzebę, która może się pojawić i ją zaspokoił. Na przykład, pewnego razu zimą Obiecany Mesjasz (as) dał nowemu imigrantowi do Qadian trochę pieniędzy na zakup ciepłych ubrań. Mężczyzna o nic nie prosił. Jednak Obiecany Mesjasz (as) dostrzegł, że może mieć taką potrzebę i ją zaspokoił.
Kalif (aba) powiedział, że pewnego razu Mian Nizamuddin, który był biedakiem, szedł pieszo z Kapurthali do Qadian, aby odwiedzić Obiecanego Mesjasza (as). Po przybyciu do Qadian, podarował Obiecanemu Mesjaszowi (as) dwie rupie. Kilka dni później, gdy Mian Nizamuddin miał wyjechać, Obiecany Mesjasz (as) podarował mu siedem lub osiem rupii.
Dbanie o tych, którzy ci pomagają
Khalifatul Masih (aba) powiedział, że Obiecany Mesjasz (as) bardzo dbał o pomoc tym, którzy mu służyli. Munshi Zafar (ra) opowiada, że pewnego razu, z okazji święta Iid, materiał na jego turban był nieczysty. Stało się tak, ponieważ przybył do Qadian tylko na kilka dni. Ale ostatecznie został tam dłużej, ponownie używając ubrań, które przywiózł na to, co miało być krótką podróżą. Dlatego, gdy nadeszło święto Iid, pomyślał, aby pójść na targ, aby kupić nowy materiał na zawiązanie go jako turban.
Gdy szedł na targ, Obiecany Mesjasz (as) zobaczył go. Zapytał, dokąd idzie. Munshi Zafar wyjaśnił, że zamierza kupić kawałek materiału na zawiązanie go jako turban. W tym momencie Obiecany Mesjasz (as) zdjął swój turban i podał go Munshi Zafarowi (ra). Powiedział, że pójdzie i zawiąże sobie inny turban. Ta życzliwość i hojność wywarły głęboki wpływ na Munshi Zafara (ra).
Stosowanie mądrości podczas dawania
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Obiecany Mesjasz (as) naśladował doskonały przykład Proroka (sa). Czynił to, zgodnie z nakazami mądrości, zdarzały się sytuacje, gdy Obiecany Mesjasz (as) decydował się nie dać komuś tego, czego ten szukał. Na przykład, pewnego razu ktoś przyszedł do Obiecanego Mesjasza (as) i powiedział, że jego krewny zmarł. Ale nie ma wystarczająco dużo pieniędzy, aby opłacić jego pogrzeb. Zamiast dać mu od razu to, o co prosił, Obiecany Mesjasz (as) wysłał jednego ze swoich towarzyszył, aby towarzyszył mu i zajął się organizacją pogrzebu. Chwilę później towarzysz wrócił z uśmiechem, nazywając go oszustem.
Po drodze mężczyzna próbował przekonać towarzysza, aby nie szedł dalej i po prostu dał mu trochę pieniędzy. Towarzysz nalegał, aby poszedł z nim. Wtedy mężczyzna przyznał, że skłamał. W rzeczywistości nie miał w rodzinie nikogo, kto by zmarł. Był to raczej jego podstęp, aby zdobyć trochę pieniędzy. Dlatego Obiecany Mesjasz (as) bardzo mądrze powstrzymał się od natychmiastowego dawania pieniędzy.
Hojność wobec dzieci
Kalif (aba) powiedział, że hojność Obiecanego Mesjasza (as) obejmowała również dzieci. Pewnego razu, gdy Obiecany Mesjasz (as) jadł śniadanie, usłyszał płacz małej dziewczynki. Zapytał jej matkę, czego chce. Matka odpowiedziała, że prosi o coś do jedzenia. Obiecany Mesjasz (as) dał jej coś do jedzenia. Jednak mała dziewczynka nadal płakała. Obiecany Mesjasz (as) zapytał, dlaczego nadal płacze. Na co matka odpowiedziała, że mała dziewczynka prosi o to samo jedzenie, które jadł Obiecany Mesjasz (as). Na to Obiecany Mesjasz (as) dał małej dziewczynce trochę tego samego jedzenia, które jadł.
Znaczenie spłaty pożyczek
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że w swoim poprzednim kazaniu opowiedział o zdarzeniu, w którym Obiecany Mesjasz (as) użył biżuterii swojej żony, aby pokryć koszty kuchni. Na to ktoś zapytał Jego Świątobliwość (aba), czy to oznacza, że mąż może użyć biżuterii swojej żony, aby pokryć swoje wydatki.
Khalifatul Masih (aba) powiedział, że powinno być jasne, że Obiecany Mesjasz (as) wziął to jako pożyczkę od swojej żony. Podobnie jest zapisane, że podczas suszy Obiecany Mesjasz (as) zaciągnął pożyczkę od swojej żony, aby pokryć koszty gospodarstwa domowego i koszty wspólnej kuchni (Langar). Później, po otrzymaniu pieniędzy, Obiecany Mesjasz (as) spłacił pożyczkę swojej żonie.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Obiecany Mesjasz (as) czasami siadywał w sadzie ze swoimi przyjaciółmi. Przy tych okazjach Obiecany Mesjasz (as) po raz kolejny okazywał swoją hojność, rozdając różnorodne owoce wszystkim siedzącym z nim.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że są to niektóre opowieści o hojności Obiecanego Mesjasza (as), którą okazywał, podążając za swoim mistrzem, Świętym Prorokiem (sa). Ta hojność wywarła wpływ zarówno na Ahmadi, jak i na osoby niebędące Ahmadi. W istocie, wywarła głęboki wpływ nawet na jego przeciwników.
Podsumowanie przygotowane przez The Review of Religions.