Kalifatul Masih II: Perły Mądrości -11- Islam Ahmadiyya
W imię Allaha Miłosiernego Litościwego
Nie ma innego Boga oprócz Allaha i Muhammad jest Jego Posłańcem
Muzułmanie którzy wierzą w Mesjasza,
Hazrat Mirza Ghulam Ahmad Qadiani (as)

Kalifatul Masih II: Perły Mądrości -11-

Khalifatul Masih V, Piąty Następca Obiecanego Mesjasza

Po tashhudta’ałłuz i recytacji Sura Al-Fatiha, Hudhur powiedział, że gdy Hadhrat Khalifatul Masih II (ra) wspomina zdarzenia z życia Obiecanego Mesjasza (as) to robi to z zamiarem pokazania w nich tych wniosków i lekcji, które są widoczne tylko dla oka dostrzegającego szczegóły i które obdarzą wierzącego poznaniem wiary i prawdziwego Boga, poprzez wskazanie mu prawidłowych ścieżek, co zwiększy jego wiarę.

Pewnego razu przedstawiał komentarz Ayatul Kursi [ Koran, 2: 256], a kiedy zaczął wyjaśniać tę część wersetu gdzie Allah mówi:

(…)Do Niego należy wszystko, co znajduje się w niebiosach, oraz wszystko, co jest na ziemi. Kimże jest ten, kto odważa się wstawić do Niego, chyba że za Jego przyzwoleniem?(…)

Hadhrat Khalifatul Masih II (ra) mówi, że Allah stwierdza: ,,Powiedz mi teraz, jeśli twoim Panem jest Ten, do którego należy wszystko to co jest w niebiosach i na ziemi, to w jaki sposób, w Jego miejsce, możesz uczynić kogoś innego swoim panem?’’ Ludzie mówią, że nie czczą nikogo innego oprócz Boga i nie modlą się do nikogo innego poza Allahem, a jednak składają im ofiary i proszą ich, aby spełnili pragnienia ich serc, dlatego, że są oni bliscy Bogu Wszechmogącemu i wstawią się za nich u Boga Wszechmogącego. Mówi, że tutaj Bóg stwierdza, że nikt nie wstawia się, chyba że za Jego przyzwoleniem. W tych czasach, kto może być większym człowiekiem niż Obiecany Mesjasz (as). Kiedyś, gdy modlił się za syna Nawab Muhammad Ali Khan Sahib, o imieniu Abdur Rahim Khan, gdy ten był chory, otrzymał objawienie, że Abdur Rahim Khan umrze. Obiecany Mesjasz (as) myślał, że Nawab Sahib zrezygnował z wszystkiego, aby przybyć do Qadian i jeśli jego syn umrze, to może stanąć w obliczu próby, więc Obiecany Mesjasz (as) złożył prośbę do Boga Wszechmogącego: „O Mój Allahu wstawiam się w imieniu tego chłopca.” Po tym przyszło objawienie mówiące, że kimże jest Obiecany Mesjasz (as), że wstawia się bez zgody Allaha. Spójrzcie, jak wielkim człowiekiem był Obiecany Mesjasz (as) – świat czekał na jego przybycie tysiąc trzysta lat, ale nawet on, kiedy wstawiał się, miał powiedziane, że kimże jest, że wstawia się bez zezwolenia.

Obiecany Mesjasz (as) mówi, że kiedy przyszło to objawienie, upadł, a jego ciało zaczęło drżeć tak jakby jego życie miało się skończyć. Jednak, gdy Obiecany Mesjasz zmagał się z tą sytuacją, Allah Wywyższony powiedział mu, że daje mu On pozwolenie na wstawiennictwo. Tak więc Obiecany Mesjasz (as) wstawił się w imieniu tego chłopca i Abdur Rahim Khan został ocalony i przywrócony do zdrowia.

To była łaska Boga Wszechmogącego. Modlitwy zostały przyjęte i pozwolenie na wstawiennictwo zostało przyznane. Ale kiedy Potężny Allah, mówi do takiej osoby, jak Obiecany Mesjasz (as), że kim jest, aby się wstawiać, to, co można powiedzieć o pozycji tych innych, którzy chodzą udając tak wielkich, że powinni być w stanie wstawić się w imieniu kogokolwiek.

Z hadisu jest to oczywiste, że Prorok (saw) wstawiał się tylko wtedy, gdy zostało ma dane pozwolenie. Więc jak niemądry jest ten, kto mówi, że ktoś będzie mógł wstawiać się w jego imieniu. Ten fałszywy pogląd doprowadził w naszym społeczeństwie do wielu złych obyczajów takich jak czczenie grobów ludzi oraz doprowadził do przypisywania Bogu partnerów, ponieważ ludzie zaczęli czcić swoich przewodników duchowych.

Każdy Ahmadi powinien pamiętać dobrze o tym, że Potężny Allah, powiedział także do Proroka (saw), że on również będzie w stanie wstawić się w imieniu kogoś tylko wtedy, gdy dostanie na to pozwolenie.

Następnie, podając przykład, jak Potężny Allah, zwykł manifestować Swoją moc w życiu Obiecanego Mesjasza (as) Hadhrat Musleh Maud (ra) mówi, że kiedyś był dotknięty uporczywym kaszlem. Nie mógł spać w nocy przez cały okres leczenia jego najmłodszego syna, Mubarak Ahmada. Hadhrat Musleh Maud (ra) mówi, że w tych czasach zwykł chodzić spać około północy i budził się wcześnie, ale kiedy szedł spać i gdy się budził zawsze znajdował Obiecanego Mesjasza (as) obudzonego. Z powodu tego całego wysiłku zaczął cierpieć z powodu kaszlu i zaczął źle się czuć. Hadhrat Musleh Maud (ra) powiedział, że została mu przyznana odpowiedzialność podawania leków Obiecanemu Mesjaszowi (as). Jest to naturalne, że gdy komuś dane jest jakieś zadnie to zaczyna ingerować również w kwestie związane z tą odpowiedzialnością. Tak więc Hadhrat Musleh Maud (ra) będąc odpowiedzialnym za podawanie leków Obiecanemu Mesjaszowi (as), pomyślał, że jest to również jego prawo wnieść sugestie na temat żywności i napojów Obiecanego Mesjasza (as). Leki, które Hadhrat Khalifatul Masih I (ra) wysyłał, były przygotowywane i wykorzystywane wraz z angielskimi lekami, ale kaszel stawał się coraz gorszy. Wydarzenie to miało miejsce w 1907 roku i po byciu poinformowanym o kaszlu Obiecanego Mesjasza (as) apostata Abdul Hakeem, napisał, że Mesjasz (as) umrze po przebyciu gruźlicy. Obiecany Mesjasz (as) cierpiał znacznie z powodu kaszlu, a czasami atak trwał tak długo, że towarzyszący mu czuli jakby jego oddech się zatrzymał. Przy takiej właśnie okazji, przyszedł przyjaciel i przyniósł dar w postaci owoców.

Hadhrat Musleh Maud (ra) mówi, że zaprezentował te owoce Obiecanemu Mesjaszowi (as). Ten spojrzał na nie i powiedział, aby przekazać temu człowiekowi JazakAllah Ahsanaljaza [Niech Allah wynagrodzi go w najlepszy sposób], a następnie wybrał banana. Potem, albo dlatego, że zwykłem podawać leki lub dlatego, że celem było danie mi nauczki, Obiecany Mesjasz (as) zapytał mnie, czy to co ma w ręku jest uznane za dobre czy też złe dla osoby cierpiącej na kaszel. Odpowiedziałem, że nie jest to uważane za dobre w tej sytuacji. Ale Obiecany Mesjasz (as) uśmiechnął się, zaczął obierać owoc i jeść go. Ponownie stwierdziłem, że kaszel jest bardzo ciężki i owoc ten nie powinien być w takim przypadku spożywany. Obiecany Mesjasz (as) uśmiechnął się ponownie i jadł dalej. W mojej głupocie, jeszcze raz podkreśliłem, że nie powinno się jeść banana podczas tej choroby, a Obiecany Mesjasz (as) jeszcze raz uśmiechnął się i powiedział, że właśnie otrzymał objawienie, że kaszel został uleczony. Cały jeden miesiąc przed tym zdarzeniem próbowano leczenia, bez skutku. Tak więc to jest Boski cel w tej akcji. Jednak wiemy, że wiele bolączek wynika z braku ostrożności i wiele rzeczy jest leczonych za pomocą kuracji, ale kiedy Wszechmocny Allah pragnie, to On także interweniuje. W tym właśnie celu, człowiek został nauczony modlitwy, aby mógł stawić się przed Bogiem Wszechmogącym i powiedzieć, że nie pragnie wolności, ale jest sfrustrowany swoim stanem i okolicznościami oraz prosi Boga o łaski i interwencje w jego sprawie. A Allah Wywyższony widząc, że człowiek ten staje się zależny od Niego, ingeruje w jego sprawy manifestując poprzez to swoją moc.

Po wspomnieniu o tym, Hadhrat Musleh Maud (ra) podał inspirujący wiarę przykład dotyczący Lekh Ram, który może być przedstawiany w celu wykazania, że kiedy Bóg tak chce, nawet, jeśli wszystko jest spełnione, aby człowiek był w dobrym stanie zdrowia, zachoruje on. W odniesieniu do Lekh Ram, Bóg Wszechmogącego objawił Obiecanemu Mesjaszowi (as), że człowiek ten umrze drugiego dnia Iid w okresie sześciu lat. Aby, każdego roku przez sześć lat zorganizować, ze szczególną starannością, ochronę i zapewnić bezpieczeństwo nie jest trudną kwestią. Było to również w możliwościach i we władzy Lekh Ram, aby to zorganizować, ale mimo wszystko i choć widoczne okoliczności były przeciwko temu, Bóg Wszechmogący wypełnił proroctwo Obiecanego Mesjasza (as). Śmierć Lekh Ram wyznaczona była na 6-stego marca. Pierwszego marca Lekh Ram miał nakazane przez organizację, aby iść do Multan, gdzie miał wygłosić cztery wykłady i pozostać tam do 4-tego marca. Później kazano mu iść do Sukhar, ale ludzie Arya Samaj powstrzymali go od tego ze względu na fakt, że szerzyła się tam zaraza. Pandit Lekh Ram następnie przygotowywał się, aby pojechać do Muzaffargarh, ale nie wiadomo, dlaczego, 6-stego marca powrócił do Lahore. Gdyby nie powrócił tego dnia, to proroctwo nie zostałyby spełnione, ale pomimo tego, że wynikła dla niego okazja pozostania z dala, nawet wtedy przybył do Lahore i został zabity w wyznaczonym czasie. Ten przykład podano, aby pokazać, że mimo wszelkich niezbędnych uzgodnień dotyczących bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, człowiek może ponieść śmierć. Tak więc jasne jest, że Allah Wszechmogący ingeruje w sprawy ludzi i ukazuje Swą moc kiedy i jak zechce.

Sahibzada Mirza Mubarak Ahmad Sahib, o którym wspomniano i o tym jak dbanie o niego podczas choroby miało również negatywny wpływ na zdrowie Obiecanego Mesjasza (as), który bardzo go kochał. Hadhrat Musleh Maud (ra) wspomina o tej miłości w następującym incydencie. Mówi, że mieli oni młodszego brata imieniem Mubarak Ahmad. Jego grób znajduje się na wschód od grobu Obiecanego Mesjasza (as) w Bahishti Maqbara. Był bardzo drogi Obiecanemu Mesjaszowi (as). Mówi dalej, że pamięta, że gdy byli mali, mieli zapał do hodowli kur. [Wspomina on ten incydent, aby pokazać, jak bardzo Obiecany Mesjasz (as) kochał Sahibzada Mirza Mubarak Ahmad i jak bardzo się nim opiekował]. Tak więc mówi, że mieli tę miłość do chowu kurcząt i tak on posiadł kilka kur, jak również Mir Muhammad Ishaqa Sahib miał ich też kilka i podobnie kilka było przechowywanych przez Bashir Ahmad Sahib Mian. Zgodnie z tym dziecinnym zapałem, codziennie rano chodzili zobaczyć, ile jaj zniosła każda z ich kur i chwalili się miedzy sobą rezultatami. Mubarak Ahmad również brał udział w tym ich hobby. Pewnego dnia zachorował. Wiadomość ta doszła do Obiecanego Mesjasza (as) i pani, która opiekowała się Mubarak Ahmad powiedziała, że mogło stać się to ze względu na jego obecność przy kurczakach, gdzie spędzał dużo czasu w niezbyt czystym środowisko. Obiecany Mesjasz (as) policzył wszystkie kurczaki, wszystkie dzieci otrzymały za nie zapłatę i ptaki zostały przeznaczone do zjedzenia. Mubarak Ahmad był wyraźnie bardzo drogi Obiecanemu Mesjaszowi (as). Kiedy Mubarak Ahmad zachorował Obiecany Mesjasz (as) trudził się bardzo i poświęcił mu tak wiele czasu, że ludzie myśleli, że jeśli Mubarak Ahmad umrzeć, to Obiecany Mesjasz (as) będzie bardzo cierpiał i że będzie bardzo tym dotknięty i zasmucony. Ale w dniu, w którym Mubarak Ahmad zmarł, Obiecany Mesjasz (as) był całkowicie poddany dekretowi Boga, mówiąc, że było to powiernictwo, które dał nam Bóg, a teraz zabrał je On z powrotem, więc nie mamy prawa do skargi. Tak więc pracą wierzącego jest służenie drugiemu człowiekowi tak jak tylko możemy i uważanie tego jako sposób na zyskiwanie zasług w oczach Boga. Jednakże, gdy z drugiej strony zaczyna działać wola i dekret Boga Wszechmogącego, to nie możemy wyrażać jakichkolwiek niecierpliwości lub braku zadowolenia. Ci, którzy mają zwyczaj narzekania doświadczają podwójnej straty- zarówno tutaj, jak i w Życiu Ostatecznym.

Następnie w innym miejscu Hadhrat Musleh Maud (ra) wspomina o tym ponownie, kierując swoje uwagi do ludzi żyjących w Qadian. Mówi, że ludzie tutaj żyjący widzieli, jak bardzo Obiecany Mesjasz (as) był przejęty leczeniem i opieką Abdul Kareem Maulvi Hadhrat Sahib i Sahibzada Mirza Mubarak Ahmad. Ci, którzy to obserwowali, mogliby pomyśleć, że Obiecany Mesjasz (as) być może czuł, że postęp Dżama’at był zależny od tych osób. W ciągu tych dni nie było innego tematu jak tylko ten jak można zapewnić im leczenie. Ale co się stało, kiedy zmarli? Po ich śmierci stan Obiecanego Mesjasza (as) zmienił się od razu tak, że wszyscy byli zdumieni. Z jednej strony była ta intensywna tendencja do opiekowania się nimi od rana do nocy podczas choroby. Z drugiej strony w chwili ich śmierci Obiecany Mesjasz (as) był spokojny i nie budził obaw wypowiadając się do ludzi i mówiąc im, że Bóg już wcześniej poinformował go o ich śmierci.

W innym miejscu Hadhrat Musleh Maud (ra) opisuje zdarzenie, które nastąpiło natychmiast po śmierci Mubarak Ahmad. Po wyjściu z domu (as) zwrócił się do ludzi, mówiąc, że jest to test od Potężnego Boga i członkowie naszego Dżama’at nie powinni być zasmuceni takimi próbami. Potem Obiecany Mesjasz (as) powiedział, że w odniesieniu do Mubarak Ahmada objawienie było mu dane w takim a takim czasie, że odejdzie on od nas w młodym wieku, więc jest to doprawdy powód do radości, że znak Boga Wszechmogącego został spełniony.

Hadhrat Musleh Maud (ra) mówi, że jeśli nasz brat lub jakiś inny, drogi nam krewny, umiera i istnieje w związku z nim proroctwo od Boga Wszechmogącego, to wraz ze smutkiem będzie miało również szczęście z powodu jego odejścia. To szczęście nie oznacza, że uważamy zmarłego za niezwiązanego z nami. Uważamy go za jednego spośród nas, ale uważamy, Boga Wszechmogącego za jeszcze bardziej nam bliskiego. Bliższego nam bardziej niż ci, którzy odeszli i nie jest to dla nas możliwe, aby trzymać w ukryciu jakiekolwiek znaki Boga Wszechmogącego. Tak więc jest to naszym obowiązkiem, abyśmy manifestowali światu oba nasze piękna. Z jednej strony powinniśmy szerzyć majestatyczny znak Boga Wszechmogącego i dać znać światu, że objawił się on jako dowód prawdziwości Obiecanego Mesjasza (as), a z drugiej strony być źródłem pomocy dla osób dotkniętych tragedią.

Ci, którzy umierają z powodu tragicznych wydarzeń są także spośród nas i może umierają z powodu spełnienia się jakiś inspirujących wydarzeń, o których przepowiedział Obiecany Mesjasz (as). Tak więc jest to naszym obowiązkiem, aby pomagać wszystkim tym, którzy cierpią. To dlatego Ahmadiyya Dżama’at pomaga ludziom w potrzebie. Jeśli okażemy oba te piękna, to również obie te moce Allaha zamanifestują się na naszą korzyść. Ta moc, która zstępuje z nieba, a także ta, która manifestuje się z ziemi.

Te wydarzenia z życia Obiecanego Mesjasza (as) przedstawiają nam jasno różne aspekty i obowiązki. Zaspokajanie potrzeb dziecka, troska o jego zdrowie i leczenie, troska o najbliższego przyjaciela, dbałość o jego opiekę i leczenie, wyrażanie szczęścia po spełnieniu Znaków Allaha. A gdy manifestuje się dekret Boga wtedy powinniśmy czuć się tak, jakby nic się nie stało, przyciągając uwagę członka Dżama’at do Allaha, doradzając im, aby zwrócili uwagę i walczyli o osiągnięcie wielkich celów, wskazując im, że prawdziwym celem jest osiągnięcie zadowolenia Boga.  A kiedy zobaczymy spełnienie obietnic Allaha i z jednej strony jesteśmy całkowicie zadowoleni, a z drugiej, kiedy widzimy cierpienie ludzkości i potrzebę pomocy, musimy służyć z całą siłą i pełną uwagą.

Mówiąc o bystrości inteligencji Sahibzada Mubarak Ahmada, Hadhrat Musleh Maud (ra) stwierdza, że istniało kilka powodów, dla których Obiecany Mesjasz (as) tak bardzo kochał Mubarak Ahmada. Jednym z nich było to, że był słaby i pozostawał chorowity. Więc był w centrum uwagi Obiecanego Mesjasza (as) i jest to naturalne, że gdy jest się w czyimś centrum uwagi, to jest się kochanym przez tę osobę. Po drugie, choć był młodszy od wszystkich pozostałych, ale tylko kilka lat, był bardzo inteligentny i sprytny. To również był jeden z powodów, dla których był tak bardzo kochany przez Obiecanego Mesjasza (as). Mubarak Ahmad miał tylko siedem lat, ale nawet w tym wieku był w stanie tworzyć poezję z właściwym rytmem. Przykładem jego inteligencji i pamięci jest to, że kiedy został poproszony, aby odkryć różne rytmy poematu Obiecanego Mesjasza (as), wpadł na kilka, a wśród nich, było kilka bardzo dobrych.

Następnie Hadhrat Musleh Maud (ra) wspomina incydent, który mówi nam, że trzeba służyć ludzkości poprzez wypełnianie jej fizycznych i materialnych potrzeb również po to, aby dać wyraz atrybutom Boga Wszechmogącego, które mają do czynienia z Nim będącym naszym Rabb czyli tym, który podtrzymuje i rozwija nas krok po kroku i w etapach prowadzi nas do perfekcji. Mówi, że nigdy nie zapomni pewnej sceny. Miał wtedy szesnaście może siedemnaście lat, kiedy zmarła jedna z jego sióstr, która miała tylko kilka miesięcy. Została zabrana na cmentarz. Po modlitwie pogrzebowej Obiecany Mesjasz (as) wziął jej ciało w swoje ręce i kiedy Mirza Ismail Baig Sahib poprosił o podanie mu ciała, aby zanieść je do grobu, Obiecany Mesjasz (as) zwrócił się do niego i powiedział: „To jest moja córka i ostatnia służba, jaką mogę zapewnić mojej córce to to, że sam zaniosę ją do grobu.” Hadhrat Musleh Maud (ra) wyciąga z tego wniosek, że jeśli ludzie chcą stać się manifestacją atrybutu Boga Rabbul Aalamiin  [Pan wszystkich światów] to konieczne jest, aby również materialnie służyli stworzeniu Bożemu. Jeśli oddadzą wszystkie swoje rzeczy w służbie wiary i wydadzą cały swój dochód w celu szerzenia islamu, staną się tymi, którzy przyjęli i zamanifestowali w sobie atrybut Malik– „Pan”, ale nie staną się tymi, którzy przyjęli i zamanifestowali w sobie atrybut Rabbul Aalamiin. Ponieważ w tym celu konieczne jest, aby człowiek pracował własnymi rękoma i z pełną uwagą pozostawał poświęcony służbie ubogim. Jest to piękne wyjaśnienie, jakie dał Hadhrat Musleh Maud, aby spróbować własnymi rękami służyć nie tylko tym, którzy są z nami spokrewnieni, ale także tym, którzy nie są.

Jeśli zastanowimy się nad tym to przekonamy się, że ma to bardzo szeroki zakres rezultatów, które mogą doprowadzić do bliskości całego narodu czy też ludzi. W wyniku tego typu działań, gdzie ludzie służą sobie nawzajem, mogą stać się bardzo bliscy sobie i jeśli każda część społeczeństwa będzie działała na podobnych zasadach to może to doprowadzić do zbudowania bardzo pięknego społeczeństwa.

Następnie Hadhrat Musleh Maud (ra) wspomina przypadek związany z meczetem w Kapoorthala, który stał się znakiem prawdziwości Obiecanego Mesjasza (as) i pokazał ile ufności pokładał on w Bogu. Ta sprawa trafiła do sądu i członkowie Dżama’at stali się zaniepokojeni postawą sędziego prowadzącego tą sprawę, więc napisali prośbę o modlitwę do Obiecanego Mesjasza (as). Powiedział im w odpowiedzi, że jeżeli jest on prawdziwy to otrzymają ten meczet. Sędzia jednak kontynuował swój sprzeciw i wydał decyzję przeciwko Ahmadi. Następnego dnia, kiedy sędzia przygotowywał się, aby pójść do sądu, doznał ataku serca i zmarł. Sędzia, który przejął tą sprawę wydał decyzję, która była korzystna dla Dżama’at. Okazało się to być dla członków Dżama’at źródłem wielkiego wzrostu wiary. Tak więc jest to praktyką Potężnego Allaha, że daje On wieści o niewidzialnym przez Swoich Posłańców. A to powoduje, że wiara wierzących wzrasta jeszcze bardziej, kiedy te rewelacje okazują się być prawdziwe.

To była wiadomość o tym, co niewidzialne, która uczyniła sercach tych, którzy uwierzyli w Proroka Muhammada (saw), tak mocno pewnymi. Chociaż inni, stojąc w obliczu śmierci, zaczynają płakać, to ci Towarzysze Proroka (saw) byli tacy, że gdy któryś z nich miał możliwość poświęcenia życia w służbie Bogu, to skakał z radości i mówił: „Przysięgam w imię Pana Ka’aby, że osiągnąłem sukces!”

Hadhrat Musleh Maud (ra) wspomina o wizji Obiecanego Mesjasza (as), która została spełniona w ciągu kilku minut. Mówi o tym, że czasami wizja przedstawiona jest po kompletnym przebudzeniu człowieka i nie potrzebuje interpretacji oraz jest zamanifestowana w dokładnie ten sam sposób, jak była pokazana. Przykłady tego znajdujemy w incydentach z życia Obiecanego Mesjasza (as) i jego wizjach.

Raz Obiecany Mesjasz (as) zobaczył wizję, w której Mubarak Ahmad leży obok maty i wygląda, że doznał poważnych obrażeń. Nie więcej niż trzy minuty po tej wizji, Mubarak Ahmad, stojący obok maty, poślizgnął się i upadł. Doznał w wyniku tego poważnych obrażeń, a jego ubranie całe poplamione było krwią.

Mówiąc o pierwszych dniach Qadian, o jego postępie i o postępie Dżama’at, Hadhrat Musleh Maud (ra), mówi, że był czas, kiedy z Obiecanym Mesjaszem (as) nie było nikogo. Później nadszedł czas, gdy były z nim tysiące ludzi, a teraz te liczby wzrosły do setek tysięcy.

Były też czasy, kiedy w Pendżabie nie było ani jednej osoby, która by w niego wierzyła. Teraz, jego zwolennicy rosną w liczbę nie tylko w Indiach, ale na wszystkich kontynentach świata.

Jeśli to prawda, że świat w niego nie wierzy, zatem skąd przychodzą ci wszyscy ludzie?

A teraz całe kraje stają się Ahmadi lub Ahmadiyyat rozprzestrzenia się w nich. Mówi, aby spojrzeć na ten obraz tutaj. Spośród osób siedzących przed nim, jak wielu jest takich, którzy zaakceptowali Obiecanego Mesjasza (as) w pierwszych dniach? Myśli, że bardzo niewielu w tym zgromadzeniu widziało twarz Obiecanego Mesjasza (as) osobiście. Głównie są to ci, którzy tylko widzieli jego zdjęcie. Następnie są tacy, którzy widzieli jego twarz, ale którzy nie mieli możliwości siedzieć w jego towarzystwie. I będzie bardzo mało (kilkudziesięciu), którzy słyszeli go przemawiającego i byli błogosławieni szansą skorzystania z jego obecności.

Na koniec nasuwa się pytanie skąd wzięli się ci wszyscy ludzie? Hadhrat Musleh Maud (ra) mówi, że jego narodziny i początek bai’at rozpoczął się niemal w tym samym czasie. A kiedy stał się świadomy swego otoczenia i miejsca pobytu i kiedy dorósł do pewnego wieku, minęło już kilka lat nauczania pośród ludzi. Pamięta z tego czasu, że kiedy Obiecany Mesjasz (as) zwykł wychodzić na spacer, to towarzyszył mu tylko Hafiz Hamid Ali Sahib.

Kiedyś Obiecany Mesjasz (as) udał się na spacer do pewnej okolicy, a ponieważ Hadhrat Musleh Maud (ra) był w tym czasie małym dzieckiem, to nalegał, aby mu towarzyszyć. W tym czasie w tej okolicy znajdowały się tylko krzaki. W miejscu, w którym teraz znajduje się Talimul Islam High School i pensjonaty oraz meczet, itp., była tylko dżungla i krzaki. Obiecany Mesjasz (as) poszedł na spacer w to miejsce, a Hadhrat Musleh Maud (ra) nalegał, aby mu towarzyszyć. Jednak po pewnym czasie Hadhrat Musleh Maud (ra) powiedział, że jest zmęczony i tak Obiecany Mesjasz (as) i Hafiz Hamid Ali Sahib nieśli go na zmianę i Hadhrat Musleh Maud (ra) pamięta tę scenę do dziś. Był to czas, kiedy Obiecany Mesjasz (as) dokonał swego twierdzenia, ale tych, którzy go przyjęli było doprawdy bardzo niewielu. Bardzo rzadko ktoś przybywał do Qadian.

Ale kiedy w 1937 roku Hadhrat Musleh Maud (ra) opowiadał o tym, stwierdził, że musieli wielokrotnie ogłaszać, że zanim ktoś migruje do Qadian to powinien uzyskać zgodę, w przeciwnym razie może być zobowiązany do powrotu.

Zaiste, wszystkie te incydenty są przyczyną wzrostu naszej wiary i pewności. Niechaj Bóg kontynuuje wzrost naszej wiary i pewności. Niechaj wszyscy będziemy korzyścią dla Dżama’at. Amiin!

Hudhur ogłosił, że po Modlitwie Piątkowej poprowadzi modlitwę pogrzebową za szanowaną Naseem Mahmood sahiba, żonę Syed Mahmood Ahmad Shah Sahib z Karaczi, która zmarła, z powodu raka, w dniu 27 kwietnia 2015 roku w wieku 58 lat w Karaczi w Pakistanie. Inna lillahi ła inna ilejhi rażiauun.

Udostępnij