Prorok (sa): Al-Sadiq ła Al-Amin: Prawdomówny i Godny Zaufania
Kazanie Piątkowe wygłoszone w meczecie Mubarak, Tilford, Wielka Brytania.
Święty Prorok (sa) – doskonały wzór prawdomówności
Po wyrecytowaniu Taszahhud, Ta’ałłuz i Sury al-Fatihah, Khalifatul Masih Hadhrat Mirza Masroor Ahmad (aba) powiedział, wyrecytował następujące wersety Świętego Koranu:
„Powiedz: Gdyby Bóg zechciał, nie recytowałbym wam tego ani nie dałby wam tego poznać. Zaprawdę, żyłem wśród was całe życie przedtem. Czyż nie rozumiecie?” Któż więc jest bardziej niesprawiedliwy niż ten, kto wymyśla kłamstwo przeciwko Bogu, lub ten, kto za kłamstwo uważa Jego znaki? Zaprawdę, grzesznicy nigdy nie będą szczęśliwi!” (Koran 10:17-18)
Kalif (aba) powiedział, że kontynuując wspominanie różnych aspektów życia Proroka (sa), Jego Świątobliwość (aba) chciałby dziś wspomnieć o moralnym charakterze i prawdomówności Proroka (sa). Jego prawdomówność była na najwyższym poziomie, do tego stopnia, że nawet jego wrogowie zaświadczyli o jego wysokim stopniu prawdomówności. Powyższe wersety świadczą o prawdomówności Proroka (sa), co Bóg polecił Prorokowi (sa) przekazać ludziom jako dowód swojej prawdomówności. Podobnie, stało się obowiązkiem jego zwolenników, aby podtrzymywać najwyższy stopień prawdomówności, aby być jego prawdziwymi wyznawcami.
Wrogowie Świętego Proroka (sa) potwierdzają Jego prawdomówność
Hudhur (aba) zacytował Hazrat Mirzę Bashiruddina Mahmuda Ahmada (ra), który napisał, że kiedyś w Mekce zaplanowano spotkanie. Mekkańczycy pomyśleli, aby zebrać się i opracować jedną odpowiedź, którą wszyscy daliby ludziom spoza Mekki przybywającym i pytającym o Proroka (sa). Jeden z mekkańczyków zasugerował, aby powiedzieć ludziom, że Prorok (sa) jest kłamcą. Jednak inny mekkańczyk wstał i powiedział, że nie mogą tego powiedzieć, ponieważ nikt tego nie zaakceptuje. W rzeczywistości ludzie powiedzieliby, że Muhammad (sa) dorastał wśród nich i był znany jako najbardziej prawdomówny i godny zaufania, któremu powierzyli swoje zaufanie. Teraz, gdy dorósł i przyniósł przesłanie islamu, nazwali go kłamcą. To nigdy nie mogłoby zostać zaakceptowane. I jak prawdziwe było to świadectwo jego prawdomówności.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że gdy Herakliusz wypytywał Abu Sufjana o Proroka (sa) i zapytał, czy Prorok (sa) kiedykolwiek skłamał, nawet Abu Sufjan odpowiedział: „Do tej pory nie skłamał”. Musiał to potwierdzić i użył słów „do tej pory” jedynie jako fortelu, by wzbudzić jakąś formę wątpliwości. Podobnie, Prorok (sa) zebrał mieszkańców Mekki na górze. Tam zapytał ich, czy uwierzyliby, gdyby powiedział im, że po drugiej stronie góry znajduje się armia gotowa do ataku, jednogłośnie odpowiedzieli, że rzeczywiście mu uwierzą, ponieważ znali go tylko z prawdomówności. Przyjęli to, mimo że wiedzieli, iż niemożliwe jest, aby armia znajdowała się po drugiej stronie góry. Wiedzieli jednak również, że Prorok (sa) zawsze był prawdomówny i godny zaufania oraz nigdy nie skłamał.
Siła jest dana tym, którzy mówią prawdę
Khalifatul Masih (aba) powiedział, że w ten sposób postępowanie i moralność człowieka powinny pozostawiać pozytywne wrażenie. W ten sposób otwierają się drogi do szerzenia przesłania Boga i Jego prawdziwej religii. Jak wyjaśnił Obiecany Mesjasz (as), fakt, że Święty Prorok (sa) ustanowił tak wzniosłe standardy moralności i prawdomówności, był w stanie oddziaływać i wpływać, poprzez swój charakter, nawet na największych wrogów. W istocie, był w stanie ich pokonać, ponieważ, zgodnie z Bożą praktyką, gdy dochodzi do sporu między dwiema stronami, On daje siłę i zwycięstwo stronie, która jest najbardziej prawdomówna i moralnie uczciwa.
Hudhur (aba) zacytował Obiecanego Mesjasza (as), który powiedział, że Bóg poświadczył o Proroku (sa):
„I ty zaiste posiadasz wysokie cnoty moralne” (Koran, 68:5).
Oznacza to, że Prorok (sa) posiadał wszystkie dobre cechy w najwyższym stopniu. W istocie oznacza to, że wszystkie takie cechy, które naturalnie występujące w człowieku, takie jak prawdomówność, życzliwość, współczucie, lojalność, sprawiedliwość itp., powinny być wyrażane we właściwym miejscu i czasie, co wówczas będzie stanowić prawdziwą moralność.
Zachęcanie innych do podążania ścieżką prawdy
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Prorok (sa) nie tylko sam był prawdomówny, ale nakazywał to samo swoim wyznawcom. Powiedział, że prawdomówność jest obowiązkowa, ponieważ prowadzi do cnoty. Należy unikać fałszu, ponieważ fałsz prowadzi do zła, a to z kolei do ognia. Przy innej okazji Prorok (sa) powiedział, że nie ma przypadku, w którym fałsz byłby dozwolony, ani na poważnie, ani w żartach. W rzeczywistości rodzic nigdy nie powinien składać dziecku obietnic, których nie dotrzymuje. Ludzi pamięta się po ich prawdomówności lub fałszu.
Kalif (aba) powiedział, że pewnego razu pewien człowiek udał się do Proroka (sa) i powiedział, że ma trudności z unikaniem nawyków picia alkoholu, cudzołóstwa, kradzieży i fałszu. Chociaż pragnął przyjąć cnotę, nie miał siły, aby porzucić te nawyki. Więc jakiego nawyku mógł uniknąć? Prorok (sa) powiedział mu, aby porzucił fałsz. Zgodził się i odszedł. Później zaproponowano mu alkohol. Wtedy pomyślał, że jeśli go wypije, będzie musiał powiedzieć Prorokowi (sa), że pije, ponieważ zgodził się nigdy nie kłamać. Podobnie, gdy miał zamiar uprawiać cudzołóstwo, miał tę samą myśl o konieczności powiedzenia prawdy Prorokowi (sa). Tak było również w przypadku, gdy nadarzyła się okazja do kradzieży. Tak więc, gdy powrócił do Proroka (sa), zgodził się, że rzeczywiście porzucenie fałszu przyniosło kres również jego innym wadom.
Świadectwa najwyższego stopnia Jego prawdomówności
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że kiedy Prorok (sa) ogłosił swoje proroctwo, Hazrat Abu Bakr (ra) podróżował do Syrii. Hazrat Abu Bakr (ra) został poinformowany o twierdzeniu Proroka (sa). Natychmiast powiedział, że gdyby to było twierdzenie, które złożył Prorok (sa), to z pewnością byłoby ono prawdą, ponieważ Prorok (sa) zawsze był prawdomówny. Natychmiast przyjął to twierdzenie a po powrocie do Mekki stał się pierwszą osobą, która złożyła przysięgę wierności Prorokowi (sa). To był nic innego jak cud, ponieważ wyłącznie dzięki prawdomówności Proroka (sa) Hazrat Abu Bakr (ra) natychmiast przyjął islam, nie żądając żadnego znaku ani innego dowodu.
Hudhur (aba) zacytował Hazrat Hakima Maulvi Nooruddina (ra), pierwszego Kalifa muzułmańskiej wspólnoty Ahmadiyya, który powiedział, że kiedy Święty Prorok (sa) udał się do swojej żony Hazrat Khadidżah (ra) po otrzymaniu pierwszego objawienia. Wyraził jej swój strach o swoje życie. Ona go poparła. Powiedziała, że bez względu na to, co ludzie mogą powiedzieć, Bóg nigdy go nie zhańbi. Było tak, ponieważ zawsze był życzliwy dla swoich krewnych i prawdomówny. Dzielił smutek innych, dawał biednym i był gościnny. Takie było świadectwo jego żony, z którą żył 15 lat. Gdyby nie posiadał on prawdziwie tych cech, nie mogłaby ona pocieszać Świętego Proroka (sa) w ten sposób.
Kalif (aba) powiedział, że pewnego razu pewien mężczyzna natknął się na Abu Dżahla, najzagorzalszego wroga Proroka (sa). Stało się to w czasie, gdy poza tymi dwoma mężczyznami nie było nikogo w pobliżu. Wówczas mężczyzna zapytał Abu Dżahla, co naprawdę myśli o Proroku (sa) i jego twierdzeniach. Abu Dżahl odpowiedział, że z pewnością uważa Proroka (sa) za prawdomównego, ponieważ nigdy nie skłamał.
Hudhur (aba) powiedział, że kiedy Prorok (sa) przybył po raz pierwszy do Medyny, pewien mężczyzna zobaczył jego twarz. Pomyślał, że to z pewnością ktoś prawdomówny. Następnie, pierwsze słowa, jakie usłyszał od Proroka (sa), brzmiały: „Rozsiewajcie pozdrowienia pokoju, karmcie innych, bądźcie życzliwi dla krewnych, odmawiajcie modlitwy w nocy, gdy inni śpią. Jeśli to uczynicie, wejdziecie do Raju.”
Kalif (aba) powiedział, że Prorok (sa) odradzał nawet najsubtelniejsze kłamstwa. Pewnego razu, gdy Prorok (sa) odwiedzał czyjś dom, matka zawołała swojego małego syna i powiedziała, że mu coś da. Prorok (sa) zapytał, co zamierza mu dać. Odpowiedziała, że da mu daktyle. Prorok (sa) powiedział, że gdyby nic mu nie dała, to zostałoby to uznane za kłamstwo z jej strony. W takim właśnie stopniu Prorok (sa) nauczał, aby unikać fałszu.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że dziś obowiązkiem każdego Ahmadi jest przeanalizowanie standardu własnej prawdomówności oraz pozbycie się wszelkich słabości. Jego Świątobliwość (aba) modlił się, aby Allah umożliwił wszystkim to uczynić.
Modlitwa pogrzebowa
Khalifatul Masih (aba) powiedział, że poprowadzi modlitwę pogrzebową zaocznie za następującą członkinię:
Shahida Ahmad żona Mirzy Naseema Ahmada. Była prawnuczką Obiecanego Mesjasza (as). Pozostawiła czterech synów. Jej synowie mówią, że była bardzo kochająca wobec wszystkich. Była niezwykle gościnna. Pragnęła powiększyć swój dom, aby móc gościć jeszcze więcej osób. Rozprzestrzeniała swoją miłość na wszystkich, bogatych i biednych. Znajdowała miejsce w sercu każdego. Szczególnie troszczyła się o tych, którzy zmagali się z trudnościami. Nakazywała swoim dzieciom czynić to samo. Posiadała wielką determinację i zdecydowanie, co poświadczył sam Jego Świątobliwość (aba). Jej siostra mówi, że w kilku słowach opisałaby ją słowami poświęcenie, cierpliwość, determinacja i miłość. Znosiła swoją ostatnią chorobę z wielką cierpliwością i bez żadnej skargi. Ukończyła dwa do trzech czytań Świętego Koranu w ciągu jednego miesiąca. Zawsze pozostawała pozytywna i ceniła każdą chwilę życia.
Kalif (aba) powiedział, że widział ją zawsze z pozytywnym nastawieniem. Dbała o uczucia innych i nigdy nie mówiącą niczego, co mogłoby zranić ich uczucia. Należała do tych, którzy w milczeniu dokonują cnotliwych czynów. A ich poznanie następuje dopiero wtedy, gdy inni je ujawniają. Jego Świątobliwość (aba) modlił się, aby Allah udzielił jej przebaczenia i miłosierdzia.
Podsumowanie przygotowane przez The Review of Religions.