Istota Istighfar i Sattari - Stowarzyszenie Muzułmańskie Ahmadiyya
W imię Allaha Miłosiernego Litościwego
Nie ma innego Boga oprócz Allaha i Muhammad jest Jego Posłańcem
Muzułmanie którzy wierzą w Mesjasza,
Hazrat Mirza Ghulam Ahmad Qadiani (as)
Powiązane treści

Istota Istighfar i Sattari

Hudhur powiedział, że nie ma na świecie jednego człowieka, który pozbawiony byłby wad. Atrybut Boga „Sattar” jest tym, który okrywa nasze słabości. Gdyby odsłonięte zostały wady, niedoskonałości i grzechy człowieka to nie byłby w stanie zachować swej twarzy przed nikim. Hudhur stwierdził, że powinniśmy również zaangażować się w Istighfar (proszenie Allacha o przebaczenie za grzechy), a wtedy On przebaczy nam nasze grzechy i ukryje nasze wady oraz wysłucha naszych modlitw.

Istighfar

Znaczenie słowa „Ghafr” (od którego, w języku arabskim, pochodzi Istighfar) to zakrywanie i okrywanie i mniej więcej to samo znaczenie odnosi się do „Sattr”.

Obiecany Mesjasz (as) stwierdził, że atrybut Boga, gdzie pomija On błędne działania człowieka, jest działaniem Jego Samego. Pomimo, że widzi On winy i grzechy człowieka, ukrywa On je dopóki człowiek nie przekracza granic umiarkowania. Jednakże człowiek, nie będąc nawet świadkiem złego postępowania innej osoby, zaczyna podnosić na jej temat wrzawę. Tak więc zastanówmy się jak wielkie są Boże atrybuty miłosierdzia i szczodrości. Jeśli Bóg miałby rozliczyć człowieka za wszystko, co ten uczynił, to musiałby On zniszczyć całą ludzkość. Jednakże Jego łaska i miłosierdzie są wszechogarniające i zastępują Jego karę.

Istnieje pośród nas wiele osób, które zamiast ukrywać błędy innych, stara się je ujawnić. Jednak, kiedy ktoś mówi źle o nich samych, albo dowiadują się z jakiegoś źródła, że ktoś ​​coś o nich powiedział, stają się tak zirytowani, że są gotowi walczyć lub zabić tą drugą osobę. Jednakże, gdy sami mówią źle o innych, zbywają i usprawiedliwiają to mówiąc, że nie mieli nic złego na myśli i że nie miało to większego znaczenia.

Powinniśmy zawsze pamiętać o następującej wypowiedzi Proroka (saw): „Powinniście zawsze pragnąć dla innych tego, czego pragniecie dla siebie”.

Więc kiedy widzimy w kimś słabości, to zamiast rozpowszechniać jego wady, powinniśmy skupić się i zaangażować w Istighfar (błaganie Boga o przebaczenie grzechów). Aby przyciągnąć błogosławieństwa Boga, człowiek powinien unikać ciągłego angażowania się w wykrywanie błędów u innych i zamiast tego zbadać swój własny stan. Tylko wtedy będzie w stanie osiągnąć litość i błogosławieństwa Wszechmogącego Allacha.

Pamiętajmy zawsze, że jeśli czyjeś wykroczenia wyrządzają szkodę Nizaam-e-Dżamaat (system Wspólnoty) lub poważnie szkodzą jakiejś części ludzi, to należy tą kwestię zgłosić do wyznaczonych osób, takich jak Amiir lub Sadr. Aby rozpocząć proces reformowania można też napisać do mnie. Allah Wszechmogący nie chce, aby zrujnowany został system Wspólnotowy, który On ustanowił.

Sattar  – atrybut Allaha

Hudhur powiedział, że chciałby również zwrócić uwagę tych, którym zostały powierzone stanowiska w Dżama’at, a zwłaszcza tym ludziom pracującym w departamentach związanych z reformacją. Zadania jej dotyczące muszą być wykonywane z niezwykła ostrożnością, a także z ogromnym współczuciem i sympatią. Nikt nie powinien czuć, że jego niedociągnięcia zostały wyjawione, innym ludziom przez pracowników danego departamentu. Wszechmogący Allach mówi, że dał tym ludziom sposobność służenia Dżama’at po to, aby w jak największym stopniu odzwierciedlali atrybuty Boga. Jednakże ci w rzeczywistości działają w przeciwny do atrybutu Allacha „Sattar” (Okrywający błędy innych) sposób, dając tym samym powód do tworzenie niepokoju.

Prorok (saw) stwierdził, że muzułmanin jest bratem muzułmanina i nie może popełniać wobec niego żadnego okrucieństwa i niesprawiedliwości, ani też nie może go porzucić czy też się go wyprzeć. Niestety jednak, dziś widzimy, że największe okrucieństwa i niesprawiedliwości wobec muzułmanów dokonywane są przez samych muzułmanów, którzy wzajemnie przelewają swoją krew. Żaden z nich nie zwraca uwagi na tę instrukcję Świętego Proroka (saw).

Święty Prorok (saw) stwierdził dalej, że Bóg Wszechmogący spełni potrzeby tego, kto pozostaje zajęty służbą swym braciom, a temu, kto łagodzi kłopoty bliźniego muzułmanina, Bóg Wszechmogący dopomoże z utrapieniami Dnia Sądu.

Tak więc aby osiągnąć miłosierdzie i łaski Miłosiernego oraz Łaskawego Allaha należy ukryć i osłaniać błędy i grzechy innych.

Święty Prorok (saw) stwierdził również, że ten, kto ukrywa grzechy muzułmanina, tego grzechy będą ukryte w Dniu Zmartwychwstania.

Innymi słowy, Wszechmogący Bóg nagradza tych, którzy zakrywają grzechy innych.

Jeśli więc staramy się czerpać błogosławieństwa z atrybutu AlSattar Wszechmogącego Allacha (Ten, Który ukrywa niedoskonałości i winy innych) to koniecznością jest, abyśmy również przyjęli ten atrybut oraz zakrywali błędy i wady innych. Nikt nie powinien myśleć, że inni pełni są wad, a on jest od nich wolny. Wszechmogący Allach ukrywa nasze grzechy wyłącznie dzięki Swej łasce.

Człowiek powinien głęboko przeanalizować swój własny stan jak i również nie wyjawiać słabości innych osób.

Obiecany Mesjasz (as) stwierdza, że ​​osiągnięcie doskonałości w wierze następuje poprzez przyjęcie atrybutów Boga. Wszechmogący Allach jest Sattar i dlatego człowiek powinien mieć udział w tym atrybucie i zakrywać winy oraz grzechy swoich braci.

Pewnego razu, podczas zebrania, w obecności Obiecanego Mesjasza (as), wymienione zostały winy konkretnej osoby. Obiecany Mesjasz (as) usłyszał to i zwrócił się do wypowiadającej się osoby z następującymi słowami: „Mówisz namiętnie o słabościach tego człowiek, jednak lepiej byłoby gdybyś wymienił jego zalety”.

Dlatego też, w celu stworzenia społeczeństwa wolnego od zła i promującego pokój i miłość, konieczne jest zakrywanie błędów innych i mówienie o ich zaletach.

Rozpowszechnianie błędów innych jest ciężkim grzechem i czymś, od czego każdy Ahmadi powinien się powstrzymać. Przyjęliśmy Bai’at Obiecanego Mesjasza (as) i zobowiązaliśmy się nie szkodzić innym ani rękami ani naszymi językami, dlatego też konieczne jest przestrzeganie tego. Rana spowodowana przez mowę nie goi się przez długi czas.

Obiecany Mesjasz (as) powiedział, że jeśli człowiek zauważa w kimś słabość to powinien  doradzić mu dyskretnie, ale jeśli ten z kolei nie zastosuje się do tych wskazówek, to powinno się za niego modlić. Jeśli nie odnosi to skutku, to powinno się to uznać za nakaz Boski, a Wszechmogący Allach Sam zapewni środki reformacji takiej osoby.

Jeśli ktoś zaakceptował Obiecanego Mesjasza (as) i jego Bai’at, to pokazuje to, że Wszechmogący Allach zaakceptował jego i dlatego też nikt nie ma prawa szukać osobistych wad tego człowieka, a następnie ujawniać je innym.

Obiecany Mesjasz (as) stwierdza, że ​​nie jest naszą praktyką porzucanie kogoś w pośpiechu. Jeśli czyjeś dziecko źle się zachowuje to człowiek taki dołoży wszelkich starań, aby doprowadzić do reformacji swojego potomka. Podobnie, nie powinno się pośpiesznie porzucać bliźniego.

Obiecany Mesjasz (as) również stwierdza, że ​​nauki Świętego Koranu z pewnością nie wskazują, że należy promować błędy i słabości innych oraz dyskutować je z innymi. W rzeczywistości stwierdza on, że: „(…)wzajemnie zachęcają się do wytrwałości, jak i wzajemnie napominają się do łaski.”(90:18).

Obiecany Mesjasz (as) stwierdza, że ​​Marhama (miłosierdzie) polega na tym, że kiedy ktoś widzi w drugim człowieku jakąś skazę, to powinien doradzić mu i modlić się za niego.

Obiecany Mesjasz (as) mówi dalej, że ​​modlitwa ma wielką siłę. Żałosny jest stan osoby, która jest w stanie powtórzyć czyjeś błędy sto razy, ale nie pomodli się nawet raz za człowieka popełniającego błędy.

Czego chciał dla nas Obiecany Mesjasz (as)? Pragnął abyśmy przyjęli wobec siebie miłosierdzie i stali się tymi, którzy modlą się za siebie nawzajem oraz ukrywają wzajemnie swoje przewinienia.

Przy jednej okazji Obiecany Mesjasz (as) dodał, że członkowie jego Dżama’at powinni postępować w taki sposób, że gdy są świadkami przewinienia innego człowieka to powinni modlić się za tą osobę. Jeśli jednak nie modlą się za takiego człowieka, a zamiast tego obwieszczają jego winy, wówczas będą winni grzechu. Dlatego też człowiek zawsze powinien pomagać swoim braciom, modląc się za nich. Gdy pomagamy sobie nawzajem w ten sposób, a zamiast obnażać słabości innych i ujawnić ich winy, zaczynamy się za nich modlić, wtedy stajemy się prawdziwą społecznością, którą Obiecany Mesjasz (as) pragnął, abyśmy się stali.

Modlitwa przynosząca ochronę Allaha

Prorok (saw) nauczył nas modlitwy, która może dać nam ochronę Boga Wszechmogącego i spowodować, że staniemy się odbiorcami Bożych błogosławieństw, dlatego powinniśmy ją nieustannie recytować. Modlitwa ta jest następująca:

„O Allachu! Błagam Ciebie, abyś chronił mnie w tym życiu i życiu wiecznym. O mój Panie, daj mi bezpieczeństwo i ochraniaj mnie w mojej wierze, w sprawach ziemskich, w kwestiach zasobów oraz miej pod ochroną mój dom. O Allachu! Ukryj moje wady i obdarz mnie pokojem, usuwając moje lęki. O Allachu! Chroń mnie przed wszystkimi niebezpieczeństwami i daj mi bezpieczeństwo ze wszystkich stron; z przodu, za tyłu, z mojej prawej i lewej strony oraz z góry. Szukam schronienia u Ciebie o Królu bym nie padł ofiarą jakichkolwiek ukrytych trudności”.

Modlitwy pogrzebowe

Po zakończeniu piątkowego kazania, Hudhur poprowadził modlitwę pogrzebową za Malik Salima Latifa Sahib, który był adwokatem, a także Sadr Dżama’at Nankana w Pakistanie. 30-tego marca 2017 roku wyszedł z domu o 9-tej rano i w towarzystwie swojego syna i udał się do sądu. Po drodze wróg Ahmadiyyat otworzył ogień w jego kierunku, w wyniku czego został umęczony na miejscu. Do Boga należymy i do Niego powrócimy.

Zmarły ten posiadał wiele zalet. Był bardzo towarzyski i gościnny. Współczucie dla biednych było jego oczywistą cechą. Był zawsze gotowy nieść pomoc innym. Był również regularny w modlitwach i miał szczególny związek z Kalifem oraz odznaczał się odwagą. Tak jak pozostali członkowie Dżama’at był ofiarą ciężkich prześladowań. W 1989 r. wiele domów Ahmadi, w tym dom zmarłego, zostało obrabowanych i podpalonych przez naszych przeciwników. Pomimo wszystkich tych okoliczności pozostał niezłomny i walczył ze swoimi przeciwnikami. W 2010 roku miał okazję pomagać w budowie lokalnego meczetu.

Pozostawił dwóch synów i córkę. Niechaj Allach podwyższy status zmarłego i niechaj dopomoże jego dzieciom wzrastać w ich cnotliwych czynach. Niechaj dopomoże On w szybkim schwytaniu przeciwników.

Udostępnij