Sytuacja ekonomiczna kobiet - Wdług Koran, Hadisy i Islam - Ahmadiyya
W imię Allaha Miłosiernego Litościwego
Nie ma innego Boga oprócz Allaha i Muhammad jest Jego Posłańcem
Muzułmanie którzy wierzą w Mesjasza,
Hazrat Mirza Ghulam Ahmad Qadiani (as)
Powiązane treści

Sytuacja ekonomiczna kobiet

Sytuacja ekonomiczna kobiet – Ze wszystkich wielkich religii świata Islam jako pierwszy przełamał pewne bariery wyznaczając kobiecie pozycję społeczną opartą na niezależności majątkowej.

Jest powszechnie wiadome, że w Zjednoczonym Królestwie (Anglia) aż do 1882 roku zamężna kobieta nie mogła posiadać żadnego prywatnego majątku, co do którego jej mąż nie miałby żadnych praw. Dopiero w wyżej wymienionym roku Parlament zlikwidował „Prawo o majątku zamężnych kobiet“. Do tego czasu majątek „Femme seule“ (kobiety niezamężnej) w chwili zawarcia związku małżeńskiego automatycznie przechodził na jej małżonka. Po upłynięciu setek lat nadal istniały w pewnych fragmentach brytyjskiego ustawodawstwa ślady, zdradzające rzeczywiste uzależnienie żony od męża.

Tymczasem w Islamie od samego początku została ściśle określona niezależna ekonomicznie pozycja kobiety. Mówiliśmy również o obowiązku męża, który przy zaślubinach musi podarować pannie młodej sumę, której wysokość jest uzależniona od jego zamożności. Kwotę tą nazywamy „powitalnym darem“(posag). Jeżeli małżonek umrze zanim wypłaci ową sumę żonie, wówczas staje się ona zadłużeniem. Musi ono zostać spłacone z jego spadku i jest to sprawa priorytetowa, ma pierwszeństwo przed wszystkimi innymi zobowiązaniami. Oprócz tego wdowa jest upoważniona do otrzymania określonego przez prawo udziału ze spadku po mężu.

Kobieta może też wypracować swój majątek własną pracą, może otrzymać go jako spadkobierczyni lub wejść w jego posiadanie poprzez legat, czy w formie prezentu. Jakkolwiek go otrzyma majątek ów należy do niej, a w związku z tym jest niezależna od małżonka. Może jednakże zlecić zarządzanie swym majątkiem mężowi. Jeśli zechce ma prawo sama zarządzać swymi dobrami, wówczas mąż nie ma prawa wtrącać się do jej postanowień.

Zamężna kobieta posiadająca własny majątek może wspomagać swymi środkami lub ich częścią koszty utrzymania domu. Przeważnie tak się właśnie dzieje, chociaż kobieta w żadnym przypadku nie jest do tego zobowiązana. Koszty utrzymania domostwa leżą całkowicie w kwestii małżonka, nawet jeżeli żona z racji swego pochodzenia ma lepszą pozycję finansową niż mąż.

Przykładem może tu być następujące zdarzenie: Święty Prorok ( niech Pokój Allacha będzie z Nim) upominał kobiety, że powinny ofiarowywać także ze swych własnych środków pewne sumy na dobroczynność. Po pewnym czasie przyszły do Niego dwie kobiety. Obie nazywały się Zainab; jedna i nich była żoną towarzysza Proroka – Abdulla bin Masuda. Kobiety wyjaśniły Prorokowi, że ich mężowie nie są zbyt zapobiegliwi, a one są w porównaniu z nimi zamożniejsze. Chciały się dowiedzieć, czy byłoby dobrym czynem, gdyby wspomogły własnych mężów wykorzystując własny majątek. Święty Prorok zapewnił je, że zostanie im to dwukrotnie policzone , jeśli wydadzą pieniądze na swych mężów: z jednej strony jako dobroczynność, a z drugiej jako dobry uczynek wobec krewnych.

Święty Koran wyjaśnia:

„I nie patrzcie z zawiścią na to, czym Allach wyniósł niektórych z was ponad innych. Mężczyźni będą mieli swój udział w tym, na co sobie zasłużą, niewiasty zaś w tym, na co zasłużą sobie one. Błagajcie Allacha o Jego szczodrość. Zaprawdę, Allach posiada doskonałą wiedzę o wszystkich rzeczach.

Każdemu wyznaczymy spadkobierców tego, co pozostawiają rodzice i krewni, jak również tych, z którymi dzięki zgodzie zawarte zostały umowy. Dawajcie także im należną im część. Zaprawdę, Allach roztacza opiekę nad wszystkim.“(4:33,34)

Islamski system dotyczący dziedziczenia i spadków, jak przedstawiono to w wersach 4:12,13 i 177, uwzględnia szeroko pojęty podział majątkowy. Kiedy człowiek umiera i pozostawia na tym świecie swych rodziców, żonę (żony), synów i córki, wówczas każde z nich ma prawo do pewnej części spadku. Ogólną zasadą jest, że udział spadkobiercy bywa dwukrotnie większy od udziału spadkobierczyni , która jest w tym samym stopniu spokrewniona ze zmarłym, co dany spadkobierca. Tego uregulowania nie można w żadnym przypadku odbierać jako dyskryminacji kobiet; mężczyzna przecież jest zobowiązany do troski o dobro całej rodziny, a kobieta nie ma tego rodzaju zobowiązań. W rzeczywistości prawo to jest dla kobiet bardzo korzystne.

Testament muzułmanina nie może dotyczyć części jego majątku, która byłaby większa niż 1/3 całości posiadanych dóbr. Zapisy , chociażby były one przeznaczone na cele dobroczynne lub dla dobra ludzi, którzy nie zaliczają się do grona spadkobierców, nie mogą przekroczyć 1/3 części czystego majątku zmarłego. Jedynie o taką też część może zostać powiększony lub zmniejszony w testamencie udział jednego ze spadkobierców. W muzułmańskiej wersji prawa spadkowego nie ma możliwości dyskryminacji spadkobierców, jak np. pierworodność czy wykluczenie kogoś z grona spadkobierców, np. kobiet.

Przepis, którego celem jest zabezpieczenie zeznań świadków w postępowaniu cywilnym, przewiduje, iż owe zeznania powinny zostać przedłożone w formie pisemnej. To postanowienie bywa czasami mylnie przedstawiane jako dowód dyskryminacji kobiet. Zalecenie owo brzmi następująco:

„(…)Zawołajcie też dwóch świadków spośród waszych ludzi. A gdyby nie można było zawołać dwóch mężczyzn, wtedy zawołajcie mężczyznę i dwie niewiasty, takich, jakich przyjmiecie za świadków, po to, że gdyby jedna z kobiet zapomniała, to druga mogła jej przypomnieć.(…)“ (2:283)

Powyższe zalecenie nie ma w sobie ani śladu dyskryminacji. Całkowicie naturalną zasadą jest to, że przed zaistnieniem możliwości wystąpienia w charakterze świadka w postępowaniu sądowym należy sprawdzić prawdomówność danej osoby – także w przypadku kobiety. Dlatego też w codziennych sytuacjach kobieta nie powinna być wzywana do potwierdzenia dokumentu, który ma wieńczyć zakończenie interesu prowadzonego przez mężczyznę. Jednakże w przypadku konieczności zasada ta ulega rozluźnieniu. Wówczas to pojawia się inne utrudnienie.

W przypadku świadków płci męskiej ich wspomnienia, związane z daną sprawą, są odświeżane kiedy tylko znajdą się w towarzystwie innych mężczyzn. Przy okazji spotkań towarzyskich sprawa powyższa może być omawiana z jakiegokolwiek powodu. Natomiast w przypadku dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy, który został poświadczony przez mężczyznę i kobietę sytuacja ulega zmianie. Według muzułmańskich zasad życia towarzyskiego kobieta, mająca być świadkiem w danej sprawie, nie ma zbyt często okazji do spotkań z obcym mężczyzną, który poświadczał ten sam dokument. Mogła ona jedynie z rzadka rozmawiać z danym mężczyzną i odświeżać swe wspomnienia co do omawianej sprawy.

Ten brak okazji do przypomnienia sobie minionego zdarzenia trzeba przezwyciężyć. Stąd Koran w swej mądrości zaleca, aby w sytuacji, gdy na świadka można powołać tylko jednego mężczyznę, wezwać równocześnie dwie niewiasty. Wówczas jak określono to w cytacie, jeżeli jedna z nich zapomni, to dzięki rozmowie z drugą kobietą może odświeżyć swą pamięć.

Te zalecenia mają na względzie tylko i wyłącznie zabezpieczenie materiałów dowodowych . Nie ma tu mowy o wartości, czy ważności zeznań mężczyzny lub kobiety. W wyjaśnieniu jakichkolwiek wątpliwości pomoże nam przykład. Rozpatrzmy następującą sytuację: dokonano potwierdzenia zawartej umowy , a dokument został podpisany przez mężczyznę i dwie kobiety. Z powodu niedotrzymania warunków kontraktu powstał spór, który doprowadził strony do sądu.

W związku z prowadzonym postępowaniem ustalono, że jedna z poświadczających dokument kobiet zmarła. Świadkowie: mężczyzna i kobieta, która przeżyła zostali wezwani przed sąd. Równocześnie sędzia ustalił, że ich zeznania nie są zbieżne. Sąd odniósł jednak wrażenie, że zeznania kobiety, gdy weźmie się pod uwagę wszystkie okoliczności towarzyszące, wydają się być bardziej zgodne z rzeczywistością , niż zeznania mężczyzny. W tej sytuacji oczywistym obowiązkiem sędziego było oparcie się na zeznaniach kobiety, a nie na wypowiedzi mężczyzny. Nie ma tu mowy o dyskryminacji kobiet, czy mężczyzn.