Muhammada (saw) wspaniały wzór (95) - Stowarzyszenie Muzułmańskie Ahmadiyya
W imię Allaha Miłosiernego Litościwego
Nie ma nikogo godnego czci oprócz Allaha i Muhammad jest Jego Posłańcem
Muzułmanie którzy wierzą w Mesjasza,
Hazrat Mirza Ghulam Ahmad Qadiani (as)
Powiązane treści

Muhammada (saw) wspaniały wzór (95)

Khalifatul Masih V, Piąty Następca Obiecanego Mesjasza

Kazanie Piątkowe wygłoszone w meczecie Mubarak, Tilford, Wielka Brytania.

Wyprawa Tabuk

Po wyrecytowaniu Taszahhud, Ta’ałłuz i Sury al-Fatihah, Khalifatul Masih Hadhrat Mirza Masroor Ahmad (aba) powiedział, że będzie kontynuował przekazywanie szczegółów dotyczących Wyprawy Tabuk.

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że tym razem hipokryci próbowali skrzywdzić Proroka (sa). Żydzi, chrześcijanie i hipokryci podjęli wspólną próbę zabicia Proroka (sa). Jednak za każdym razem, gdy wydawało się, że klęska muzułmanów jest przesądzona, Bóg w cudowny sposób pomagał muzułmanom i Prorokowi (sa), zapewniając zdecydowane zwycięstwo. Nie inaczej było w przypadku Wyprawy pod Tabuk.

Począwszy od podróży do i z Tabuk, które były wystarczające, aby całkowicie zbić z tropu hipokrytów, przez ucieczkę armii wysłanej przez Cesarza Rzymskiego. Po fakt, że ze strachu nie stanęli nawet twarzą w twarz z muzułmanami, aby stoczyć bitwę. A skończywszy na plemionach na granicach Arabii przybywających do Świętego Proroka (sa) w poszukiwaniu traktatów pokojowych – to wszystko przykłady na to, jak udaremniono intrygi i podstępy hipokrytów. A także jak Bóg udzielił cudownej pomocy muzułmanom.

Ostatnia próba hipokrytów, by zaszkodzić muzułmanom

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że gdy muzułmanie rozpoczynali swoją podróż powrotną do Medyny, hipokryci podjęli ostatnią próbę, aby uniemożliwić muzułmanom i Prorokowi (sa) poniesienie porażki. Uczynili to, dokonując zamachu na życie Proroka (sa). Wybitni przywódcy hipokrytów towarzyszyli armii muzułmańskiej i rozprzestrzeniali fałszywą propagandę. To było logiczne, że ich spisek podczas podróży powrotnej był zaplanowany.

Gdy armia muzułmańska wracała do Medyny, nadszedł moment, w którym dolina rozdzieliła się na dwie ścieżki. Jedna była rozległą równiną, a druga wąską ścieżką, skrótem. Muzułmanie planowali skorzystać z tego skrótu. Jednak hipokryci myśleli, że ponieważ była to wąska ścieżka i wzniesiona była część tej ścieżki przechodząca przez góry, to na małym obszarze zgromadzi się duża koncentracja muzułmanów naraz. Postanowili wykorzystać noc i uknuli spisek, aby zebrać się wokół Proroka (sa), przestraszyć jego wielbłąda, przeciąć mu lejce i spowodować, aby spadł z podwyższonej części wąskiej ścieżki, tak aby wyglądało to na wypadek.

Kalif (aba) powiedział, że Bóg poinformował Proroka (sa) o tym złowrogim spisku. W rezultacie Prorok (sa) oznajmił, że oprócz niego i trzech Towarzyszy, którzy wybiorą drogę na skróty, pozostała armia pójdzie szeroką drogą. Wydawało się, że to położy kres spiskowi uknutemu przez hipokrytów. Jednak oni nalegali i postanowili, że 12–15 z nich zasłoni twarze, podejdzie do Proroka (sa) i spłoszy jego wielbłąda. I właśnie to próbowali zrobić. Podeszli do wielbłąda i próbowali go spłoszyć. Na to Prorok (sa) polecił jednemu z Towarzyszy, aby ścigał tych ludzi i zmusił ich do odwrotu. Prorok (sa) zapytał ich, czy ich rozpoznali, Towarzysze odpowiedzieli, że mieli zakryte twarze. Rozpoznali jednak swoje wierzchowce.

Prorok (sa) opowiedział swoim Towarzyszom, jaki był ich spisek. Towarzysze zapytali, czy ukarze tych ludzi. Prorok (sa) odpowiedział, że nie, ponieważ nie chciał, aby ludzie w Arabii mówili, że zabił swoich ludzi.

Następnie Prorok (sa) otrzymał objawienie, po którym wezwał jednego z Towarzyszy i powiedział, że powie mu coś, co powinien zachować w tajemnicy. Prorok (sa) następnie podał mu imiona każdego z hipokrytów, którzy próbowali go zaatakować. Prorok (sa) powiedział, że polecono mu nie przewodniczyć modlitwom pogrzebowym żadnego z nich, ponieważ byli hipokrytami.

Traktowanie hipokrytów przez Świętego Proroka(sa)

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Towarzysz, któremu Prorok (sa) to powiedział, nazywał się Hazrat Hudhaifah (ra). Na polecenie Proroka (sa) zachował te imiona w tajemnicy. W czasach kalifatu Hazrat Umara (ra), kiedykolwiek ktoś umierał i miał wątpliwości, czy należeli do hipokrytów, zwłaszcza ci, którzy próbowali zaatakować Proroka (sa), prosił Hazrat Hudhaifah (ra), aby towarzyszył mu na pogrzebie. Jeśli Hazrat Hudhaifah (ra) odmówiłby towarzyszenia mu, wiedział, że byli to jedni z ludzi, o których Prorok (sa) powiedział Hazrat Hudhaifah (ra). Dlatego on również nie poszedł na ich modlitwę pogrzebową.

Hudhur (aba) powiedział, że następnego ranka Hazrat Usaid (ra), wódz Aus, spotkał się ze Świętym Prorokiem (sa). Święty Prorok (sa) poinformował go o wydarzeniach poprzedniej nocy oraz zamachu na jego życie. Po tym Hazrat Usaid (ra) poprosił Świętego Proroka (sa) o wydanie rozkazu, aby ci ludzie zostali postawieni przed sądem. Jednak Święty Prorok (sa) odpowiedział, że nie chce, aby ludzie mówili, że gdy jego walki z niewiernymi się skończyły, zaczął ścigać swoich ludzi. Hazrat Usaid (ra) odpowiedział, mówiąc: „Jak ci, którzy go zaatakowali, mogli być uważani za jego ludzi?” Święty Prorok (sa) zapytał: „Czy oni nie wyznają islamskiego credo?” Hazrat Usaid (ra) powiedział, że chociaż to robią, jest to tylko powierzchowne. Święty Prorok (sa) powiedział, że mimo wszystko nadal wyznają wiarę islamską. Dlatego tylko z tego powodu nie wyda rozkazu, aby skazać ich na karę śmierci.

Kalif (aba) powiedział, że tak zwani duchowni dzisiejszych czasów, którzy wydają rozkazy zabijania wyznawców islamu, powinni mieć na uwadze tę instrukcję Proroka (sa).

Hipokryci zwracają się do Rzymu o pomoc i zburzenie Meczetu Al-Dirar

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że hipokryci zobaczyli udaremnione własne spiski. Zdali sobie sprawę, że okoliczne plemiona również zawarły traktaty ze Świętym Prorokiem (sa), w tym plemiona żydowskie. Wtedy hipokryci uznali, że nadszedł czas, aby zwrócić się o pomoc spoza Arabii, a zwłaszcza do Cesarza Rzymskiego.

Starali się również utworzyć w Medynie swego rodzaju kwaterę główną. Tam mogliby organizować spotkania i planować działania przeciwko muzułmanom. Mieli tam również składować broń. Jednak tak, aby pozostawała ona poza zasięgiem wzroku muzułmanów. Hipokryci połączyli siły z Banu Amir, który zasugerował, aby tę kwaterę główną umieścić w Quba.

Hudhur (aba) powiedział, że według przekazów, gdy Święty Prorok (sa) powrócił do Medyny, Abu Amir spotkał Świętego Proroka (sa). Zapytał go o islam. Święty Prorok (sa) odpowiedział mu i zaprosił go do islamu. Jednak Abu Amir odmówił. Zamiast tego wyśmiał Świętego Proroka (sa). Szyderczo powiedział, że którykolwiek z nich okaże się fałszywy, Bóg powinien wypędzić go z kraju i zabić. Święty Prorok (sa) powiedział, że z pewnością tak powinno być.

Jednak, w miarę jak liczba muzułmanów nadal rosła, Abu Amir stawał się coraz bardziej sfrustrowany. Połączył siły z hipokrytami i zbudował meczet w Qubie. Miał on służyć jako ich siedziba, znany jako Masdżid al-Dirar. Tutaj gromadzili się podobnie myślący ludzie. Abu Amir podżegał ich do sprzeciwiania się Świętemu Prorokowi (sa). Jego ostatecznym celem było wypędzenie muzułmanów z Medyny.

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Abu Amir spotkał się z rzymskim cesarzem Herakliuszem. Podburzał go dalej przeciwko muzułmanom, mówiąc, że nie ma się czego obawiać. Herakliusz obiecał im pomoc. Abu Amir przekazał tę wiadomość hipokrytom, którzy zbudowali meczet w Quba. Ostatecznie jednak Abu Amir nie zdołał zrealizować swojego celu, ponieważ zmarł samotnie, przebywając wciąż w Syrii. Innymi słowy, jego słowa do Proroka (sa) okazały się prawdziwe, z wyjątkiem jego własnego przypadku.

Kalif (aba) powiedział, że wydarzenia te miały miejsce przed wyruszeniem Proroka (sa) do Tabuk. Hipokryci zwrócili się do Proroka (sa), prosząc go o modlitwę w ich meczecie. Kłamali, że zbudowali go w dobrym celu. Prorok (sa) powiedział, że być może pomodli się w meczecie po powrocie z podróży. Kiedy Prorok (sa) powrócił z Tabuk, objawiony został następujący werset Koranu dotyczący meczetu:

„A wśród hipokrytów są tacy, którzy wybudowali meczet, w celu zranienia islamu i pomagania niewierze, i wywoływania podziału wśród wierzących oraz by przygotować zasadzkę na tego, który walczył przeciwko Allahowi i Jego Posłańcowi przedtem. I będą z pewnością przysięgać: „Mieliśmy na myśli samo dobro”. Jednakże Allah daje świadectwo, że oni są na pewno kłamcami.” ( Koran, 9:107).

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że po otrzymaniu tego objawienia, Prorok (sa) polecił swoim Towarzyszom udać się do Quby i zniszczyć ten „meczet”. Kiedy podpalono meczet, jego uczestnicy rozproszyli się i uciekli. Za każdym razem Prorok (sa) wybaczał obłudnikom ich przewinienia i krzywdy. Zawsze przymykał oko na ich wykroczenia. Dopiero gdy stanowili zagrożenie dla państwa, Prorok (sa) podjął działania, i to wyłącznie przeciwko siedzibie, w której się gromadzili.

Wyrazy miłości po przybyciu Świętego Proroka (sa) do Medyny

Khalifatul Masih (aba) powiedział, że kiedy Prorok (sa) wracał do Medyny, wyraził swoją miłość do Medyny i jej mieszkańców. Zbliżając się do Medyny, Prorok (sa) wyraził miłość do każdej części Medyny. Według jednej z narracji, Prorok (sa) powiedział, że pragnie jak najszybciej wrócić do Medyny oraz że każdy, kto pragnie szybko wrócić, powinien do niego dołączyć. Prorok (sa) powiedział również, że we wszystkich domach Ansarów zapanował dobrobyt.

Hudhur (aba) powiedział, że były dwie grupy ludzi, którzy nie wzięli udziału w bitwie pod Tabukiem: jedna to grupa hipokrytów. Wobec nich Bóg wyraził swoje niezadowolenie. A druga to grupa tych, którzy byli szczerzy w wierze i chcieli wziąć udział w bitwie. Ale byli albo tak biedni, że pomimo wysiłków nie mogli dołączyć do armii. Albo nie mogli wziąć udziału z powodu jakiejś choroby lub dolegliwości. A Bóg przyjął ich wytłumaczenie.

Prorok (sa) powrócił do Medyny. Powiedział, że byli w Medynie tacy, którzy w rzeczywistości towarzyszyli armii muzułmańskiej przez całą ich podróż duchem. Odniósł się do tych, którzy pozostali z ważnego powodu. Prorok (sa) powiedział, że modlitwy, które odmawiali w swoich domach, były skuteczniejsze niż władanie bronią. A zatem oni również byli częścią błogosławieństw tej podróży.

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że kiedy Święty Prorok (sa) powrócił do Medyny, powitali go mężczyźni, kobiety i dzieci. Wszyscy ci ludzie zebrali się w Thaniyah al-Łada i odśpiewali pieśni witające Świętego Proroka (sa) w jego domu.

Khalifatul Masih (aba) powiedział, że w przyszłości nadal będzie wspominał aspekty życia Świętego Proroka (sa).

Podsumowanie przygotowane przez The Review of Religions.

Udostępnij
Share via