Wzorowa hojność Proroka (sa): Lekcje z jego życia
Kazanie Piątkowe wygłoszone w meczecie Mubarak, Tilford, Wielka Brytania.
Dobroć i hojność Świętego Proroka (sa)
Po wyrecytowaniu Taszahhud, Ta’ałłuz i Sury al-Fatihah, Khalifatul Masih Hadhrat Mirza Masroor Ahmad (aba) powiedział, że będzie kontynuował przekazywanie opowieści dotyczących hojności Świętego Proroka (sa).
Niezrównany poziom obdarowywania innych przez Świętego Proroka (sa)
Khalifatul Masih (aba) powiedział, że pewnego razu ludzie poprosili Proroka (sa) o bogactwo, a on im je dał. Ludzie prosili go o bogactwo raz po raz, aż Prorokowi (sa) nic nie zostało. Prorok (sa) powiedział, że nigdy nie ukryje swojego bogactwa przed ludźmi i że ten, kto powstrzyma się od żebrania, zostanie zbawiony przez Boga. Prorok (sa) powiedział, że ten, kto dąży do uniezależnienia się od bogactw świata, otrzyma niezależność od Boga. Powiedział, że ten, kto usilnie stara się być cierpliwy, otrzyma cierpliwość od Boga; a cierpliwość jest największym źródłem nagrody.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że pewnego razu, podczas podróży, Hazrat Abdullah bin Umar (ra), syn Hazrat Umara (ra), miał bardzo silnego wielbłąda, który wyprzedzał wszystkie inne wielbłądy. Jednakże, ilekroć wielbłąd Hazrat Abdullaha (ra) wyprzedzał wszystkie inne, Hazrat Umar (ra) strofował go i ostrzegał przed wyprzedzaniem. W rzeczywistości Hazrat Umar (ra) nie lubił, gdy ktokolwiek wyprzedzał Proroka (sa).
Widząc to, Prorok (sa) poprosił Hazrat Umara (ra), aby sprzedał mu wielbłąda. Początkowo Hazrat Umar (ra) powiedział, że wielbłąd należy do Proroka (sa), który może go zabrać, jeśli zechce, odmawiając przyjęcia od niego pieniędzy. Jednak Prorok (sa) nalegał, więc Hazrat Umar (ra) sprzedał mu wielbłąda.
Po objęciu wielbłąda w posiadanie, Prorok (sa) podarował go Hazrat Abdullahowi bin Umarowi (ra), mówiąc, że teraz wielbłąd należy do niego, może z nim robić i jeździć na nim, jak mu się podoba. W ten sposób Prorok (sa) nie tylko hojnie podarował dar w piękny sposób, ale także wysłał wiadomość, że to nic innego jak sprawa doczesna i nie ma się czym przejmować, jeśli wielbłąd wyprzedzi inne, nawet jego własne. A teraz, nawet jeśli wielbłąd pójdzie naprzód, to ludzie przynajmniej powiedzą, że to wielbłąd podarowany przez Proroka (sa) jedzie naprzód.
Kalif (aba) powiedział, że pewnego razu podczas podróży wielbłąd Hazrat Dżabira (ra) stał się leniwy i powolny. Wtedy Prorok (sa) zsiadł ze swego wierzchowca, pociągnął wielbłąda za lejce i nakazał mu iść naprzód, po czym wielbłąd zaczął szybko jechać. Prorok (sa) zapytał Hazrata Dżabira (ra), czy jest żonaty. Odpowiedział, że tak. Prorok (sa) poradził mu, aby był miły w swoim domu. Następnie Prorok (sa) poprosił o zakup tego wielbłąda, więc Hazrat Dżabir (ra) mu go sprzedał. Kiedy Hazrat Dżabir (ra) powrócił, Prorok (sa) polecił, aby Hazrat Dżabir (ra) otrzymał kwotę, za którą sprzedał wielbłąda. Następnie Święty Prorok (sa) zawołał Hazrata Dżabira (ra). Powiedział mu, że nie tylko może zatrzymać kwotę, za którą sprzedano wielbłąda, ale Hazrat Dżabir (ra) może również zatrzymać wielbłąda.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że pewnego razu ktoś udał się do Proroka (sa) i poprosił go o bogactwo. Prorok (sa) powiedział, że w tamtym czasie nie miał nic do dania. Poradził jednak, aby człowiek ten poszedł i kupił, co zechce, używając imienia Proroka (sa). Następnie, kiedykolwiek Prorok (sa) otrzyma bogactwo, zapłaci za rzeczy, które kupi. Hazrat Umar (ra) powiedział Prorokowi (sa), że już dał temu człowiekowi bogactwo. Powiedział, że nie jest odpowiedzialny za danie mu bogactwa, którego jeszcze nie posiadał. Prorokowi (sa) nie spodobał się ten komentarz. Człowiek spośród Ansarów [ mieszkańców Medyny] powiedział, że Prorok (sa) powinien dawać bogactwo bez obawy przed ubóstwem, tak jak zapewnił Bóg. Prorok (sa) uśmiechnął się i powiedział, że właśnie to nakazał mu Bóg.
Jego troska o moralne wychowanie ludzi
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Prorok (sa) był nie tylko hojny, ale także pełen współczucia. Jednocześnie dbał o moralne wychowanie ludzi. Pewnego razu Beduin poprosił Proroka (sa) o zapewnienie mu bogactwa, być może w formie pieniędzy za zadośćuczynienie. Prorok (sa) przyznał mu trochę bogactwa. Prorok (sa) zapytał Beduina, czy był dla niego dobry, na co Beduin odpowiedział, że nie.
Niektórzy muzułmanie rozgniewali się na to. Chcieli go pojmać. Jednak Prorok (sa) ich powstrzymał. Następnie Prorok (sa) wrócił do domu i zaprosił Beduina, aby do niego dołączył. Tam Prorok (sa) powiedział, że dał mu to, o co prosił, ale nadal twierdził, że nie był dla niego dobry. Wtedy Prorok (sa) dał mu więcej bogactwa i zapytał go, czy teraz traktuje go dobrze. Beduin odpowiedział, że tak. Następnie Beduin modlił się za Proroka (sa) i jego rodzinę. Prorok (sa) powiedział, że wcześniejsze oświadczenie Beduina wywołało niezadowolenie Towarzyszy. Więc Beduin powinien wyjść i powiedzieć im to, co właśnie powiedział Prorokowi (sa), aby uspokoić serca Towarzyszy. Prorok (sa) powiedział wtedy, że jego przykład i przykład Beduina można porównać do ucieczki podróżnika i jego wielbłąda, który ucieka dalej, im więcej ludzi go goni.
Na to właściciel wielbłąda nakazał wszystkim, aby zostawili go i jego wielbłąda. Ponieważ jest dla niego łaskawszy i dobrze go zna. Wtedy właściciel wielbłąda wziął w dłoń trochę trawy i podszedł do wielbłąda. Prorok (sa) powiedział, że gdyby pozwolił Towarzyszom pojmać Beduina, trafiłby do piekła. Jednak uratował go od tego.
Jego spłata długów zmarłych
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że kiedykolwiek odbywał się pogrzeb osoby, która miała długi, Prorok (sa) pytał czy zostawiła jakiś majątek na spłatę tych długów. Jeśli tak, Prorok (sa) odmawiał modlitwę pogrzebową. Gdyby nie zostawił, Prorok (sa) by tego nie zrobił. Kiedy Bóg zapewnił zwycięstwa Prorokowi (sa), powiedział, że jest bliżej muzułmanów niż ich własne rodziny. Powiedział, że jeśli umrze ktoś, kto nadal ma długi, weźmie na siebie odpowiedzialność za ich spłatę. Jeśli dana osoba zostawiła majątek, trafi on do jego spadkobierców.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że kiedyś Prorok (sa) powiedział Hazrat Zubairowi (ra), że powinien pędzić swoim koniem tak daleko, jak tylko zdoła, a cała ziemia, którą przemierzy, będzie jego. W pewnym momencie koń się zatrzymał. Hazrat Zubair (ra) rzucił stamtąd bicz, który trzymał w dłoni. Prorok (sa) polecił, aby Hazrat Zubair (ra) otrzymał ziemię aż do miejsca, w którym wylądował jego bicz.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że podczas bitwy pod Tabukiem Prorok (sa) wszedł w posiadanie pięknego konia. Jego głos szczególnie mu się spodobał. Pewien mężczyzna podszedł do Proroka (sa) . Poprosił go o tego konia. Prorok (sa) podarował mu go, mimo że bardzo mu się podobał.
Jego sposób nawiązywania więzi z wodzami
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że po otrzymaniu łupów wojennych z bitwy pod Hunain, Prorok (sa) najpierw rozdał łupy. Był to sposób na nawiązanie więzi z pewnymi wodzami i wybitnymi ludźmi. Kiedy Abu Sufyan zobaczył stos bogactw przed Prorokiem (sa), powiedział, że Prorok (sa) stał się najbogatszą osobą w Arabii. Na to Prorok (sa) uśmiechnął się i dał Abu Sufyanowi wiele bogactw. Następnie Abu Sufyan poprosił Proroka (sa), aby obdarował bogactwem również jego synów. Co Prorok (sa) uczynił hojnie. Następnie Abu Sufyan powiedział, że Prorok (sa) był niezwykle łaskawy. Powiedział, że walczył ze Świętym Prorokiem (sa). Stwierdził, że Święty Prorok (sa) był znakomity w walce. Następnie zawarł pokój ze Świętym Prorokiem (sa). Powiedział, że Święty Prorok (sa) był znakomity w zawieraniu pokoju.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że sposób, w jaki rozdzielono łupy z bitwy pod Hunain, obala zarzut, że muzułmanie podejmowali te bitwy dla zdobycia łupów i bogactw. Gdyby to było prawdą, łupy z bitwy pod Hunain zostałyby natychmiast rozdzielone między muzułmanów. Jednak pierwszymi, którzy otrzymali część z tych łupów, nie byli muzułmanie, lecz wodzowie i przywódcy, aby nawiązać z nimi kontakt. Następnie Prorok (sa) nie zatrzymał niczego dla siebie. Stosunkowo niewiele dał swoim Towarzyszom.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że po bitwie pod Hunain ludzie zwrócili się do Proroka (sa) z prośbą o bogactwo. On rozdawał im je, aż nic nie zostało. Prorok (sa) zapytał lud czy chce, aby stał się skąpy. Odpowiedział (lud), że na Boga, nie jest skąpy ani bojaźliwy, i nie kłamie.
Jego mądrość w dawaniu innym
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Prorok (sa) dał doskonały przykład nie tylko hojności i dawania każdemu, kto o to prosił, ale także mądrości w tym, co robił.
Pewnego razu Prorok (sa) rozdzielał bogactwo między ludzi, ale nie dał nic pewnej osobie. Zapytany o powód, Prorok (sa) odpowiedział: „O muzułmaninie” . Powtórzył to, gdy ponownie zadano mu to samo pytanie. Następnie Prorok (sa), zapytany po raz trzeci. Powiedział, że rozdzielając bogactwo, czynił to, aby ocalić przed ogniem niektórych ludzi, ponieważ ich wiara była stosunkowo słaba. Nie tych, którzy mieli silniejszą wiarę, ponieważ jej nie potrzebowali.
Zatem Prorok (sa) nauczał również, aby troszczyć się o słabszych, aby nie zachwiali się z powodu swojej słabości. Prorok (sa) udzielił w tym wydarzeniu czterech lekcji. Po pierwsze, istnieje różnica między byciem muzułmaninem a posiadaniem wiary. Jedno jest pozorne, a drugie jest kwestią serca. Druga lekcja dotyczyła używania właściwych słów i właściwego czasu. Trzecia dotyczyła uważności na uczucia innych. Czwarta zaś – unikania mówienia w sposób, który mógłby stać się przyczyną zachwiania się wiary u kogoś innego.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że hojność Proroka (sa) otwiera również okno na inne aspekty jego moralności. Tak jak jego nauki były zrównoważone, tak samo zrównoważone były jego czyny.
Jego Świątobliwość (aba) modlił się, aby Allah pozwolił każdemu rozważyć i działać w każdym aspekcie jego życia oraz dążyć do ukształtowania swojego życia w sposób, który podąża za jego przykładem i dąży do osiągnięcia zadowolenia Boga.
Podsumowanie przygotowane przez The Review of Religions.