Kalif spotyka się z misjonarzami z Wielkiej Brytanii: Czy jesteście gotowi wywołać rewolucję? - Stowarzyszenie Muzułmańskie Ahmadiyya
W imię Allaha Miłosiernego Litościwego
Nie ma nikogo godnego czci oprócz Allaha i Muhammad jest Jego Posłańcem
Muzułmanie którzy wierzą w Mesjasza,
Hazrat Mirza Ghulam Ahmad Qadiani (as)

Kalif spotyka się z misjonarzami z Wielkiej Brytanii: Czy jesteście gotowi wywołać rewolucję?

Islamabad, Tilford, 24 stycznia 2026 r.:

Misjonarze służący w Dżamaat-e-Ahmadiyya UK mieli błogosławioną okazję spotkania z Hazrat Mirzą Masroorem Ahmadem, Khalifatulem Masihem V aa. Grupa liczyła łącznie 60 misjonarzy, z czego 41 służyło w terenie, a 19 pełniło różne funkcje.

Spotkanie rozpoczęło się od przybycia Huzoora do sali, powitania uczestników i poprowadzenia cichej modlitwy.

Rewolucja

Khalifatul Masih rozpoczął spotkanie, pytając Przełożonego Misjonarzy o skład grupy i o to, czy terenowi misjonarze wykonują swoją pracę zadowalająco. „Starali się” – odpowiedział.

Huzoor zauważył, że trzeba dążyć przez całe życie, podkreślając potrzebę osiągania namacalnych rezultatów.

Zwracając się do młodego misjonarza, który ukończył Damia Ahmadiyya UK w 2012 roku, Huzoor zauważył, że minęło około 13 lat od jego ukończenia. Huzoor zapytał, jaką rewolucję wywołał w tym czasie. Huzoor zauważył, że absolwenci Dżamia UK są kształceni na Zachodzie, nie mają bariery językowej i dobrze rozumieją lokalną kulturę. W związku z tym oczekiwano znaczących rezultatów. Huzoor zapytał, czy takie rezultaty się pojawiły.

Tabligh

Huzoor zapytał o osobiste kontakty misjonarzy. Zapytał Misjonarza-Nadzorcę, czy każdy misjonarz ma co najmniej 20 kontaktów. Kiedy poinformowano, że średnia była znacznie niższa, od dwóch do pięciu, Huzoor poprosił tych, którzy mieli co najmniej 10 kontaktów, o podniesienie rąk.

Podczas rozmowy z misjonarzem, Huzoor zapytał o lokalną demografię. Misjonarz powiedział, że w pobliżu znajduje się liczna społeczność afrykańskiej diaspory. Huzoor wyraził zdziwienie, że nie nawiązał wystarczających kontaktów z tą społecznością. Podkreślił potrzebę proaktywnego planowania i działań misyjnych.

Kalif zapytał innego misjonarza o liczbę składanych co roku bai’at. Misjonarz doniósł: „Dzięki łasce Allaha, w tym roku złożono 31 bai’at”. Huzhur zapytał następnie, jaką rolę odegrał w tych nawróceniach. Misjonarz wspomniał, że w jego biurze odbywały się co najmniej cztery sesje tabligh z każdą osobą, a przed bai’at wręczano materiały. Kiedy Huzhur zapytał, czy nawrócenia odbywały się za pośrednictwem Departamentu Tabligh, czy też poprzez osobiste kontakty, Misjonarz odpowiedział: „Przeważnie członkowie Dżamaatu przynoszą je indywidualnie. Czasami te osoby przychodzą same”.

Khalifatul Masih aa zauważył, że przy 41 misjonarzach w terenie, nawet gdyby każdy z nich utrzymywał 10 kontaktów osobistych, liczba kontaktów tabligh wyniosłaby ponad 400. Zalecił opracowanie kompleksowego planu tabligh i przekazanie go misjonarzom, aby zapewnić lepsze rezultaty.

Rozmawiając z innym misjonarzem, Hudhur zapytał o liczbę bai’atów, które uzyskał w ciągu ostatniego roku. Zapytany o całkowitą liczbę bai’atów w ciągu ostatniej dekady, misjonarz nie był pewny, ale podał szacunkową liczbę. Hudhur wyraził niezadowolenie z braku danych i wyników. Braki w tabligh przypisał lenistwu.

W dalszej części spotkania Huzoor przypomniał o swojej wieloletniej rekomendacji, zgodnie z którą jeśli Dżamaat będzie konsekwentnie przekazywał swoje przesłanie znaczącej części populacji kraju (około pięciu do dziesięciu procent) każdego roku, wyraźny wpływ może stać się widoczny w ciągu kilku lat.

Zauważył, że świadomość społeczna w wielu miejscach nadal wymaga wzmocnienia, dlatego zaapelował o systematyczne planowanie i stałe działania informacyjne.

Tarbiyat i nauczanie dzieci Świętego Koranu

Kalif zwrócił uwagę na kwestie związane z tarbijatem. Zwłaszcza dotyczące życia rodzinnego. Zauważył, że konflikty małżeńskie nasilają się. Pary decydują się na rozwód lub khul nawet po 20-25 latach małżeństwa. Huzhur stwierdził, że misjonarze muszą odgrywać aktywną rolę w rozwiązywaniu tych problemów rodzinnych.

Huzhur aa zauważył niską frekwencję na modlitwach zbiorowych. Wezwał misjonarzy do stałego, osobistego kontaktu z członkami, aby promować zmiany.

Dodał, że tarbijat dzieci nie jest wyłączną odpowiedzialnością organizacji pomocniczych, ale podstawowym obowiązkiem misjonarza.

Jego Świątobliwość aa nawiązał do swoich wcześniejszych kazań dotyczących nauczania Świętego Koranu. Stwierdził, że niedopuszczalne jest, aby misjonarz twierdził, że nauczanie Koranu nie należy do jego obowiązków. Huzhur aa podkreślił, że krótkie, pięciominutowe dary nie wystarczą. Misjonarze muszą dopilnować, aby członkowie uczyli się Świętego Koranu.

Huzoor aa powiedział:

„Czy uważacie, że tarbijat [dzieci] i nauczanie ich Świętego Koranu to zadanie wyłącznie Ansarullaha, Khuddam-ul-Ahmadiyya lub Ladżna?

To prawda, że ​​każda organizacja pomocnicza ma również system Talim-ul-Quran, czyli nauczanie Świętego Koranu, ale jest to również obowiązek murabitów. Zwróciłem na to uwagę w piątkowym kazaniu kilka miesięcy temu, że powinniście zwracać uwagę na nauczanie Świętego Koranu. W przeciwnym razie ludzie powierzają [swoje dzieci] nauczanie osobom niebędącym Ahmadi lub piszą do mnie z pytaniem, gdzie powinni je uczyć. […] Jeśli to nie jest wasza praca, to czyja to praca?”

Później w trakcie spotkania Huzoor zwrócił uwagę na fakt, że wielu Ansarów wciąż nie potrafi poprawnie recytować Świętego Koranu. Wezwał misjonarzy, aby wystąpili i podjęli działania, które również ich tego nauczą.

Rozmawiając z innym misjonarzem na temat tarbijatu, Huzoor aa powiedział:

„[W przypadku tarbijatu ] trzeba nieustannie dotrzymywać kroku ludziom. Wysyłać im powtarzające się wiadomości, [zawierające] nakazy Świętego Koranu, wypowiedzi Proroka sa z hadisów, słowa Obiecanego Mesjasza i rady Khulafa. I stale przypominać im, jak ważna jest zbiorowa modlitwa w meczecie”.

Później w trakcie spotkania, odnosząc się do tarbijatu, Huzoor podkreślił, że najważniejszym celem jest wzmocnienie i zbliżenie własnego ludu, ponieważ tylko wtedy przesłanie będzie można skutecznie przekazać innym.

Huzhur aa ostrzegał, że jeśli zaniedba się tarbijat, pozorny postęp zewnętrzny nie zostanie utrzymany. Wyjaśnił, że posuwanie się naprzód bez konsolidacji tych, którzy już są w Dżamaacie, jest jak wielokrotne posuwanie się naprzód bez zabezpieczenia tego, co już zostało zgromadzone, co skutkuje niewielkim trwałym zyskiem i powtarzaniem tego samego cyklu bez rzeczywistego postępu.

Piątkowe cotygodniowe planowanie oparte na kazaniach

Zwracając się do Misjonarza-Opiekuna, Huzoor polecił także, aby jego piątkowe kazania stanowiły podstawę cotygodniowego planowania i ukierunkowanej pracy tarbijat.

Huzhur polecił, aby po każdym kazaniu wyodrębnić jego kluczowe punkty i przygotować tygodniowy plan działania zgodny z tymi punktami. Polecił, aby najważniejsze tematy były omawiane ze wszystkimi misjonarzami, z wyraźnym wskazaniem, że w ciągu tego tygodnia należy położyć nacisk na te konkretne kwestie. Aby zapewnić spójność, polecił utworzenie w Markaz dedykowanego zespołu, który będzie przygotowywał te materiały i regularnie je rozsyłał.

Kalif polecił ponadto, aby po przygotowaniu tego planu misjonarze otrzymali jasne instrukcje, że taki jest plan i że powinni działać zgodnie z nim. Polecił również, aby oprócz przesłania do misjonarzy, krótkie podsumowanie dwóch lub trzech linijek tekstu zostało również rozesłane do członków Dżamaatu.

Później w trakcie spotkania Huzoor zachęcił wszystkich misjonarzy do samodzielnego sporządzania notatek z piątkowego kazania, aby móc zapamiętać zawarte w nim wskazówki i skuteczniej wdrażać je w życie.

Jego Świątobliwość przypomniał misjonarzom, że nie chodzi tylko o uczestnictwo w comiesięcznym spotkaniu lub przewodniczenie pięciu codziennym modlitwom, ponieważ samo w sobie nie jest to osiągnięciem.

Wezwanie do duchowej odnowy

Huzoor zwrócił następnie uwagę na znaczenie regularnego odprawiania Tahadżdżud i przypomniał misjonarzom, że muszą starać się być wzorcami do naśladowania w swoim kulcie.

Wezwał ich również do ofiarowania co najmniej dwóch nałafil dziennie w intencji rozwoju Dżamaatu, jego członków i ich regionów. Hudhur zauważył, że oprócz osobistych modlitw za rodzinę i bliskich, niezbędna jest stała modlitwa za Dżamaat, aby błogosławieństwa Allaha mogły zstąpić na niego.

Zrozumienie ducha łaqf

Kalif wezwał misjonarzy do pełnego uświadomienia sobie powagi swojej odpowiedzialności, przypominając im, że powierzono im wielkie zadanie. Powiedział:

„Zrozumcie swoją odpowiedzialność. Powierzono wam [wielkie] zadanie. Samo napisanie do mnie listu z prośbą: »[Módlił się, aby Allah] uczynił nas sułtanem -e-nasiirem Kalifatu«, nie czyni z nikogo sułtana-e-nasiira ot tak.

W tym celu należy się wysilić, składać ofiary i uczestniczyć w dżihadzie. Tylko wtedy osiągniecie swój cel. Obiecany Mesjasz powiedział, że Towarzysze wyruszali na dżihad, a nawet poświęcali życie. Ale dzisiaj ten dżihad nie jest [w takiej formie]. Raczej, niezależnie od tego, jaki dżihad istnieje w tym wieku, musicie go należycie wypełnić.

Należycie do tych, którzy wystąpili, mówiąc, że pozostaniemy na czele tego dżihadu. Będziemy przewodzić innym i damy własny przykład. Kiedy to nastąpi, tylko wtedy będziecie mogli dokonać rewolucji, do której dążyliście. Poświęcajcie swoje życie.

W przeciwnym razie będzie to próba oszukania Allaha Najwyższego. Ale Allaha Najwyższego nie da się oszukać. […]

Jeśli poświęciliście się dla Allaha, musicie również składać ofiary. Sama nazwa łaqf oznacza poświęcenie. […] Mogą istnieć problemy dotyczące dzieci. Trzeba wypełniać ich prawa, a także prawa żony, które trzeba wypełniać. Ajle jednocześnie należy również sprawdzić, gdzie i w jakim stopniu wypełniamy prawo do naszego prawdziwego celu. Jeśli wypełniacie to prawdziwe prawo, wasz postęp może być co najmniej dziesięciokrotnie większy”.

Wzmocnienie tarbijat, wiedzy i odpowiedzialności

Hudhur aa podkreślił potrzebę poświęcenia większej uwagi nauczaniu dzieci Świętego Koranu. Wezwał również misjonarzy do pogłębiania własnej wiedzy religijnej, aby mogli skutecznie kierować młodymi członkami, z przekonaniem odnosić się do współczesnych wpływów. Udzielać satysfakcjonujących odpowiedzi, gdy członkowie zwracają się o pomoc.

Przypomniał również osobom pełniącym obowiązki biurowe, że praca administracyjna nie powinna mieć wpływu ich podstawowe obowiązki. Tahadżdżud, czyli pięć codziennych modlitw, recytacja Świętego Koranu, jego tłumaczenie i tafsir, studiowanie literatury Dżamaat i osobista dyscyplina duchowa muszą pozostać najważniejsze.

Kalif zauważył również, że niektórzy misjonarze sprawnie przygotowali pisemne uwagi po jego piątkowym kazaniu. Było to godne pochwały, zachęcając innych do podjęcia tej samej praktyki.

Jego Świątobliwość zachęcał misjonarzy do przyjęcia zorganizowanego programu dnia, obejmującego tahadżdżud, modlitwę zbiorową, regularny tilałat z tłumaczeniem, celowe studiowanie oraz jasne priorytety w ciągu dnia, w tym tablightarbijat, zacieśnianie kontaktów i odbudowywanie więzi z członkami Dżamaatu, którzy oddalili się od nich. Radził, aby przed pójściem spać każdy misjonarz ocenił, co zrobił dla Dżamaatu, w zakresie nauki i osobistej reformy.

Khalifatul Masih aa powiedział:

„Ofiarujcie Tahadżdżud, a gdy dni się wydłużają, nawet wtedy starajcie się go ofiarować. Nie tylko „próbujcie”. Raczej ofiarujcie go – to niezbędne – ponieważ wtedy nagroda za Tahadżdżud jest większa.

Odnośnie opowiadania o aspekcie miłości Allaha w życiu Proroka (sallallahu alajhi ła sallam), [o którym wspominałem w moich piątkowych kazaniach], miałem na myśli również to: gdy rozgorzeje Boża miłość, pojawi się zapał i pasja. Wtedy ludzie sami będą do niej dążyć. A wy, misjonarze, będziecie się starać jeszcze bardziej Uczynicie ten najwspanialszy przykład [usłah-e-hasanah] częścią waszego praktycznego życia – dołożycie wszelkich starań, aby to czynić. Tylko wtedy można osiągnąć sukcesy.

W przeciwnym razie, niezależnie od tego, czy mamy 41 misjonarzy w terenie, czy 4000 misjonarzy w terenie, jeśli pozostaną w domu, nie będzie z nich żadnego pożytku. Będą jedynie ciężarem dla Dżamaatu i nie ma w tym żadnej korzyści. Dlatego róbcie sprawozdania na swój temat[codziennie].”

Kalif polecił również, aby postępy były monitorowane na podstawie regularnych sprawozdań i codziennych zapisków.

Hudhur zwrócił uwagę na tahrik, czyli nakazany azkaar oraz modlitwy odmawiane w ustalonej liczbie. Zapytał o regularne przestrzeganie tego zwyczaju. Podkreślił, że jako przedstawiciele Kalifatu, misjonarze powinni najpierw sami wcielić w życie te zasady, aby mogli wiarygodnie krzewić tego samego ducha wśród członków Dżamaatu.

Jeśli chodzi o wizyty domowe, Huzoor docenił podejmowane wysiłki. Nalegał, aby zwiększyć tempo i działania następcze poprzez ściślejszy nadzór i jasną odpowiedzialność.

Powiedział: „Opracujcie kompleksowy, konkretny program – taki, który jasno pokaże, że naprawdę jesteście gotowi dokonać rewolucji”.

Korzystanie z mediów Dżamaat

Kalifaa zwrócił uwagę na regularne korzystanie z różnych platform Dżamaat, stwierdzając: „Teraz, za pośrednictwem mediów – Al FazlAl Hakam i MTA – cokolwiek powiem komuś, aby wyjaśnić pewne sprawy, dociera do ludzi”.

Zauważył, że oprócz jego kazań, MTA regularnie transmituje również nauki dawnych Khulafa i Obiecanego Mesjasza. Hudhur nalegał, aby misjonarze byli zachęcani do wyrobienia w sobie nawyku codziennego słuchania MTA – przynajmniej przez godzinę – tak jak ludzie rutynowo słuchają innych kanałów. Dodał, że przy wielu kanałach MTA i pełnym programie – dostępnym na żywo i na żądanie, na różnych urządzeniach i w różnych językach – korzystanie z niego ostatecznie zależy od własnych zainteresowań i pasji. W przeciwnym razie życie po prostu toczy się dalej bez znaczących zmian.

Służyć z poświęceniem i wdzięcznością

Huzooraa zwrócił uwagę na sytuację materialną brytyjskich misjonarzy. Zauważył, że dzięki otrzymywanym środkom i wsparciu nie znaleźli się oni w żadnej trudnej sytuacji materialnej. Zauważył, że nie napotykają oni takich trudności. Zwłaszcza w porównaniu z osobami służącymi w niektórych innych krajach, gdzie misjonarze często muszą radzić sobie w znacznie bardziej ograniczonych warunkach.

W związku z tym Hudhur wezwał misjonarzy, aby okazali wdzięczność za błogosławieństwa Allaha. Powinni starać się zintensyfikować swoje wysiłki ponad to, co robili dotychczas. Przypomniał im, że biorąc pod uwagę poziom dostępnego wsparcia, powinni poświęcić czas i poświęcenie wymagane dla Allaha, zamiast pogrążać się w rutynowych sprawach domowych i innych doczesnych troskach.

Kalif aa powiedział:

Nawet z ziemskiego punktu widzenia nie można powiedzieć, że jesteśmy w bardzo złej sytuacji. W niektórych krajach nasi misjonarze są w bardzo złej sytuacji i trudno im związać koniec z końcem. Nie są w stanie przeżyć nawet 10 dni z pensji.

 Dlatego, w ramach wdzięczności, powinniście poświęcić jeszcze więcej uwagi niż dotychczas i pracować ciężej, ponieważ jesteśmy w lepszej sytuacji niż ludzie – w lepszej sytuacji niż misjonarze w innych miejscach, a także w lepszej sytuacji niż zwykli ludzie.

Dlatego też powinniśmy poświęcać tyle czasu i poświęcać się dla Boga Wszechmogącego – i to właśnie powinniśmy czynić.

Kalif dodał również:

„Wszystko to kwestia zapału i pasji. Jeśli jest ona obecna, praca zostanie wykonana. Jeśli jej nie ma, nie zostanie wykonana”.

Jego Świątobliwośćaa zauważył, że jego zdaniem niektórzy starsi misjonarze, którzy ukończyli Dżamia Ahmadiyya UK i służyli w Wielkiej Brytanii przez wiele lat, powinni zostać skierowani na okres około trzech lat do służby w Afryce.

Wskazał, że świeżo upieczeni misjonarze mogliby zostać skierowani do Wielkiej Brytanii. Starsi absolwenci powinni zostać wysłani do bardziej odległych rejonów Afryki. W tym do wiosek, aby mogli osobiście doświadczyć trudów i wymagań służby w trudnych warunkach.

Hudhur wyjaśnił, że nie sugeruje, iż osoby tam służące wykonują swoją pracę perfekcyjnie. Ale zauważył, że przynajmniej znoszą trudności i uczą się je znosić. Podkreślił, że prawdziwa wdzięczność za łaski i błogosławieństwa Allaha przejawia się w dążeniu do zwiększenia wysiłków i cięższej pracy niż dotychczas.

Pytania i odpowiedzi

Po dokonaniu przeglądu działań misjonarzy pozwolono zadawać pytania.

Misjonarz zapytał o dopuszczalność używania różańców ( tasbih ) lub liczników elektronicznych, zauważając, że niektórym osobom trudno jest śledzić liczbę odmówionych modlitw.

Hudhur wyjaśnił, że nie ma nic złego w ich używaniu. Wyjaśnił, że Obiecany Mesjasz zniechęcał do liczenia w innym kontekście. Ale jednocześnie nakazał konkretne liczby do odmówienia dla niektórych modlitw. Bez liczenia nie można wiedzieć, czy przepisana liczba została osiągnięta. Hudhur powiedział, że można używać koralików lub elektronicznych liczników pierścieniowych w domu. Pod warunkiem, że nie robi się tego na pokaz. Hudhur podkreślił jednak, że istotą modlitwy jest skupienie i uwaga.

Poruszono kwestię spożycia mięsa z sieci fast foodów w Wielkiej Brytanii.

Misjonarz zauważył, że niektórzy Ahmadi upierają się, że nie wolno tam jeść. Nawet po odmówieniu bismillah i narzucają ten pogląd innym.

Kalif ustanowił zasadę: jeśli nie wiadomo z całą pewnością, że zwierzę zabito przez pełne ogłuszenie lub szok, bez uboju ani wykrwawienia, nie powinno się go spożywać.

Hudhur zauważył jednak, że zazwyczaj, nawet przy uboju maszynowym, gardło podcina się i następuje krwawienie. Jeśli nie zostanie wezwane imię kogokolwiek innego niż Allah, a krew spuszczona, jest to powszechnie uznawane za halal.    Hudhur zalecił, aby o ile ma się pewność, że zwierzę zabito i wypuszczono krew, spożywać je można po wyrecytowaniu bismillah.

Jeden z misjonarzy zapytał, czy można by powołać specjalny zespół misjonarzy z niezależnym portfolio, który reagowałby na rosnący sprzeciw wobec Dżamaat w internecie.

Jego Świątobliwość aa odpowiedział, że brytyjski Departament Tabligh jest już wydajny i podejmuje działania. Stwierdził, że zamiast tworzyć oddzielne platformy, misjonarze powinni wspierać istniejący brytyjski Departament Tabligh, aby uniknąć rozbieżności w działaniach. Zaznaczył również, że osoby posiadające większą wiedzę i lepsze przygotowanie w tej dziedzinie powinny dołączyć do centralnego zespołu i go wspierać, aby reakcja pozostała jednolita i skuteczna. Dodał, że wydał już wytyczne w tej sprawie we wcześniejszym okólniku.

Huzhur podkreślił również potrzebę mądrości, zauważając, że współczesny człowiek ma krótki czas skupienia uwagi. Zasugerował tworzenie krótkich klipów wideo do mediów społecznościowych z fragmentami Obiecanego Mesjasza, aby obalić błędne przekonania. Huzhur stwierdził, że szerzy się błędne przekonanie, iż, nie daj Boże, Ahmadi nie wierzą w Święty Koran ani nie okazują szacunku Prorokowi saw. Huzhur stwierdził, że takie błędne przekonania należy rozwiać współczesnymi metodami.

Khalifatul Masih aa dodał:

„I pozwólcie mi to wyjaśnić: nie sądźcie, że samą pracą wypełniliście swój obowiązek i zadowoliliście Allaha.

Nie – oprócz tego musicie również zwracać uwagę na błagania i modlitwę. Każde zadanie zaczynajcie od błagania i proście o pomoc Allaha, Wszechmogącego. Wtedy nadejdą błogosławieństwa.

„[W moich kazaniach] przez ostatnie dwa lub trzy tygodnie podawałem przykłady Świętego Proroka sa. Po co [było] błaganie, skoro] istniały obietnice Allaha Wszechmogącego? […] A jednak, pomimo wszystkich tych obietnic, pozostawał on głęboko pogrążony w zikrze i płakał oraz modlił się do Allaha.

Również w opisach życia Obiecanego Mesjasza znajdujemy ten sam punkt: mimo wszystko poświęcał uwagę błaganiom. Nie zapominajcie więc o tym – a potem działajcie”.

Misjonarz zapytał, jak pozostać wytrwałym i skutecznie pracować, jeśli współpraca miejscowej amili jest ograniczona.

Huzoor aa doradził, że głównymi zadaniami misjonarza są tarbiyat i tabligh. Powinny być one organizowane przez odpowiednich sekretarzy. W przypadku braku współpracy, sprawę należy poruszyć na spotkaniu amila, z misjonarzem odpowiedzialnym lub Amirem. Huzoor aa przypomniał im, że celem jest reforma, a nie konflikt. Nie należy niepotrzebnie ingerować w pracę innych departamentów, lecz skupić się na swoich podstawowych obowiązkach.

Odnosząc się do chrześcijan, którzy twierdzą, że Jezus odpowiada na ich modlitwy i pytają, dlaczego potrzebują islamu.

Kalif radził, aby szanując Jezusa jako proroka, zbadać rzeczywistość, skutki i liczbę tych rzekomych cudów. Hudhur zauważył, że nadzwyczajne wydarzenia mogą przytrafić się nawet ateistom lub poprzez efekty psychologiczne, ale to nie potwierdza ich przekonań. Prawdziwą relację z Allahem potwierdzają stałe znaki i przyjmowanie modlitw wolnych od shirk, czyli przypisywania Bogu współtowarzyszy.

Misjonarz zapytał również, co zrobić, jeśli modlitwy nie są wysłuchiwane, mimo że trwają długo.

Jego Świątobliwość aa zalecił autorefleksję nad jakością własnego czczenia. Wyjaśnił, że opóźnienie często sygnalizuje większy potencjał akceptacji. Powiedział:

To oznacza, że ​​jest w tobie jakaś słabość. Jeśli nie ma odpowiedzi, to znaczy, że jest jakaś słabość. Czy naprawdę wypełniasz należne prawo do czci Allaha Najwyższego, w pełni i należycie?

A czasami odpowiedź przychodzi późno.

„Opowiada się o pewnym zdarzeniu: pewien człowiek modlił się przez 30 lat, a jego modlitwa nie została wysłuchana. Pewnego dnia, w obecności swojego ucznia, nadeszła odpowiedź, że jego modlitwy nie zostaną wysłuchane. Uczeń powiedział: „To przestań”. Odpowiedział: „Modlę się od 30 lat. Dokąd mam pójść?”. Wtedy Allah Najwyższy powiedział, że modlitwa została wysłuchana. Zaiste, wszystkie modlitwy z tych 30 lat zostały wysłuchane.

Obiecany Mesjasz również wyjaśnił tę filozofię: im dłuższa zwłoka w przyjęciu modlitwy, tym większy potencjał jej przyjęcia.

Następnie jest to: człowiek powinien zbadać swój własny stan. Wypełniłem to prawo [do czci]? Czy mój nałafil, mój zikr-e-ilahi, mój salat i moja uwaga skierowana na Allaha Najwyższego są takie, jakie być powinny? Czy po złożeniu jedynie pobieżnej [czci], mówisz: „To wszystko. Powiedziałem to, więc teraz muszę otrzymać odpowiedź”? Nie jest konieczne udzielenie jakiejkolwiek [objawionej] odpowiedzi. Czasami serce otrzymuje zapewnienie. To również jest odpowiedź.

„A jeśli w jakiejś konkretnej sprawie nie otrzymacie odpowiedzi, módlcie się w ten sposób:

,,O Allahu! Jeśli to nie jest dla mnie lepsze, usuń to z mojego serca. Jeśli jest lepsze, stwórz pewność w moim sercu i ukaż mi to.”

„Modlitwa ma swój czas. Ma swoją metodę i może też zająć trochę czasu. Jeśli mówimy: »Dałem ograniczony czas, 10 dni, 15 dni, miesiąc. Teraz Allah Najwyższy powinien dać odpowiedź«, to Allah Najwyższy nie jest nami związany. Kiedy szariat był objawiany Prorokowi (sallallahu alayhi ła sallam), czy objawienie zstępowało bez przerwy? Czasami następowała długa przerwa i niewierni zaczynali szydzić. Wtedy Allah Najwyższy ponownie zesłał wersety. Allah Najwyższy ma swoje własne drogi. Dlatego należy nieustannie błagać Allaha Najwyższego, nieustannie prosząc”.

Spotkanie zakończyło się wykonaniem grupowych zdjęć. Po czym Huzoor łaskawie wręczył misjonarzom długopisy w prezencie. 

(Streszczenie przygotowane przez Al Hakam)

Powiązane treści
Udostępnij
Share via