Kalifatul Masih II: Perły Mądrości -10- Islam Ahmadiyya
W imię Allaha Miłosiernego Litościwego
Nie ma innego Boga oprócz Allaha i Muhammad jest Jego Posłańcem
Muzułmanie którzy wierzą w Mesjasza,
Hazrat Mirza Ghulam Ahmad Qadiani (as)

Kalifatul Masih II: Perły Mądrości -10-

Khalifatul Masih V, Piąty Następca Obiecanego Mesjasza

Hadhrat Musleh Maud (ra) powiedział kiedyś, że wielkie osiągnięcia kute są przez modlitwę. Ludzie wykwalifikowani w mesmeryzmie/hipnozie, poprzez ich know-how, również mogą doprowadzić do zmian w ludziach, jednak zmiany te są tymczasowe i indywidualne i nie przynoszą rewolucyjnych zmian. Podczas gdy modlitwa, jeśli wszystkie jej wymagania są należycie spełnione, może odwrócić losy narodów.

Hadhrat Musleh Maud (ra) opowiedział relację, z życia Obiecanego Mesjasza (as) dotyczącą Sufi Ahmad Jan Sahib. Sufi Sahib spędził wiele lat służąc Pir i wykonując ćwiczenia duchowe. Później stał się on oddany Hadhrat Mirza Ghulam Ahmadowi (as), którego rozpoznał jeszcze przed jego twierdzeniem, że będzie Mesjaszem.

Przed swoim twierdzeniem o byciu Mesjaszem, Obiecany Mesjasz (as) napisał swoją książkę „Barahiin e Ahmadiyya”, która zyskał ogromną popularność wśród świętobliwych i uczonych muzułmanów. Gdy Sufi Sahib, który był jednym z najbardziej bogobojnych, świętobliwych ludzi swoich czasów, zobaczył plakat Obiecanego Mesjasza (as), rozpoczął z nim korespondencję. Sufi Sahib był jak najbardziej pobożnym człowiekiem, który zdobył również umiejętności mesmeryzmu/hipnozy. Zwrócił się do Obiecanego Mesjasza (as), aby spotkał się z nim, gdy następnym razem odwiedzi Ludhiana. Zaprosił Obiecanego Mesjasza (as) do swojego domu na posiłek. Gdy szli z powrotem, Sufi Sahib powiedział Obiecanemu Mesjaszowi (as), że służył Pir przez wiele lat i to dało mu taką moc koncentracji, że jeśli pozostanie dość skoncentrowany i skupiony, to osoba idąca za nimi, może przewrócić się. Słysząc to, Obiecany Mesjasz (as) stanął i powoli przeczesał ziemię czubkiem swojej laski. Zwykł robić tak, kiedy posiadał głębokie uczucia na dany temat. Zapytał Sufi Sahib, że jeśli człowiek przewróci się, to jakie z tego korzyści otrzyma Sufi Sahib? Sufi Sahib okazał się dalekowzroczny. Zastanawiał się nad tym głęboko i powiedział, że żałuje oraz że porzuci tę praktykę. Dodał również, że teraz zdaje sobie sprawę, że jest praktyka tego świata, a nie coś, co jest duchowe. Ogłosił, że żaden z jego zwolenników nie powinien rozważać tej praktyki, jako części wiary islamu, ale powinien uznawać ja za praktykę świata doczesnego. Dalekowzroczność Sufi Sahib wynikała z faktu, że kiedy Obiecany Mesjasz (as) napisał „Barahin e Ahmadiyya”, Sufi Sahib zdał sobie sprawę, że człowiek ten zostanie Obiecanym Mesjaszem (as), choć Bóg nie objawił jeszcze Hadhrat Mirza Ghulam Ahmadowi (as), że to on dokona takiego twierdzenia. Sufi Sahib napisał do Hadhrat Mirza list zawierający poetycki dwuwiersz, w urdu: „My, cierpiący wyglądamy tylko na ciebie, Na Boga bądź Mesjaszem!” Bóg powiedział mu o Obiecanym Mesjaszu (as) i w związku z tym, przed swoją śmiercią Sufi Sahib zalecił swoim dzieciom, aby zaakceptowali Hadhrat Mirza Sahiba, kiedy dokona swego twierdzenia.

Hadhrat Musleh Maud (ra) powiedział, że determinacja i koncentracja, jakiej używają ludzie do hipnozy jest niczym w porównaniu z determinacją i skupieniem w wierze, nie można nawet porównać tych dwóch kwestii. Determinacja i skupienie dane przez Boga oraz determinacja i skupienie jednostki są od siebie wielce oddalone. Pewnego razu, gdy Obiecany Mesjasz (as) siedział w Masdżid Mubarak wygłaszając przemówienie do zgromadzenia, przyszedł hinduski księgowego z Lahore. Był wykwalifikowanym hipnotyzerem i przybył z zamiarem zahipnotyzowania Obiecanego Mesjasza (as) w czasie zgromadzenia, aby, nie daj Boże, zmusić go do tańca. Ten hindus sam zrelacjonował tą historię pewnemu Ahmadi. Stało się tak, że Obiecany Mesjasz (as) dał Ahmadi z Lahore, jedną z jego książek i poprosił go, aby dostarczył ją temu hindusowi. Gdy ten Ahmadi wziął tę książkę do hindusa, ten wyjaśnił, że był wykwalifikowanym hipnotyzerem i gdyby chciał mógłby zahipnotyzować kogoś obcego, na drodze, i spowodować, aby człowiek ten biegł za jego powozem. Powiedział też, że słyszał wiele o Obiecanym Mesjaszu (as) i o jego książkach przeciwko hinduizmie, więc postanowił zawstydzić, nie daj Boże, Obiecanego Mesjasza (as) przed jego wyznawcami. Z tym zamiarem udał się do Qadian i siedział przez drzwiach meczetu, gdzie Obiecany Mesjasz (as) uczestniczył w zgromadzeniu. Hindus ten starał się skupić na swojej technice hipnozy, ale zauważył, że nie miała ona wpływu na Obiecanego Mesjasza (as). Pomyślał, że Obiecany Mesjasz (as) musi być człowiekiem niezwykłej determinacji, więc postanowił skupić się na swą techniką o wiele bardziej. Mimo to, nic się nie stało. Nie chcąc się poddać, próbował wszystkiego, czego mógł, aby zahipnotyzować Obiecanego Mesjasza (as). Wtedy to zobaczył lwa gotowego rzucić się na niego. Przerażony, zabrał swoje buty i uciekł.

Obiecany Mesjasz (as) wysłał kogoś po niego. Jakiś Ahmadi pobiegł za nim i dogonił go. Hindus ten powiedział, aby dać mu odejść, bo nie jest przy swoich zmysłach. Dodał również, że później napisze list do Mirza Sahib. Doprawdy, napisał później, że przeprasza za swoją bezczelność i powiedział, że nie rozpoznał wcześniej wysokiej pozycji Obiecanego Mesjasza (as). Ktoś zapytał go, dlaczego nie założył, że Mirza Sahib zna sztukę hipnozy, być może lepiej niż on, i może przeciwdziałać jego technice! Hindus odpowiedział, że hipnoza wymaga od człowieka skupienia i spokoju, a Mirza Sahib prowadził spotkanie, gdy hindus próbował go zahipnotyzować, więc siła Mirza Sahib pochodziła z niebios.

Moc determinacji, której człowiek uczy się sam jest jak dziecięca zabawa w porównaniu do mocy determinacji udzielonej przez Boga, co zresztą było widoczne w relacji o Hadhrat Musa [Mojżesz] (as), czarownikach i wężu.

Hadhrat Musleh Maud (ra) powiedział, że ważne jest, aby wchłonąć wszystkie prawdy, w celu uczynienia postępu jako wspólnota. Nie jest wystarczające, aby po prostu zaakceptować śmierć Jezusa (as). Zaiste, należy zastanowić się nad śmiercią Jezusa (as) i spróbować zrozumieć, dlaczego jest ważne, aby to zaakceptować! Po pierwsze, wiara w to, że Jezus (as) jest żywy, jest oznaką doskonałości Jezusa (as) nad Prorokiem (saw), choć żaden prorok Boga nie posiadał chwały, jaką cieszył się Prorok (saw). Tak więc ta myśl jest przeciwna wierze islamskiej i nie możemy jej akceptować nawet przez chwilę. Aby zaakceptować fakt, że, podczas gdy Prorok (saw) jest pochowany w ziemi to Jezus (as) przebywa w czwartym niebie, jest wielkim naruszeniem wiary islamu. Po drugie, idea Jezusa (as) żyjącego w niebie wpływa na koncepcję Jedności Boga, Jego Jedności. Gdyby te punkty nie istniały to nie interesowałoby nas czy Jezusa (as) jest w niebie czy też na ziemi. Ale jak możemy stosować się do braku szacunku wobec Proroka (saw) i czegoś, co jest sprzeczne z Jednością Boga.

Hadhrat Musleh Maud (ra) mówi, że wydaje się, że zwykli Ahmadi nie czują żarliwości i pasji przy omawianiu śmierci Jezusa (as). Mówi, że widział ogrom pasji odczuwalnej przez Obiecanego Mesjasza (as), kiedy omawiał sprawę śmierci Jezusa (as). Drżał od siły emocji, jakie czuł, a jego głos brzmiał majestatycznie, gdy wyjaśniał, że usunął ogromną przeszkodę na drodze do postępu świata. Świat był w ciemności i prowadził go w stronę światła. Widząc Obiecanego Mesjasza (as) w takim zapale, czuło się, że odzyskiwał, od Jezusa (as), tron Proroka (saw).

Gdy Bóg daje komuś wysoką duchową pozycję, to On sam prowadzi takie osoby. Otrzymują one wskazówki, które nie mogą być bezpośrednio nazwane objawieniem, ale też nie mogą być one pozbawione skojarzenia/łączności z byciem objawieniem. To przewodnictwo nie jest oparte na słowach, ale otrzymane jest w postaci pewnego działania. To tak, jakby światło Boże zstępowało na serce człowieka i objawiało mu kwestie. Obiecany Mesjasz (as) zwykł mówić, że kiedy spotyka ludzi, ukazują mu się promienie światła wychodzące z nich. To powoduje, że staje się świadom ukrytych wad lub dobrych cech tych osób. Ale nie ma zezwolenia na ujawnienie tego ludziom. Jest to sposobem Boga, że dopóki człowiek sam nie spowoduje, że jego słabości zostaną ujawnione, to nie uważa się go za winnego. Zgodnie z tym, prorocy Boga i ludzie, którzy przychodzą, jako ich odzwierciedlenie (i podążają za nimi tak blisko jak cień) również nie ujawniają wewnętrznych słabości innych, chyba, że ludzie sami powodują, że ich wady stają się oczywiste.

Hadhrat Musleh Maud (ra) pisze, że Obiecany Mesjasz (as) odwiedził Lahore w 1904 roku. Podczas tej wygłosił przemówienie na zjeździe. Na zgromadzeniu obecnych było kilka osób nie Ahmadi. Jedna z tych osób powiedziała, że kiedy Obiecany Mesjasz (as) przemawiał, człowiek ten zobaczył wielki słup światła, jakby wychodzący z głowy Obiecanego Mesjasza (as) i kierujący się do nieba. Wspomniał on o tym osobie siedzącej obok niego, która również widziała tą kolumnę światła. To doświadczenie miało na nich duży wpływ i w tym samym dniu zaakceptowali Ahmadiyyat.

Hadhrat Musleh Maud (ra) pisze, że pamięta, kiedy ktoś napisał do Obiecanego Mesjasza (as), iż jego siostra została opętana przez Jinn i Jinn ci powiedzieli, że są gotowi do przyjęcia Obiecanego Mesjasza (as). Obiecany Mesjasz (as) odpisał mówiąc, aby przekazać  Jinn wiadomość, aby przestali nękać tę kobietę i że jeśli muszą oni już kogoś nękać to powinni odwiedzić Maulałi Muhammad Hussain Batalvi lub Maulałi Sana Ullah!!! Hadhrat Musleh Maud pisze, że ten powszechny pojęcie Jinn nie jest oczywiście prawidłowe. Zaiste, ludzie wykształceni w środowisku angielskim byliby przekonani, że nie ma czegoś takiego jak Jinn. Jednak wierzący nie przyjmują kwestii tylko dzięki mocy swego rozumowania, ale poszukują prawdy w Koranie. Jeśli Koran popiera powszechną koncepcję Jinn wtedy powiemy: Wierzymy i dajemy świadectwo prawdzie! Jednakże, jeśli z Koranu zostanie udowodnione, że nie ma innego stworzenia niż ludzie, to trzeba to przyjąć!

Obiecany Mesjasz (as) zwykł opowiadać incydent, że pewnego razu, podczas jego wizyty w Lahore, pewni znajomi nalegali, aby odwiedzić majzoob (chorego psychicznie ascetę), który mieszkał w Shahdara, na obrzeżach miasta Lahore. Inni przyjaciele nie byli chętni przystać na ten pomysł, ponieważ mówili, że majzoob ten wypowiada wulgaryzmy. Jednakże, zwolennicy tej idei nalegali na odwiedziny, bo jako, że Obiecany Mesjasz (as) był odbiorcą Bożych objawień, to chcieli oni usłyszeć, co do powiedzenia na ten temat ma majzoob. Obiecany Mesjasz (as) odmówił uczestnictwa w tych odwiedzinach, ale znajomym udało się go jakoś zawieść w miejsce , aby zobaczył tego człowieka. Kiedy spotkali go, majzoob zaczął rzucać wulgaryzmami, ale nagle zaprzestał. Poczęstował Obiecanego Mesjasza (as) melonem. Ci, którzy są podatni na wpływ oczywistych kwestii, byli bardziej przekonani o osobie majzoob, choć Obiecany Mesjasz (as) powiedział, że był on chory psychicznie. Czasami człowiek chory psychicznie może widzieć coś, czego nie może zauważyć osoba rozsądna. Ponieważ są oni odcięci od świata, mogą rozszyfrować sprawy niewidzialne.

W odniesieniu do znaków Obiecanego Mesjasza (as), Hadhrat Musleh Maud powiedział, że wszystkie relacje z czasów Proroka (saw) nie są zapisane, w przeciwnym razie byłyby setki i tysiące przykładów jego znaków. Jako, że ateizm szerzył się w czasach Obiecanego Mesjasza (as) Bóg pokazał o nim wiele znaków, które możemy przyjąć, jako znaki Proroka (saw).

Jednym ze znaków jest ten o studencie o imieniu Abdul Karim, który przebył całą drogę z Hyderabad Deccan, aby podjąć studia religijne w Qadian. Został ugryziony przez wściekłego psa i wysłany na leczenie. Początkowo czuł się lepiej, ale potem zachorował ponownie i ostatecznie lekarze powiedzieli, że już nic więcej nie mogą dla niego zrobić. Gdy Obiecany Mesjasz (as) został o tym poinformowany, był zasmucony, że młody człowiek, który podróżował tak długi dystans, aby studiować religię, zachorował. Modlił się za Abdula Karima z wielkim uczuciem. Obiecany Mesjasz (as) powiedział, że matka tego studenta wysłała go do szkoły z tak wielką nadzieją. Modlitwy Obiecanego Mesjasza (as) uzdrowiły Abdul Karima z czegoś, na co w tych czasach nie było lekarstwa!

Hadhrat Musleh Maud (ra) powiedział, że jego przyjaciel doktor powiedział mu, że w swoich studenckich czasach, omawiał z kolegą kwestie istnienie Boga, kiedy opowiedział mu o incydencie uzdrowienia Abdul Karim, jako dowodzie Bożej akceptacji modlitwy. Jego kolega ze studiów odpowiedział, że nie była to wielka rzecz. Ludzie, którzy byli ugryzieni przez wściekłe psy, mogli przeżyć. Nawiasem mówiąc tego samego dnia tematem wykładu na uczelni była wścieklizna. Profesor podkreślił, że jeśli człowiek nie jest podany natychmiastowemu leczeniu i zaczyna cierpieć na gwałtowne ruchy, to choroba ta staje się śmiertelna. Uczeń Ahmadi starał się dalej wyjaśnić tą sprawę z profesorem i stwierdził, że niektórzy uważają, że wścieklizna może być wyleczona. Profesor odpowiedział, że stanowczo jest ona nieuleczalna. Wiemy jednak, że Abdul Karim został z niej uzdrowiony.

Pewnego razu dwóch mężczyzn i kobieta z USA odwiedzili Obiecanego Mesjasza (as). Mężczyźni ci omawiali z Obiecanym Mesjaszem (as) jego twierdzenie. W czasie rozmowy pojawił się temat Jezusa (as). Jeden z mężczyzn powiedział, że Jezus (as) jest bogiem. Obiecany Mesjasz zapytał, jaki ma on na to dowód. Mężczyzna ten odpowiedział, że Jezus (as) czynił cuda. Obiecany Mesjasz (as) powiedział, że on także czynił cuda, na co mężczyzna ten poprosił Mesjasza(as) o pokazanie mu jakiegoś cudu. Obiecany Mesjasz (as) powiedział, że oni są jednym z jego cudów! Mężczyzna zapytał, jak to możliwe. Obiecany Mesjasz (as) powiedział, że Qadian było małą, nieznaną wioską, gdzie nawet zwykłe jedzenie nie było dostępne, a ludzie nie mogli nawet kupić tam mąki. To w tym czasie Bóg poinformował Obiecanego Mesjasza (as), że On wywyższy jego imię i ludzie z odległych miejsc będą go odwiedzić. „Tak wiele osób przyjdzie do ciebie, że droga, którą będą przychodzić pogłębi się. A pomoc przyjdzie do ciebie z każdej odległej ścieżki, a ścieżki te pogłębią się poprzez przybywających nimi ludzi.” [Tadhkirah, str. 725] Obiecany Mesjasz (as) rzekł do człowieka, aby popatrzył jak poszerzyły się drogi i zwrócił uwagę na fakt, że oni sami odwiedzili Obiecanego Mesjasza (as) z USA! Jaki związek mieli z Obiecanym Mesjaszem (as)? To doprawdy było znakiem jego prawdomówności.

Hadhrat Musleh Maud (ra) powiedział, że pamięta, że tego czasu ludzie byli zdumieni, co do tego, jaka będzie odpowiedź Obiecanego Mesjasza (as) dla mężczyzny z USA. Myśleli, że prawdopodobnie wyjaśni mu pojęcie cudów. Jednak Obiecany Mesjasz (as) dał mu inną odpowiedź!

Hadhrat Musleh Maud (ra) powiedział, że choć Obiecany Mesjasz (as) powiedział, że choć istniały setki tysięcy znaków w związku z nim, Hadhrat Musleh Maud czuł, że znaki te były w rzeczywistości niezliczone. Ci, którzy rozumieli, wiedzieli, że setki tysięcy znaków mogło być wywnioskowane z jednego objawienia Obiecanego Mesjasza (as). Ludzie przyszli zobaczyć Obiecanego Mesjasza (as) po tym jak uczynił swoje twierdzenie i korzystali z jego obecności.

Mądrzy widzą wielkie znaki Boga nawet w małych kwestiach, a głupcy nie widzą nic, nawet w sprawach na dużą skalę.

Zaiste, całe położenie Qadian i wszystko, co w nim jest, jest znakiem prawdziwości Obiecanego Mesjasza (as). Jego własna ocena liczby jego znaków była bardzo skromna. Jego znaków jest tak wiele, że są poza ludzkim pojmowaniem i tylko Bóg może je policzyć.

Pewnego razu do Obiecanego Mesjasza (as) przyszedł Maulłi i powiedział, że przybył, aby zobaczyć jego znak. Obiecany Mesjasz (as) roześmiał się i powiedział, aby Maulłi spojrzał na jego książkę „Haqiqat Ul Wahi” i wtedy zda sobie sprawę, jak wiele znaków pokazał Bóg pokazał w związku z Obiecanym Mesjaszem (as). Spytał, jakie korzyści zaczerpnął Maulłi ze znaków w ,,Haqiqatul Wahi’’, że przyszedł teraz, aby zobaczyć więcej znaków.

Niech Bóg ześle wnikliwość na tych, którzy nie widzą znaków Obiecanego Mesjasza (as) i niechaj również, od zaraz, uczyni On nas silniejszymi w wierze!

Udostępnij