Każdy krok w pokorze: Prorok (saw)
Kazanie Piątkowe wygłoszone w meczecie Mubarak, Tilford, Wielka Brytania.
Wzniosły przykład pokory Świętego Proroka (sa)
Po wyrecytowaniu Taszahhud, Ta’ałłuz i Sury al-Fatihah, Khalifatul Masih Hadhrat Mirza Masroor Ahmad (aba) powiedział, że będzie kontynuował nauczanie o przykładach pokory i łagodności ugruntowanych w życiu Świętego Proroka (sa).
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że kiedyś Prorok (sa) powiedział, że je jak niewolnik i siedzi jak niewolnik, bo przecież też był człowiekiem. Innymi słowy, Prorok (sa) nie przejawiał pychy i ostentacji, jak inni władcy świata.
Reakcja Świętego Proroka (sa) na zwycięstwo innych w konkursie
Kalif (aba) powiedział, że Prorok (sa) miał wielbłąda o imieniu Adba, który był znany jako najszybszy. Pewnego razu Beduin przyjechał na swoim wielbłądzie i kazał mu się ścigać z Adbą. Okazało się, że wielbłąd Beduina pokonał Adbę w wyścigu. Na to Towarzysze oburzyli się faktem, że wielbłąd Proroka (sa) został pokonany w wyścigu. Byli źli, że Beduin nie powstrzymał swojego wielbłąda przed pokonaniem Adby. Na to Prorok (sa) powiedział swoim Towarzyszom, że nie ma powodu do złości.
Ponieważ cokolwiek Allah sprawia, że powstaje na tym świecie, On również sprawia, że upada. Innymi słowy, sam Prorok (sa) nie stał się pyszny ani zazdrosny z powodu faktu, że jego wielbłąd został pokonany w wyścigu. Raczej okazał prawdziwą pokorę, wypowiadając to stwierdzenie.
Jego szacunek dla własnych wyznawców
Khalifatul Masih(aba) powiedział, że pewnego razu Hazrat Umar (ra) poprosił Proroka (sa) o pozwolenie na odbycie Umrah (mniejszej pielgrzymki). Prorok (sa) nie tylko udzielił mu pozwolenia, ale także powiedział: „O mój bracie, nie zapomnij o mnie w swoich modlitwach”. Hazrat Umar (ra) powiedział, że ta wypowiedź Proroka (sa) była dla niego tak bezcenna, że nawet gdyby posiadał wszystkie bogactwa świata, nie dałoby się jej porównać. Prorok (sa) był taki, że prosił nawet swoich wyznawców, aby pamiętali o nim w swoich modlitwach.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że pewnego razu Prorok (sa) przechodził obok chłopca, który obdzierał kozę ze skóry. Prorok (sa) zatrzymał go i powiedział, że chłopiec najwyraźniej nie jest pewien, co robi. Więc sam Prorok (sa), swoimi błogosławionymi dłońmi, pokazał chłopcu, jak obdzierać kozę ze skóry. Podobnie, pewnego razu, gdy kobieta doiła kozę, Prorok (sa) poprosił ją o przyniesienie dużego wiadra. Następnie Prorok (sa) doił kozę, aż wiadro się napełniło.
Hudhur (aba) powiedział, że ilekroć ktoś podchodził do Proroka (sa) i podawał mu rękę, Prorok (sa) nie puszczał jego dłoni, dopóki on jej nie puścił. Podobnie, nie odwracał się od tej osoby, dopóki ona nie odwróciła się pierwsza.
Jego pogarda dla przechwalania się
Kalif (aba) powiedział, że Prorok (sa) bardzo mądrze nakazywał pokorę. Kiedyś ludzie chełpili się swoim bogactwem i liczbą posiadanych kóz lub wielbłądów. Prorok (sa) udał się do tych ludzi. Powiedział, że Mojżesz (as) został posłany na świat jako prorok i był pasterzem. Dawid (as) również był pasterzem. Prorok (sa) powiedział, że on również był pasterzem. Czyniąc to, Prorok (sa) miał na uwadze uczucia pasterzy, którym powiedziano, że mają mniej bogactw niż inni.
Jego troska o innych
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Prorok (sa) będzie pamiętał o uczuciach każdego, kogo spotka, włączając w to biednych. Był człowiek wśród Beduinów o imieniu Zahir, który przynosił Prorokowi (sa) rzeczy ze swojej wioski. Podobnie Prorok (sa) odsyłał go z powrotem z wieloma rzeczami. Pewnego dnia, gdy Zahir sprzedawał towary na targu, Prorok (sa) spotkał go i uściskał. Następnie Prorok (sa) zapytał, kto kupi tego niewolnika. Zahir powiedział Prorokowi (sa), że nie zarobi na jego sprzedaży. Na to Prorok (sa) powiedział, że jest on niezwykle cenny w oczach Allaha.
Kalif (aba) powiedział, że ten sam incydent jest opisany z dodatkowymi szczegółami. Ponieważ osoba ta urodziła się z jakąś dolegliwością, która sprawiała, że jej wygląd wydawał się nieprzyjemny. Ponadto była bardzo biedna. W związku z tym jej ciało i ubranie były pokryte brudem. W tym stanie, pocąc się w upale, sprzedawał towary na targu. Było coś w tym człowieku, co zakorzeniło się w sercu Proroka (sa). Dlatego darzył go wielkim szacunkiem, pomimo że nie miał o sobie zbyt wysokiego mniemania z powodu jego wyglądu i ogólnej higieny. Gdy stał na targu, Prorok (sa) podszedł do niego, podszedł od tyłu i zakrył mu oczy dłońmi.
Pomyślał, że to Prorok (sa) i objął Proroka (sa), co spowodowało, że brud z jego ubrania przeniósł się na ubranie Proroka (sa). Ale Prorok (sa) wcale się tym nie przejął. Następnie Prorok (sa) powiedział, że to jego niewolnik i zapytał, kto go kupi. Mężczyzna odpowiedział Prorokowi (sa), że jest bezużyteczny i nie przyniesie zysku. Prorok (sa) zaprzeczył temu i powiedział, że jest niezwykle cenny.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że czas Proroka (sa) w domu był podzielony na trzy części. Jedna część był dla Allaha, druga dla jego rodziny, a trzecia dla niego samego. Jednakże dzielił on czas dla siebie między spotkania ze swoimi Towarzyszami i nauczanie ich wiary. Kiedy Prorok (sa) wychodził, nie mówił bez celu. Łączył Towarzyszy i nie pozwalał, by byli podzieleni. Okazywał szacunek każdemu. Pozostawał czujny wobec ludzi. Ale nie w sposób, który mogliby rozróżnić, ale nadal spotykał się z każdym szczęśliwie. Pytał o dobrobyt innych. Doceniał dobre rzeczy. Ostrzegał przed złymi. Przyjął drogę środka we wszystkich sprawach. Zawsze był przygotowany na każdą ewentualność lub okoliczności. Był sprawiedliwy w przestrzeganiu praw innych.
Jego zdaniem, najwyższy rangą był ten, który był lepszy od innych w okazywaniu współczucia i pomaganiu. Jeśli ktoś przychodził do Proroka (sa) z prośbą o coś, a on miał coś do ofiarowania, to on to robił. Jeśli nie miał nic do ofiarowania, z miłością wyjaśniał. Jego spotkania cechowały się wiedzą, przyzwoitością, cierpliwością i poufnością. Nie podnoszono głosu, nie było obmowy. Nikt nie był uważany za lepszego od innych, poza duchowymi osobami. Troszczył się o ubogich i był uważny na obcych.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że pewnego razu chrześcijanin udał się do Proroka (sa), który ugościł go bardzo dobrze, dając mu jedzenie, aż się nasycił. Tej nocy chrześcijanin pobrudził swoją pościel. Z zażenowania chrześcijanin pospiesznie odszedł. Następnego ranka, gdy Prorok (sa) zobaczył pościel, sam zaczął ją czyścić. Towarzysze nalegali, aby to oni to zrobili. Jednak Prorok (sa) nalegał, że ponieważ to był jego gość, sam ją wyczyści. Chrześcijanin zdał sobie sprawę jakiś czas później, że zapomniał swojego złotego łańcuszka z krzyżem, więc wrócił. Widząc pokorę Proroka (sa), który sam czyścił pościel, chrześcijanin był głęboko poruszony i przyjął islam.
Przyjęcie prostoty w życiu
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że kiedyś Prorok (sa) spał na łóżku polowym, które zostawiało ślady na jego plecach. Niektórzy Towarzysze poprosili, aby pozwolono im przygotować mu bardziej miękkie posłanie. Prorok (sa) powiedział, że nie interesują go wygody tego świata. Powiedział, że jest jak podróżnik, który zatrzymuje się na chwilę w cieniu drzewa, a potem odchodzi i rusza dalej.
Kalif (aba) powiedział, że Prorok (sa) zawsze okazywał życzliwość i dobre obyczaje nawet wobec niemoralnych. Pewnego razu pewien człowiek udał się do Proroka (sa), domagając się swoich praw w bardzo surowy sposób. Towarzysze się zdenerwowali. Jednak Prorok (sa) powiedział im, aby odeszli od tego człowieka, ponieważ człowiek ma prawo do wyrażania swoich praw. Prorok (sa) powiedział Towarzyszom, aby kupili wielbłąda za kwotę, której żądał człowiek, aby mógł mu go dać. Towarzysze poszli szukać, ale mogli znaleźć tylko wielbłądy wycenione wyżej niż kwota, której żądał człowiek. Prorok (sa) powiedział, że to nie ma znaczenia. Nawet jeśli wielbłąd był droższy niż pożyczka zaciągnięta przez tego człowieka, należy go kupić i mu dać.
Hudhur (aba) powiedział, że z okazji podboju Mekki, gdy Święty Prorok (sa) wszedł do Świętego Meczetu, Hazrat Abu Bakr (ra) przyprowadził swojego ojca na spotkanie ze Świętym Prorokiem (sa). Widząc go, Święty Prorok (sa) powiedział Hazrat Abu Bakr (ra), że ponieważ jego ojciec był w podeszłym wieku, powinien pozwolić mu pozostać w domu, a on sam poszedłby mu się spotkać. Jednak Hazrat Abu Bakr (ra) powiedział, że bardziej stosowne było, aby został przyprowadzony na spotkanie ze Świętym Prorokiem (sa). To właśnie przy tej okazji ojciec Hazrat Abu Bakra (ra) przyjął islam.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że sam Święty Prorok (sa) zamiatał meczet, aby go wyczyścić. Nigdy nie uważał, że taka praca jest poniżej jego godności.
Kalif (aba) powiedział, że pewnego razu anioł zstąpił na Proroka (sa), który nigdy wcześniej nie zstąpił na nikogo innego. Anioł ten zapytał Proroka (sa), czy chce być uważany za Króla i Proroka, czy za sługę i Posłańca. Prorok (sa) charakteryzował się taką pokorą, że wybrał bycie uważanym za sługę i Posłańca.
Hudhur(aba) zacytował Obiecanego Mesjasza (as), który pisze:
,,Wszechmogący Allah jest Najmiłosierniejszy i Najhojniejszy. Wspiera człowieka pod każdym względem i okazuje mu miłosierdzie. To właśnie z powodu tego miłosierdzia posyła Swoich Wybrańców i Posłańców, aby wyzwolić ludzi z grzesznego życia. Lecz arogancja to bardzo niebezpieczna choroba. Oznacza duchową śmierć dla osoby, w której się rozwija. Wiem na pewno, że ta choroba jest gorsza niż morderstwo. Arogancki człowiek staje się bratem Szatana. Ponieważ to właśnie arogancja upokorzyła i zrujnowała Szatana. Dlatego od wierzącego wymaga się, aby nie było w nim arogancji. Powinien raczej przejawiać pokorę, skromność i łagodność. A to jest charakterystyczna natura Wybrańców Boga. Posiadają oni niezwykły stopień pokory i łagodności. Prorok, niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim, posiadał tę cnotę bardziej niż ktokolwiek inny. Zapytano jednego z jego sług, jak Prorok (sa) z nim postępuje. Odpowiedział, że prawdą jest, że to on służył mi bardziej niż ja jemu.
O Allahu, ześlij swoje błogosławieństwo na Muhammada i jego potomstwo, obdarz go pomyślnością i pokojem.
To jest standard najwyższej moralności i łagodności. I to jest również prawdą, że większość tych, którzy komuś służą, pochodzi spośród jego bliskich, którzy są wokół niego przez cały czas. Dlatego jeśli ktoś chce zobaczyć odpowiedni poziom pokory i łagodności, cierpliwości i wyrozumiałości, najlepiej można to ocenić od nich.”
(Malfuzat, English Translation, tom 7, s. 466-467).
Hudur (aba) modlił się, aby Allah pozwolił nam stać się pokornymi, naśladując przykład ustanowiony przez Świętego Proroka (sa).
Modlitwa pogrzebowa
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że poprowadzi następującą modlitwę pogrzebową:
Malik Daud Muhammad, syn Muhammada Ishaqa. Służył na szczeblu lokalnym, pełniąc różne funkcje. Pozostawił trzy córki i czterech synów. Jeden z jego synów, Muhammad Akmal, służy w Gambii. Z powodu wykonywania obowiązków służbowych nie mógł uczestniczyć w modlitwie pogrzebowej. Pisze o swoim ojcu, że odznaczał się dobrymi zasadami moralnymi. Z pasją szerzył przesłanie islamu Ahmadiyyat. Był bardzo gościnny. Zaoferował swój dom, aby służył jako centrum modlitewne. Regularnie recytował Święty Koran. Przysiągł, i ostatecznie to uczynił, oddać cały swój majątek, aby służył Wspólnocie. Jego Świątobliwość (aba) modlił się, aby Allah udzielił mu przebaczenia i miłosierdzia.
Podsumowanie przygotowane przez The Review of Religions.