Muhammad (sa): Doskonały przykład – Boża więź miłości
Kazanie Piątkowe wygłoszone w meczecie Mubarak, Tilford, Wielka Brytania.
Miłość Świętego Proroka (sa) do Boga
Po wyrecytowaniu Taszahhud, Ta’ałłuz i Sury al-Fatihah, Khalifatul Masih Hadhrat Mirza Masroor Ahmad (aba) powiedział, że w poprzednim kazaniu wspomniał o różnych aspektach życia Proroka (sa). Dzisiaj wspomni o aspektach z życia Proroka (sa) dotyczących jego miłości do Boga.
Bóg Wszechmogący Kochał Świętego Proroka (sa)
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że z życia Proroka (sa) dowiadujemy się, że Bóg również kochał Proroka (sa). Następnie udzielił mu przewodnictwa, którego Prorok (sa) następnie użył do prowadzenia swojego ludu. W rzeczywistości to pewien ból, który Prorok (sa) musiał znieść, aby zdobyć miłość Boga. Wraz z bólem dla ludzkości, przyciągnął miłość Boga. Sprawił, że poprowadził Proroka (sa), aby mógł on również wykorzystać to samo przewodnictwo do prowadzenia ludzi. Bóg mówi w Świętym Koranie:
„I znalazł cię zatraconego w miłości do twego ludu i zaopatrzył w przewodnictwo dla niego.” (Koran, 93:8)
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że werset ten może również oznaczać, że Prorok (sa) wędrował w poszukiwaniu sposobu na poprowadzenie swojego ludu. Zatem Bóg mu go zapewnił. Podobnie, w swoim komentarzu do Świętego Koranu, Imam Razi stwierdza, że słowo „ daal ” użyte w tym wersecie, tłumaczone jako „wędrowanie”, może również oznaczać „miłość”. W ten sposób werset ten może również służyć jako Boże potwierdzenie faktu, że Prorok (sa) z pewnością kochał Boga, a Bóg również kochał Proroka (sa).
Boża miłość, która prowadziła Proroka (sa)
Jego Świątobliwość (aba) zacytował Obiecanego Mesjasza (as), który pisze:
Każdy, kto dobrze zna sposoby wyrażania się w Szlachetnym Koranie, z pewnością dostrzeże, że czasami Najłaskawszy i Miłosierny, Niech Wywyższony będzie Jego Majestat, używa słów, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się niepochlebne. Lecz w istocie są godne pochwały. Na przykład, Allah, Wszechmogący, powiedział o Swoim Szlachetnym Proroku:
„I znalazł cię zatraconego w miłości do twego ludu i zaopatrzył w przewodnictwo dla niego”.
Oczywiście, dobrze znane i popularne znaczenie terminu „daal”, które językoznawcy również chętnie przytaczają, to „błądzić”. Zgodnie z tym rozumieniem werset oznaczałby: „(O Posłańcu Allaha!) Wszechmogący Bóg znalazł cię zbłąkanym i poprowadził cię”, podczas gdy faktem jest, że Prorok (sallallahu alayhi ła sallam), niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim, nigdy nie zbłądził. Każdy, kto podaje się za muzułmanina, a mimo to wierzy, że Prorok (salla Allahu alayhi ła sallam) dopuścił się aktu zbłądzenia w jakimkolwiek momencie swojego życia, jest kafirem [niewiernym], pozbawionym wiary i zasługującym na karę zgodnie z prawem islamskim.
W tym miejscu wersetowi należy przypisać znaczenie zgodne z kontekstem. Jest on następujący: Allah Wywyższony, po raz pierwszy powiedział o Świętym Proroku: niech pokój i błogosławieństwo Allaha będą z nim:
„Czyż On nie znalazł cię sierotą i nie wziął cię pod Swoją opiekę,
I znalazł cię zatraconego w miłości do twego ludu i zaopatrzył w przewodnictwo dla niego,
I znalazł cię w potrzebie i wzbogacił cię”.
Koran: 93:7-9
Oznacza to, że: Wszechmogący Bóg znalazł cię sierotą i bezradnym. Dał ci schronienie u Siebie i znalazł cię daal (co oznacza, że głęboko kochasz Oblicze Allaha). Dlatego przyciągnął cię do Siebie, znalazł cię ubogim i wzbogacił cię. (Zwierciadło doskonałości islamu, str. 148-149)
Przykład Świętego Proroka (sa) jako brama do Bożej Miłości
Jego Świątobliwość (aba) zacytował ponadto Obiecanego Mesjasza (as), który pisze, że Święty Koran, będący najdoskonalszą, najpełniejszą nauką, został objawiony Prorokowi (sa) ze względu na to, że był on doskonałym człowiekiem. Dlatego Bóg mówi w Świętym Koranie:
Powiedz: „Jeśli miłujecie Boga, to podążajcie za mną, wtedy Bóg was umiłuje i przebaczy wam wasze grzechy. A Bóg jest Przebaczający, Litościwy”. (Koran, 3:32)
Aby zatem zdobyć miłość Boga, musimy naśladować doskonały przykład Świętego Proroka (sa).
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Prorok (sa) wyrażał swoją miłość do Boga na wiele sposobów. Na przykład, Prorok (sa) modlił się: „O Allahu, szukam Twojej miłości i miłości tych, którzy Cię kochają, oraz czynów, które doprowadzą mnie do Twojej miłości. O Allahu, spraw, aby Twoja miłość była mi droższa niż moje życie, moja rodzina i orzeźwiająca woda”. To modlitwa, którą powinien odmawiać każdy, kto szuka miłości Boga.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Prorok (sa) modlił się: „O Allahu, obdarz mnie swoją miłością i miłością tych, których miłość przyniesie mi korzyści z Tobą. O Allahu, cokolwiek mi dałeś z tego, co kocham, spraw, abym miał siłę do tego, co Ty kochasz. O Allahu, a to, co mi odebrałeś z tego, co kocham. Spraw, abym miał czas odpoczynku w tym, co Ty kochasz”.
Nocne nabożeństwo i wdzięczne uwielbienie
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Hazrat Aisza (ra) opowiada, iż pewnego razu obudziła się w nocy. Stwierdziła, że Prorok (sa) nie leży już w łóżku. Dotykając ręką zdała sobie sprawę, że Prorok (sa) modli się. Był w pokłonie. Szukał ochrony w Bożej radości przed Jego niezadowoleniem i Bożej miłości przed Jego karą, i że nie ma mocy, by chwalić Boga inaczej, jak tylko słowami, których sam Bóg nauczał.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że w innym przekazie Hazrat A’isza (ra) stwierdza: „Nadeszła moja kolej, aby Posłaniec Allaha (sa) spędził ze mną noc. On odwrócił się na bok, włożył płaszcz, zdjął buty i położył je przy swoich stopach. Rozłożył róg szala na łóżku. Następnie położył się, aż pomyślał, że zasnęłam. Powoli chwycił płaszcz i powoli włożył buty, otworzył drzwi i wyszedł. Następnie lekko je zamknął. Nakryłam głowę, włożyłam welon i zacisnęłam pas. Następnie wyszłam, podążając za nim, aż dotarł do Baqi”. Stał tam. Stał przez długi czas. Następnie uniósł ręce trzy razy. Następnie wrócił i ja też wróciłam. Przyspieszył swoje kroki i ja też przyspieszyłam swoje. Pobiegł i ja też pobiegłam. Przyszedł (do domu) i ja też przyszłam (do domu). Ja jednak wyprzedziłam go i weszłam (do domu).
Gdy położyłam się do łóżka, on (Święty Prorok) wszedł (do domu) i powiedział: Dlaczego, o A’isza, jesteś zdyszana? Powiedziałam: Nic. On powiedział: Powiedz mi, albo Subtelny i Świadomy mnie poinformuje. Powiedziałam: Posłańcu Allaha (sa), niech mój ojciec i matka będą okupem za ciebie. A potem opowiedziałam mu (całą historię). Powiedział: Czy to była ciemność (twojego cienia), którą widziałam przede mną? Powiedziałam: Tak. Szturchnął mnie w pierś, co poczułam. Potem powiedział: Czy myślałaś, że Allah i Jego Posłaniec postąpią z tobą niesprawiedliwie? Ona powiedziała: Cokolwiek ludzie ukrywają, Allah dowie się o tym.
On powiedział: Gabriel przyszedł do mnie, kiedy mnie zobaczyłaś. Zawołał mnie i ukrył to przed tobą. Odpowiedziałem na jego wezwanie. Ale ja ukryłem to przed tobą (ponieważ nie przyszedł do ciebie), ponieważ nie byłaś w pełni ubrana. Myślałem, że zasnęłaś i nie chciałem cię budzić. Bałem się, że się przestraszysz. On (Gabriel) powiedział: „Twój Pan nakazał ci udać się do mieszkańców Baqi (do tych, którzy leżą w grobach) i prosić o przebaczenie dla nich”. Powiedziałem: „Posłańcu Allaha (sa), jak mam się za nich modlić (jak mam prosić o przebaczenie dla nich)?”. On rzekł: „Powiedz: Pokój mieszkańcom tego miasta (cmentarza) spośród wierzących i muzułmanów, Niech Allah zmiłuje się nad tymi, którzy odeszli przed nami, i nad tymi, którzy przyjdą później. A my, jeśli Bóg pozwoli, dołączymy do was”.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Hazrat Aisza (ra) widziała Proroka (sa) płaczącego w modlitwie. Więc zapytała później Proroka (sa), dlaczego płacze w modlitwie, skoro Bóg przebaczył mu wszelkie wcześniejsze i przyszłe błędy. Prorok (sa) odpowiedział: „Czyż nie powinienem być wdzięcznym sługą?”
Czczenie Świętego Proroka (sa) wśród błogosławieństw i prób
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że kiedy padał deszcz, Prorok (sa) mówił, że to największe błogosławieństwo Boga. Był inny incydent, kiedy Prorok (sa) był w pokłonie, gdy nadszedł wróg i zaczął dusić Proroka (sa) od tyłu. Hazrat Abu Bakr (ra), zdając sobie z tego sprawę, rzucił się naprzód, aby uwolnić Proroka (sa). Powiedział: „Czy chcesz zabić człowieka, który po prostu mówi, że jego Panem jest Allah?” Wszystko, co kiedykolwiek zrobił Prorok (sa), to kochał Boga i oddawał Mu cześć. Całe życie Proroka (sa) było spędzone na kochaniu Boga. Do tego stopnia, że nawet mekkańczycy mówili: „Muhammad (sa) naprawdę kocha swojego Pana”.
Jego Świątobliwość (aba) cytuje Obiecanego Mesjasza (as), który pisze: Towarzysze, oby Allah był z nich zadowolony, ujrzeli oblicze tego prawdziwego, którego bycie miłośnikiem Allaha było tak spontanicznie poświadczane nawet przez niewierzących Quraisz. Ci ludzie, obserwując jego codzienne błagania, jego pełne miłości pokłony, jego stan całkowitego posłuszeństwa, jasne znaki doskonałej miłości i oddania na jego twarzy i widząc Boże światło spływające na jego twarz, byli zmuszeni powiedzieć: „Muhammad (sa) jest namiętnie zakochany w swoim Panu”.
Co więcej, Towarzysze dostrzegli nie tylko oddanie, miłość i szczerość, ale dorównując tej miłości, która wezbrała w sercu naszego pana i mistrza Muhammada, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim, niczym wzburzony ocean, dostrzegli również miłość Boga Wszechmogącego do niego w postaci nadzwyczajnego wsparcia i pomocy.
W ten sposób uświadomili sobie, że Bóg istnieje, a ich serca głośno zaświadczyły, że Bóg jest z tym człowiekiem. Widzieli Boże cuda w takim stopniu i byli świadkami niebiańskich znaków w takim stopniu, że nie mieli już żadnych wątpliwości, że rzeczywiście istnieje Najwyższa Istota, której imię jest Bóg, która kontroluje wszystko i dla której nic nie jest niemożliwe. Dlatego właśnie okazali takie czyny oddania i szczerości.
Ponieśli takie ofiary, jakich nikt nie jest w stanie dokonać, dopóki nie zostaną rozwiane wszelkie wątpliwości i podejrzenia. Zobaczyli na własne oczy, że przyjemność tej Świętej Istoty leży jedynie w przyjęciu islamu oraz przyjęciu posłuszeństwa Jego Szlachetnego Posłańca (sa) z serca i duszy.
Po osiągnięciu tej absolutnej pewności, rodzaj posłuszeństwa, jakie okazali, czyny, których dokonali i sposób, w jaki oddali swe życie u stóp swego świętego przewodnika, stały się niemożliwe dla kogoś, kto nie był świadkiem rozkwitającego spektaklu, którego świadkami byli Towarzysze. (Świadectwo Świętego Koranu, str. 79-80)
Szanując naszą przysięgę, podążamy śladami Świętego Proroka (sa)
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że doskonałe cechy i przykład Proroka (sa) były tym przykładem, który doprowadził do rewolucyjnej zmiany wśród Towarzyszy. Podobnie, Ostatni Mesjasz, Hazrat Mirza Ghulam Ahmad (as) również naśladował przykład dany przez Proroka (sa). Osiągnął wszystko, co zrobił, tylko z powodu swojej miłości do Proroka (sa). Będąc częścią jego społeczności, Ahmadi ślubują, że oni również staną się odbiciem przykładu Proroka (sa) i wzrosną w jego miłości. Tylko wtedy, gdy Ahmadi naprawdę przyjmą ten przykład, będą sprawiedliwie wypełniać swoje ślubowanie i otrzymają błogosławieństwa Allaha.
Apel o modlitwę za Ahmadi w Pakistanie i na całym świecie
Jego Świątobliwość (aba) zaapelował o modlitwę za Ahmadi w Pakistanie. Toczyła się tam sprawa przeciwko Ahmadi, w której niedawno Ahmadi został skazany na dożywocie. Zarzucono mu posiadanie egzemplarza Świętego Koranu, który czytał i nauczał innych. Tak właśnie jest z sądami. Czego można się po nich spodziewać? Nawet osoby niebędące Ahmadi kwestionują ten wyrok, a wręcz z niego kpią. Jego Świątobliwość (aba) modlił się, aby sprawcy takich niesprawiedliwości zostali szybko pociągnięci do odpowiedzialności. Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że z pewnością zostaną oni szybko pociągnięci do odpowiedzialności, a znaki na to wskazują. Jednak modlitwy Ahmadi nigdy nie powinny słabnąć.
Jego Świątobliwość (aba) modlił się za wszystkich na świecie, którzy padli ofiarą niesprawiedliwości. Niech Allah chroni każdego, zapewniając mu pokój i chroniąc go przed wszelkim nieporządkiem.
Modlitwy pogrzebowe
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że poprowadzi modlitwę pogrzebową za następujących zmarłych członków:
Maulana Dżalaluddin Nayyar, były Sadr Sadr Anjuman Ahmadiyya i Sadr Madżlis Tahrik-e-Jadid Qadian. Uzyskał wykształcenie podstawowe w Qadian. Następnie służył wspólnocie na różnych stanowiskach. Robił to z wielkim zaangażowaniem i pasją. Dzięki temu nawiązał osobiste kontakty z Ahmadi w całych Indiach. Był oddany czczeniu i całkowicie posłuszny nakazom Kalifatu. Był sportowcem i organizował również różne programy sportowe w Qadian. Pozostawił dwóch synów i córkę. Jego Świątobliwość (aba) modlił się, aby Allah udzielił mu przebaczenia i miłosierdzia.
Mir Habib Ahmad, który był bardzo dobry i oddany w miłości Kalifatowi. Służył Wspólnocie na różnych stanowiskach jako nauczyciel w Pakistanie, Sierra Leone i Nigerii, gdzie poświęcił swoje życie służbie wierze. Po powrocie do Pakistanu kontynuował swoją służbę na rzecz Wspólnoty i wiary na różnych stanowiskach. Był oddany swojej wierze i był bardzo dobry. Miał pasję do czytania książek, w tym książek Obiecanego Mesjasza (as). Nigdy nie kłamał. Jeśli kiedykolwiek chciał czegoś nie wyjawić, milczał. Jego Świątobliwość (aba) zaświadczył, że zaobserwował u niego dużą dobroć. Wypełnił on swoje przyrzeczenie oddania. Jego Świątobliwość (aba) modlił się, aby Allah udzielił mu przebaczenia i miłosierdzia.
Podsumowanie przygotowane przez The Review of Religions.