Muhammada (saw) wspaniały wzór (92)
Kazanie Piątkowe wygłoszone w meczecie Mubarak, Tilford, Wielka Brytania.
Przygotowania do bitwy pod Tabukiem
Po wyrecytowaniu Taszahhud, Ta’ałłuz i Sury al-Fatihah, Khalifatul Masih Hadhrat Mirza Masroor Ahmad (aba) powiedział, że będzie kontynuował przytaczanie szczegółów bitwy pod Tabuk.
Wymówki przedstawiane przez hipokrytów
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że wśród hipokrytów był człowiek o imieniu Jadd bin Qais. Był on drugim największym hipokrytą po Abdullahu bin Ubayy. Nie złożył przysięgi wierności z okazji Traktatu Hudaibiyah. Przedstawił także Prorokowi (sa) wymówkę za niebranie udziału w bitwie pod Tabuk. Poprosił Proroka (sa) o pozwolenie, mówiąc, że jego ludzie wiedzą, że nikt nie pragnie kobiet bardziej niż on, i obawiał się, że jeśli wyruszy na bitwę z Bizantyjczykami i zobaczy ich kobiety, nie będzie w stanie się powstrzymać. Słysząc tę absurdalną wymówkę, Prorok (sa) odwrócił się od niego i powiedział, że nie musi brać udziału w bitwie.
Kalif (aba) powiedział, że syn Jadda bin Abdillaha, Abudllah bin Jadd, który był szczerym Towarzyszem, skonfrontował się z ojcem i zapytał, dlaczego, pomimo bogactwa, nie bierze udziału w bitwie ani nie wspiera finansowo nikogo w tej bitwie. Jadd odpowiedział, że nie ma potrzeby brać udziału w tej bitwie w takim upale. Ponadto dodał, że boi się Bizantyjczyków, siedząc w domu, więc dlaczego miałby wyruszyć do walki z supermocarstwem Rzymu? Jego syn uparcie twierdził, że to hipokryzja, że nie bierze udziału w bitwie. Jadd uderzył syna butem wyszedł bez słowa. Zapisano, że następujący werset Koranu został objawiony w odniesieniu do Jadda bin Qaisa:
„A jest wśród nich i taki, który powiada: „Pozwól mi pozostać w tyle i nie wystawiaj mnie na próbę”. Zaprawdę, oni już wpadli w próbę. I zaprawdę, Piekło ogarnie niewierzących.” ( Koran, 9:49 )
Hudhur (aba) powiedział, że później Jadd bin Qais pokutował i stał się prawdziwym muzułmaninem.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że istniała również grupa ludzi, którzy mieli się zebrać i zmówić w sprawie tej bitwy i ustanowili coś w rodzaju kwatery głównej w Medynie. Uczynili to, rozpowszechniając fałszywe wieści, aby powstrzymać muzułmanów przed wyruszeniem do walki. Prorok (sa) nakazał rozebranie ich kwatery głównej, ponieważ otrzymywał raporty dotyczące ich wysiłków. Nadal udzielał tym ludziom wytchnienia.
Jednak, gdy doszło do ich zmowy przeciwko administracji, Prorok (sa) podjął mądre i zdecydowane kroki, aby położyć kres temu zamieszaniu. Jego Świątobliwość (aba) podkreślił, że jest to punkt do zapamiętania. Działania przeciwko administracji powinny spotkać się z surowymi konsekwencjami.
Kalif (aba) powiedział, że Prorok (sa) dowiedział się, że hipokryci gromadzą się w domu mężczyzny w Medynie o imieniu Sawailim. Knują, aby powstrzymać muzułmanów przed pójściem na tę bitwę. To właśnie tutaj, w istocie, stworzono kwaterę główną, w której stworzono plany negatywnej propagandy.
Prorok (sa) wysłał Hazrat Talhaha bin Ubaidillaha (ra) z kilkoma ludźmi do domu Sawailima z poleceniem, aby go zrównał z ziemią, na co wszyscy zgromadzeni w domu uciekli. Jednak miłosierdzie Proroka (sa) było tak wielkie, że nie wydał żadnego polecenia, aby aresztować tych, którzy gromadzili się w tym domu. Polecił jedynie, aby miejsce ich zgromadzeń zostało zrównane z ziemią.
Pasja muzułmanów do przyłączenia się do wyprawy i hojność bogatych Towarzyszy
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że muzułmanie przygotowywali się do bitwy pod Tabukiem, a ofiary finansowe są w pełnym toku. Bogaci będą dostarczać biednym środki, takie jak broń i wierzchowce. Prorok (sa) polecił, aby silni znieśli trudną podróż, a ci, którzy mają wierzchowce, ruszyli do bitwy. Grupa stęsknionych Towarzyszy poprosiła Proroka (sa) o wierzchowce. Jednak Prorok (sa) nie miał im nic do zaoferowania. Wrócili z płaczem, a Święty Koran opisuje ich w następujący sposób:
„Ani przeciwko tym, którym powiedziałeś, gdy przyszli do ciebie, abyś wyposażył ich w wierzchowce: „Nie mogę znaleźć niczego, na czym mógłbym was posadzić”. Oni odwrócili się, ich oczy napełniły się łzami ze smutku, że nie mogli znaleźć sposobu wydatkowania.”. ( Święty Koran, 9:92 )
Kalif (aba) powiedział, że ze względu na obfite łzy, historia zapamiętała tę grupę ludzi jako Bakka’un, czyli tych, którzy obficie płaczą. Istnieją różne relacje na temat ich liczby. Większość zgadza się, że było ich siedmiu.
Hudhur (aba) powiedział, że inni Towarzysze dowiedzieli się o losie tych ludzi. Wtedy udostępnili im zwierzęta wierzchowe oraz prowiant, aby mogli dołączyć do muzułmańskiej armii i wyruszyć na bitwę.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że sześciu ludzi z plemienia Hazrat Abu Musy Aszariego (ra) poprosiło Proroka (sa) o możliwość jazdy na wierzchowcu. Jednak Prorok (sa) udzielił im tej samej odpowiedzi. Powiedzieli, że nie ma im nic do zaoferowania, więc wrócili płacząc. Tymczasem Prorok (sa) kupił im wielbłądy, wezwał Hazrat Abu Musę (ra) z powrotem. Polecił mu przekazać wielbłądy, które zostały kupione ludziom z jego plemienia, aby mogli wziąć udział w bitwie.
Khalifatul Masih (aba) zacytował Drugiego Kalifa, Hazrat Mirzę Bashir-ud-Dina Mahmooda Ahmada (ra), który powiedział, że kiedy Prorok (sa) początkowo odpowiedział na ich prośbę, Prorok (sa) przysiągł na Boga, że nic im nie może dać, ponieważ nie miał nic do dania. Jednakże pojawia się pytanie, dlaczego Prorok (sa) przysiągł na Boga w przypadku, gdy nie miał nawet możliwości zapewnienia tego, o co proszono. Byłoby to podobne do przysięgi na Boga, że nie zbliży się do słońca.
Dlaczego więc Prorok (sa) przysiągł na Boga w tym przypadku? Ponieważ wieśniacy i nieokrzesani ludzie tradycyjnie nie wierzyli w coś, co powiedziała inna osoba, dopóki nie złożyli przysięgi. W takim stanie byli ci ludzie, którzy byli nowicjuszami. Nie zdawali sobie sprawy z wielkiej moralności Proroka (sa) i faktu, że nigdy nie skłamałby pod żadnym pozorem.
Dlatego, gdy prosili Proroka (sa) o wierzchowce, nalegali, myśląc, że jest królem i może zapewnić wszystko. Podobnie, cechą Arabów jest przysięganie na Boga lub wymaganie, aby coś przysiąc na Boga, że w to uwierzy, bez względu na to, jak błaha lub mała może być sprawa. Dlatego, aby zapewnić tych mieszkańców wioski, że rzeczywiście nie mógł spełnić ich prośby z powodu braku środków, Prorok (sa) przysiągł na Boga. Później, gdy środki stały się dostępne, Prorok (sa) zapewnił im wierzchowce.
Nominacja zastępcy w Medynie
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że wyruszając na bitwę pod Tabuk, Prorok (sa) wyznaczył w Medynie zastępcę. Według niektórych przekazów był nim Hazrat Muhammad bin Maslamah (ra), podczas gdy inne wspominają o Hazrat Sibah bin Urfatah (ra), Hazrat Ali (ra) i Hazrat Abdullah bin Umm Maktum (ra). Różnice w przekazach można podsumować następująco: wszyscy czterej zostali wyznaczeni na zastępców, ale z różnymi obowiązkami.
Hazrat Ali (ra) został wyznaczony do nadzorowania spraw dotyczących rodziny Proroka (sa), Hazrat Muhammad bin Maslamah (ra) miał nadzorować ogólne sprawy Medyny, Hazrat Abudllah bin Umm Maktum (ra) został wyznaczony do prowadzenia modlitw, a Hazrat Sibah bin Urfatah (ra) został początkowo wyznaczony na zastępcę do nadzorowania ogólnych spraw Medyny, po którym mianowano Hazrat Muhammada bin Maslamah (ra).
Kalif (aba) powiedział, że hipokryci wyśmiewali fakt, że Hazrat Ali (ra) został pozostawiony w Medynie. Chociaż powierzono mu ważne zadanie opiekowania się rodziną Proroka (sa). Jednak Hazrat Ali (ra) był zaniepokojony tą kpiną. Zatem wziął broń i spotkał się ze Świętym Prorokiem (sa), który znajdował się trzy mile od Medyny. Wyraził swoje zaniepokojenie Świętemu Prorokowi (sa). Powiedział, że jest silny i zdolny do walki. W odpowiedzi Święty Prorok (sa) rzekł: „O Ali, czy nie cieszy cię fakt, że jesteś dla mnie tym, kim Aaron (as) był dla Mojżesza (as)? Jedyną różnicą jest to, że ty nie jesteś prorokiem zamiast mnie”.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że po dokonaniu przygotowań, Święty Prorok (sa) pozostał oddany nieustannym modlitwom. Powtarzał: „O Allahu, jeśli ta mała grupa ludzi zostanie zniszczona, wówczas na powierzchni ziemi nie pozostanie nikt, kto by Cię czcił”. Tak się składa, że jest to ta sama modlitwa, którą Święty Prorok (sa) odmówił zarówno w swojej pierwszej bitwie, jak i w ostatniej bitwie, w której brał udział.
Ilu muzułmanów wzięło udział w wyprawie?
Khalifatul Masih (aba) powiedział, że pomimo fałszywej propagandy szerzonej przez hipokrytów, muzułmańska armia liczyła 30 000 żołnierzy, w tym 10 000 jeźdźców. Była to największa armia w historii bitwy za życia Proroka (sa). Istnieją również inne przekazy, które wspominają o armii liczącej 40 000, a nawet 70 000 żołnierzy. Jednak większość historyków zgadza się, że było to 30 000 żołnierzy.
Hudhur (aba) polecił każdej gałęzi armii stworzenie małej lub dużej flagi. Największą flagę armii otrzymał Hazrat Abu Bakr (ra), a inne jednostki również otrzymały flagi. Każdy kontyngent miał również przewodnika, który towarzyszył mu na szlaku.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że Prorok (sa) wyruszył w kierunku Tabuk. Armia muzułmańska zebrała się poza Medyną w Thaniyyah al-Łada. W ostatniej próbie Abdullah bin Ubayy zebrał tam również niewielką grupę hipokrytów. Chciał stworzyć wrażenie, że oni również są gotowi towarzyszyć muzułmanom.
Prorok (sa) nakazał marsz naprzód. Wtedy Abdullah bin Ubayy powiedział, że nie ma potrzeby walczyć z tak wielką armią w takim upale. Powrócił ze swoim oddziałem do Medyny. Mieli nadzieję, że niektórzy muzułmanie pójdą w ich ślady. Jednak jak zawsze, ta próba okazała się nieudana.
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że będzie nadal podawał te szczegóły w przyszłości.
Modlitwy pogrzebowe
Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że poprowadzi modlitwę pogrzebową za nieobecność następujących osób:
Ghulam Wahiuddin Sulaiman był misjonarzem służącym w Indonezji. Studiował w Dżamia Ahmadiyya Rabwah, gdzie ukończył studia, a następnie został wyznaczony przez Czwartego Kalifa (rh) do służby w Indonezji. Jego okres służby trwał 40 lat. Pozostawił dwóch synów i córkę. Jeden z jego synów również jest misjonarzem w Indonezji. Wszyscy mówili, że był szczery, prosty i bardzo kochający.
Poświęcił swoje życie służbie wierze i pomaganiu innym. Na każdym, kto go spotkał, zrobił pozytywne wrażenie. Zawsze troszczył się o to, by następne pokolenie miało solidne fundamenty wiary. Był aktywny w propagowaniu wiary i głęboko przywiązany do Kalifatu. Wykazywał cierpliwość podczas choroby i zawsze był zadowolony. Jego Świątobliwość (aba) modlił się, aby Allah udzielił mu przebaczenia i miłosierdzia.
Dr Muhammad Shafiq Saikal z Pakistanu. Wcześniej pełnił funkcję emira Multanu, a później Naiba Łakiluta Tasnifa w Rabwah. Pozostawił trzech synów. Poświęcił swoje życie służbie wierze w czasach Drugiego Kalifa (ra), który polecił mu kontynuować naukę. Ostatecznie uzyskał doktorat z chemii w Wielkiej Brytanii. Jeden z jego profesorów był również laureatem Nagrody Nobla. Służył społeczności na różnych stanowiskach. Był również częścią Sił Furqan.
Czwarty Kalif (rh) powierzył mu rozstrzygnięcie sporu między dwiema rodzinami, który rozstrzygnął znakomicie. Czwarty Kalif (rh) mianował go różnymi zadaniami i obowiązkami. Zawsze dawał pierwszeństwo swojej przysiędze oddania życia. Został mianowany Naib Wakiluta Tasnifa w 2003 roku. Służył bardzo pilnie na tym stanowisku. Wielu wyrażało opinię, że był życzliwy i szczery, kochający.
Miał wspaniały sposób przekazywania zasad moralnych. Zawsze radził ludziom, aby nie zniechęcali się czynami innych, lecz aby zawsze zwracali się do Kalifa danej epoki. Jego Świątobliwość (aba) modlił się, aby Allah udzielił mu przebaczenia i miłosierdzia.
Bushra Pervais Minhas, żona Pervaisa Minhasa z USA. Służyła wspólnocie na różnych stanowiskach, zarówno w Pakistanie, jak i w USA. Regularnie modliła się, była uprzejma i towarzyska, szczera, regularnie wspierała finansowo. Posiadała silne relacje z Kalifatem. Jego Świątobliwość (aba) modlił się, aby Allah udzielił jej przebaczenia i miłosierdzia.
Podsumowanie przygotowane przez The Review of Religions.