Ramadan: Droga do trwałej bliskości z Allahem i dożywotniej samoreformacji - Stowarzyszenie Muzułmańskie Ahmadiyya
W imię Allaha Miłosiernego Litościwego
Nie ma nikogo godnego czci oprócz Allaha i Muhammad jest Jego Posłańcem
Muzułmanie którzy wierzą w Mesjasza,
Hazrat Mirza Ghulam Ahmad Qadiani (as)

Ramadan: Droga do trwałej bliskości z Allahem i dożywotniej samoreformacji

 Kazanie Piątkowe wygłoszone w meczecie Mubarak, Tilford, Wielka Brytania.

Czczenie Obiecanego Mesjasza (as) i oddanie Bogu

Po wyrecytowaniu Taszahhud, Ta’ałłuz i Sury al-Fatihah, Khalifatul Masih Hadhrat Mirza Masroor Ahmad (aba) powiedział, że z łaski Allaha rozpoczął się miesiąc Ramadan. Ten miesiąc postu został nam dany przez Boga, aby wzmocnić naszą więź z Nim i zadbać o naszą duchową odnowę.

Khalifatul Masih (aba) modlił się, aby Allah pozwolił każdemu Ahmadi w pełni skorzystać z tego miesiąca. Jednak każdy musi pamiętać, że prawdziwe korzyści można osiągnąć tylko wtedy, gdy dąży się do podtrzymywania i doskonalenia standardów miłości do Boga i Jego czci, nawet po miesiącu Ramadanu. Wtedy będziemy mogli wypełnić cel naszego stworzenia.

Uczenie się czczenia od proroków

Kalif (aba) powiedział, że w poprzednich kazaniach wspominał o miłości Proroka (sa) do Boga, jego oddaniu Bogu, a następnie o miłości Obiecanego Mesjasza (as) do Boga i jego standardzie czci. Jego Świątobliwość (aba) zapowiedział kontynuację tej serii. Zaprezentuje więcej wydarzeń z życia Obiecanego Mesjasza (as).

Hudhur (aba) powiedział, że to błogosławieństwo, iż ta seria wydarzeń o miłości pana i jego sługi do Boga doprowadziła nas do Ramadanu. Daje nam możliwość analizy samych siebie w ich świetle, abyśmy mogli poprawić nasze warunki. Powinniśmy zatem pamiętać o wszystkich tych wydarzeniach, analizować je pod ich kątem i dążyć do poprawy naszych warunków i standardów w ich świetle. Nie powinniśmy po prostu słuchać tych wydarzeń i cieszyć się nimi. Powinny one być naszą zasadą przewodnią.

Zawsze myśląc o Bogu i Jego prawach

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że w 1907 roku Maulvi Muhammad Abdullah otrzymał skrawek papieru do wyrzucenia. Jednak na tym skrawku napisał coś Obiecany Mesjasz (as) i jego błogosławiona żona. Zamiast wyrzucić ten skrawek, zachował go bezpiecznie przy sobie. Później, w pewnym momencie, powiedział, że go zgubił. Jednak osoba, która mu go dała, Amatul Rahman, wyjaśniła mu tło tego, co było napisane na tym skrawku. Co uczyniło go jeszcze bardziej wyjątkowym.

Dlatego opowiedział o tym incydencie. Amatul Rahman opowiedział, że pewnego dnia Obiecany Mesjasz (as) i jego żona przeprowadzili eksperyment. Chcieli sprawdzić, czy potrafią zamknąć oczy i pisać na kartce papieru.

Obiecany Mesjasz (as) zamknął oczy i napisał: „Człowiek powinien zawsze bać się Boga i modlić się do Niego pięć razy dziennie”. To był standard, którego Obiecany Mesjasz (as) oczekiwał od swoich wyznawców. Błogosławiona żona Obiecanego Mesjasza napisała: „Mahmud jest moim ukochanym synem, nikt nie powinien go niepokoić”. Napisała również: „Mubarak Ahmad prosi o ciasteczka!”

Kalif (aba) powiedział, że nawet w swobodnej atmosferze swojego domu, gdy Obiecany Mesjasz (as) pisał coś bez większego namysłu, nadal odnosiło się to do udzielania wskazówek. To właśnie odróżnia tych, których Bóg powołał do istnienia, od innych. Zależało mu na tym, by zaszczepić w innych miłość Bożą.

Towarzystwo proroka jest jak wejście na pokład łodzi

Hudhur (aba) opowiedział o innym incydencie. Obiecany Mesjasz (as) zamierzał kiedyś spędzić czas w odosobnieniu poza Qadianem. Jednocześnie skorzystać z okazji, by zwiedzić Indie. Dlatego Obiecany Mesjasz (as) postanowił udać się do Sujanpur w Gurdaspur na to odosobnienie. Jednak Obiecany Mesjasz (as) został wówczas poinformowany przez Boga, że ​​powinien odbyć to odosobnienie w Hoshiarpur. Obiecany Mesjasz (as) zorganizował więc swój pobyt w Hoshiarpur. Następnie wyruszył w podróż małym wozem.

Po drodze napotkał rzekę, którą trzeba było przepłynąć łodzią. Będąc na łodzi, Obiecany Mesjasz (as) powiedział do jednego ze swoich Towarzyszy, który mu towarzyszył w tej podróży: „Przebywanie w towarzystwie osoby całkowicie oddanej Bogu jest jak wsiadanie na tę łódź. Istnieje zarówno nadzieja na dopłynięcie na drugi brzeg, jak i ryzyko utonięcia”. Towarzysze usłyszeli to, ale nie przywiązali do tego większej wagi. Jednak z trzech Towarzyszy Obiecanego Mesjasza (as) jeden ostatecznie popadł w odstępstwo od wiary. Wtedy właśnie Towarzysz, do którego Obiecany Mesjasz (as) skierował to oświadczenie, Mian Abdullah Sinauri, zrozumiał, co to oznacza.

Czterdzieści dni samotności w Hoshiarpur

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że po przybyciu do Hoshiarpur Obiecany Mesjasz (as) ogłosił zamiar spędzenia czterdziestu dni w samotności. Ogłosił również, że po upływie tego okresu pozostanie tam przez kolejne dwadzieścia, aby spotykać się z ludźmi i odpowiadać na ich pytania. Poinstruował również trzech Towarzyszy, którym przydzielił różne zadania logistyczne, aby kontaktowali się z nim tylko w takim zakresie, w jakim on sam z nimi współpracuje, i nic więcej. Obiecany Mesjasz (as) miał odmawiać modlitwy w górnej części domu. Na piątkową modlitwę polecił zbudować meczet na obrzeżach miasta, gdzie mogliby odmawiać piątkową modlitwę w samotności, z dala od innych.

20 lutego – Pomyślny Dzień

Khalifatul Masih (aba) powiedział, że pewnego razu Mian Abdullah Sinauri poszedł położyć jedzenie przed drzwiami Obiecanego Mesjasza (as). Sam Obiecany Mesjasz (as) zainicjował rozmowę. Powiedział, że w tych dniach Bóg otworzył dla niego ogromne dary. Czasami Bóg rozmawiał z nim przez długi czas. Powiedział, że spisanie tych zdarzeń zajęłoby wiele stron. To właśnie podczas tego samego odosobnienia Obiecany Mesjasz (as) otrzymał proroctwo dotyczące Obiecanego Syna, które miało się spełnić z wielką wspaniałością w osobie Hazrat Mirzy Bashiruddina Mahmuda Ahmada (ra), który został Drugim Kalifem Muzułmańskiej Wspólnoty Ahmadiyya.

Hudhur (aba) powiedział, że dziś, 20 lutego, przypada dzień ogłoszenia tego proroctwa. I to jest dzieło Boga, że ​​to wydarzenie stanęło przed Jego Świątobliwością (aba) właśnie tego dnia. Pośród serii wydarzeń, które przedstawiał, mógł przedstawić to wydarzenie i tło proroctwa 20 lutego. W dniu, który jest obchodzony jako Dzień Proroctwa Obiecanego Reformatora (Musleh Maud).

Bliskim Bogu osobom ukazują się wizje

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że w drodze powrotnej z Hoshiarpur doszło do pewnego incydentu. Po drodze Obiecany Mesjasz (as) zatrzymał się na chwilę, aby odpocząć. W miejscu, w którym się zatrzymał, znajdował się grób kogoś, kto był znany jako sławny święty. Obiecany Mesjasz (as) podszedł do grobu. Uniósł ręce w modlitwie za zmarłego.

Po odejściu od grobu Obiecany Mesjasz (as) powiedział, że gdy się modlił, ukazał mu się w wizji ten sam święty siedzący przed nim. Miał duże oczy i ciemną skórę. Obiecany Mesjasz (as) spotkał wtedy mężczyznę z okolicy i zapytał go o świętego. Mężczyzna powiedział, że święty żył sto lat temu. A jego wygląd został opisany jako mający duże oczy i ciemną skórę. Dokładnie taki obraz, jaki Obiecany Mesjasz (as) widział w swojej wizji. Mówi się, że takie wizje ukazują się tym, którzy są bardzo blisko Boga.

Kalif (aba) powiedział, że podczas modlitw w czasie odosobnienia, Obiecany Mesjasz (as) miał wizję, w której powiedziano mu: „Błogosławiony, który jest z nim i który jest wokół niego”. Obiecany Mesjasz (as) wyjaśnił, że „który jest z nim” odnosiło się do niego, a „który jest wokół niego” odnosiło się do jego towarzyszy, którzy byli z nim. Jest w tym również lekcja. Jedną z osób, która była z Obiecanym Mesjaszem (as), był Fateh Khan. W tym czasie był niezwykle oddany Obiecanemu Mesjaszowi (as). Jednak później zachwiał się i stał się odstępcą. Tak więc, bez względu na wszystko, należy zawsze modlić się o dobry koniec.

Hudhur (aba) powiedział, że podczas jego odosobnienia Obiecany Mesjasz (as) powiedział, iż Bóg przemówił do niego i powiedział takie rzeczy, których wiele osób wokół niego nie byłoby w stanie zrozumieć. A gdyby im powiedział, to by się zawahały.

Jak wyglądały modlitwy Obiecanego Mesjasza (as)?

Khalifatul Masih (aba) powiedział, że sposób modlitwy Obiecanego Mesjasza (as)  opisano następująco: stojąc, Obiecany Mesjasz (as) wiązał dłonie na pępku, a środkowy palec prawej ręki sięgał tuż przed lewy łokciem. Podczas modlitwy opierał czoło na ziemi między dłońmi, z palcami skierowanymi w stronę Kaaby. Po wstaniu z modlitwy poprawiał turban, ponieważ zazwyczaj był luźny.

Kalif (aba) powiedział, że gdy po raz pierwszy uderzyła zaraza, Obiecany Mesjasz (as) wraz z rodziną udał się do sadu. Dlatego, że najlepiej było przebywać na otwartej przestrzeni. Towarzysze wyznaczeni do nocnej warty odnotowali, że podczas patrolu często widywali Obiecanego Mesjasza (as) modlącego się. W rzeczywistości powiedzieli, że nie wiedzieli, kiedy Obiecany Mesjasz (as) zasnął. Ponieważ zawsze widywano go modlącego się.

Znaczenie dobrowolnych modlitw przed świtem (Tahadżdżud)

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że podczas odmawiania dobrowolnej modlitwy przed świtem ( tahadżdżud ), czasami można było usłyszeć Obiecanego Mesjasza (as) stale powtarzającego: „Prowadź nas na właściwą ścieżką”.

Dlatego i my powinniśmy powtarzać tę modlitwę, abyśmy mogli pozostać na właściwej ścieżce. Podobnie, odnotowano, że Obiecanego Mesjasza (as) widziano kiedyś odmawiającego dobrowolną modlitwę przed świtem o trzeciej nad ranem. Jeden z jego Towarzyszy zobaczył go i również odmówił dobrowolną modlitwę przed świtem w pewnej odległości. Pomyślał, że będzie starał się stać na modlitwie tak długo, jak Obiecany Mesjasz (as). Jednak Obiecany Mesjasz (as) stał w modlitwie długo. Już po dwóch jednostkach modlitwy towarzysz zmęczył się. Nie mógł już stać w modlitwie. W taki sposób Obiecany Mesjasz (as) starał się oddawać sprawiedliwość oddawaniu czci.

Kalif (aba) powiedział, że gdy ktoś zapytał Obiecanego Mesjasza (as), co należy zrobić, jeśli okaże się, że nie jest w stanie odprawić dobrowolnej modlitwy przed świtem? Obiecany Mesjasz (as) odpowiedział, że w takim przypadku należy przynajmniej prosić Allaha o przebaczenie, recytując istighfar (modlitwę o przebaczenie Allaha) oraz stale pamiętać o Allahu.

To umożliwiłoby w końcu rozpoczęcie odprawiania dobrowolnej modlitwy przed świtem. Odpowiedź Obiecanego Mesjasza (as) nie zastąpiła odprawiania dobrowolnej modlitwy przed świtem. Lecz była piękna, ponieważ wskazała sposób, który można wykorzystać, aby pomóc w nakłonieniu do odprawiania dobrowolnej modlitwy przed świtem.

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że w miesiącu Ramadan należy szczególnie starać się odmawiać dobrowolną modlitwę przed świtem. Chociaż modlitwy tarałih są odmawiane w Ramadanie, nie zastępują one całkowicie dobrowolnej modlitwy przed świtem. Dlatego nawet ci, którzy odmawiają modlitwę tarałih, powinni starać się odmawiać jakąś część dobrowolnej modlitwy przed świtem, czy to dwie, czy cztery jednostki (rakat).

Pozostawanie w stanie czystości

Khalifatul Masih (aba) powiedział, że zapisano, iż Obiecany Mesjasz (as) zawsze dokonywał ablucji. Zaobserwowano, że kiedykolwiek wychodził, by zaspokoić potrzebę, zawsze potem dokonywał ablucji. Zapisano, że Obiecany Mesjasz (as) stale recytował: „Święty jest Allah i Jemu chwała, Święty jest Allah, Największy”. Co więcej, zapisano, że w dawnych czasach Obiecany Mesjasz (as) zawsze był pierwszy w meczecie. Pewnego razu ktoś postanowił dotrzeć do meczetu przed nim, ale pomimo tego wysiłku, gdy dotarł do meczetu, Obiecany Mesjasz (as) już tam był.

Duchowy blask Obiecanego Mesjasza (as)

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że pewnego razu Obiecany Mesjasz (as) wyruszył na rozprawę sądową, gdy po drodze zaczął padać deszcz. Obiecany Mesjasz (as) udał się więc do domu pewnego człowieka, który mieszkał w górzystym regionie, niedaleko szlaku. Towarzysz podróży Obiecanego Mesjasza (as) udał się do właściciela domu, aby uzyskać pozwolenie na wejście Obiecanego Mesjasza (as). Jednak właściciel odmówił. Doprowadziło to do sporu między właścicielem domu a towarzyszem, który ostatecznie zaczął przeklinać towarzysza.

Słysząc tę ​​kłótnię, Obiecany Mesjasz (as) wystąpił naprzód. Powiedział, że gdy tylko jego oczy spotkały się z wzrokiem właściciela domu, zanim zdążył cokolwiek powiedzieć, właściciel skłonił głowę. Pokornie powiedział, że jedynym powodem, dla którego nie wpuszcza obcych, jest to, że ma młodą córkę. Jednak powiedział Obiecanemu Mesjaszowi (as), że może wejść. Obiecany Mesjasz (as) i właściciel domu byli sobie obcy. Jednak oblicze Obiecanego Mesjasza (as) emanowało silnym blaskiem w wyniku jego czci i służby Bogu. Aż awet ten prosty człowiek był w stanie natychmiast to rozpoznać, gdy tylko zobaczył Obiecanego Mesjasza (as).

Poświęcenie modlitwy jak żadne inne

Kalif (aba) powiedział, że nawet w trakcie rozprawy sądowej, która z pewnością byłaby dla każdego, niezależnie od tego, czy jest powodem, czy pozwanym, źródłem zmartwień i stresu, takie sprawy nigdy nie powstrzymywały Obiecanego Mesjasza (as) od modlitwy. W rzeczywistości, kiedykolwiek Obiecany Mesjasz (as) znajdował się w trakcie rozprawy sądowej, zawsze upewniał się, że modli się na czas. Niezależnie od tego, że mógł zostać wezwany na salę sądową w każdej chwili.

Oderwanie się od świata materialnego w pogoni za Bogiem

Khalifatul Masih (aba) powiedział, że kiedyś, w młodości, Obiecany Mesjasz (as) napisał list do ojca. W jednym z fragmentów listu wyraził, że co kilka lat w jakiejś części świata wybucha jakaś forma pandemii. Stwierdził, że dla niego z pewnością wskazuje to na znak Dni Ostatnich i czasów ostatecznych. Obiecany Mesjasz (as) stwierdził, że w rezultacie odwrócił się od ziemskich spraw.

Jego Świątobliwość (aba) powiedział, że widzimy podobne warunki na świecie. Dlatego powinniśmy skupić się na budowaniu silnej więzi z Bogiem. 

Hudhur (aba) powiedział, że Obiecany Mesjasz (as) rzeczywiście porzucił wiele wygód tego świata. Nawet bogactwo, które mógł z łatwością zachować. Wszystko dla dobra swojej wiary. Istnieje pewien incydent. W Qadian pewien nowy muzułmanin, rolnik, powiedział Obiecanemu Mesjaszowi (as), że ma do rozdysponowania obfite plony. Z tego powodu oprosił o pozwolenie na wyjazd. Obiecany Mesjasz (as) odpowiedział, że sam porzucił wiele z tego świata dla dobra wiary. Więc poradził nowemu muzułmaninowi, aby również pozostał w Qadian jeszcze przez kilka dni. Po to, aby skupić się na poprawie swojej kondycji duchowej. Następnie zająć się swoimi plonami.

Obiecany Mesjasz (as) nauczał zatem, że należy dostrzegać własne warunki, aby nie pogrążyć się całkowicie w świecie ani nie odciąć się od niego całkowicie. Niezależnie od wszystkiego, należy zawsze pamiętać o Bogu i nigdy Go nie porzucać.

Modlitwy w czasie Ramadanu

Khalifatul Masih (aba) modlił się, aby Allah pozwolił nam godnie oddawać cześć Bogu w czasie Ramadanu. Aby pozwolił nam wzrastać w Jego miłości. Mogliśmy w pełni korzystać z Ramadanu. Niech te błogosławieństwa trwały również po nim. Niech Allah pozwoli nam stać się prawdziwym odbiciem tego, co znaczy być prawdziwym wierzącym.

Kalif (aba) zaapelował o modlitwę, szczególnie w czasie Ramadanu, za tych Ahmadi, którzy są uwikłani w fałszywe sprawy sądowe przeciwko nim z powodu ich wiary. Niech Allah obdarzy ich spokojem.

Hudhur (aba) poprosił o modlitwę za świat muzułmański i za cały świat, aby został ocalony od wszelkiego rodzaju zniszczenia. Niech Allah chroni niewinnych przed tym złem. A jeśli wojna ma wybuchnąć, niech Allah zawsze chroni niewinnych i doprowadzi niesprawiedliwych do sprawiedliwości.

Podsumowanie przygotowane przez The Review of Religions.

Udostępnij
Share via